1 LIGA: Aristocrats Saint-Germain kończą z fatalną passą. Kreple Ochojec i Gladiators odnoszą istotne zwycięstwa

Po przerwie spowodowanej rozgrywkami fazy grupowej Pucharu Katowic wracamy do zmagań w miejscowych ligach. Old Boys Witosa już przymierzają mistrzowską koronę, walka o fotel wicelidera z kolei toczyła się pomiędzy „Gladiatorami” a MKSem Balkony. W meczu na szczycie Gladiators niwelują szanse rywala na wyższą lokatę. Nadziei w walce o podium pozbawiły Silesię Katowice Kreple Ochojec wygrywając w niezwykle ważnym spotkaniu. Co więcej ekipa 1FC Katowice w porę się podniosła, by uniemożliwić Scousers zgarnięcie niezbędnych oczek. Ku naszemu zdziwieniu w minioną niedzielę świetnie zaprezentowali się Aristocrats Saint-Germain pokonując w wyrównanym pojedynku LGT Squad, dzięki czemu przełamali passę porażek. Na uznanie zasługuje również postawa OldStars Team, który utrzymuje znakomitą formę pozwalającą na wydostanie się ze strefy spadkowej. Im bliżej końca sezonu, tym robi się bardziej gorąco, a o szczegółach 27. kolejki już w podsumowaniu…

Ajaak – Hasztag United  2:6 (0:1)

Dwie porażki wystarczyły, by znowu wrócić na wysokie fale i wywalczyć kolejny komplet punktów. W meczu inaugurującym 1 ligę Hasztag United pewnie pokonał Ajaak 6:2, choć tą pewność zobaczyliśmy dopiero podczas drugiej odsłony. Skromne prowadzenie do przerwy, dzięki któremu pojawiły się nadzieje zapewnił dopiero w 22. minucie Dominik Cieślak. Po zmianie stron obrońca zgromadził na koncie dublet, a później pozwolił kolegom na powielanie swoich wyczynów. Gole Mateusza Wróbla, Szymona Matuszczaka, Krzysztofa Regca jedynie potwierdziły znakomitą formę Hasztagu tego dnia. Ajaak próbowało odeprzeć naloty rywala i samemu też poszukać okazji do strzelenia bramki, ale tylko Radosławowi Łabuzińskiemu i Wojciechowi Szczepaniukowi udało się pokonać bramkarza gości. Kropkę nad „i” w 50. minucie postawił wspomniany Cieślak wieńcząc znakomity występ hat-trickiem. Czternasta lokata nadal stawia Hasztag United w strefie spadkowej, natomiast Ajaak wskutek dwóch porażek z rzędu musiało ustąpić ekipie Drive Shaft i zejść na ósme miejsce.

Aristocrats Saint-Germain – LGT Squad  4:3 (2:2)

Niesamowitych emocji dostarczyły nam zespoły z dołu tabeli, a starcie Aristocrats Saint-Germain z LGT Squad należało do jednych z najbardziej zaciętych tej kolejki. ASG postanowili powiedzieć „Stop!” siedmiu porażkom z rzędu i przeciwko będących ostatnimi czasy w gazie LGT pokazali kawał dobrego futbolu. Spotkanie pomyślnie rozpoczęli gości, gdy Aleksander Kordek w 6. minucie, a następnie Igor Grzybek w 10. dali swojej drużynie bezpieczne prowadzenie. Piłka nożna jest na tyle nieprzewidywalna, że dane bezpieczeństwo nieraz bywa pojęciem względnym, dlatego też na wygraną trzeba pracować przez całe spotkanie. Chwilę nieuwagi rywala wykorzystali tuż przed przerwą gospodarze. Dzięki bramkom Dawida Matusiaka w 21. minucie oraz Piotra Januszka w 22. przywrócenie meczu do stanu wyjściowego stało się niezwykłym motorem napędowym „Arystokratów”. W drugiej połowie to oni, po drugim trafieniu Januszka w 36. minucie, zdołali przechylić szalę na własną korzyść. Jednakże radość gospodarzy błyskawicznie studzi dwie minuty później Cyprian Krzyszkowski i na tablicy widniał remis 3:3. Dramaturgia oraz emocje zaczęły udzielać się każdemu z graczy, a do końca pozostało niewiele, z tym że obie strony mogły jeszcze powalczyć o swoje być albo nie być. Ostateczny cios w 41. minucie zadał po raz drugi Matusiak rzutem na taśmę dając ASG jakże długo wyczekiwane trzy punkty. Mimo wygranej sytuacja gospodarzy nie zmieniła się, ciągle obsadzają przedostatnie miejsce, tymczasem LGT po dobrej passie notuje porażkę i utrzymuje jedenaste stanowisko.

Scousers – 1FC Katowice  4:4 (3:1)

Osiem bramek dających w rezultacie remis mogliśmy obejrzeć w starciu Scousers z 1FC Katowicami. W 6. minucie prowadzenie Scousers zyskał Sebastian Stachański, które dziesięć minut później niefortunnym skierowaniem piłki do własnej bramki podwyższył gospodarzom Sławomir Hyży. Co prawda w 20. minucie Maciej Pająk daje 1FC gola kontaktowego, lecz tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę Stachański powtórnie staje się koszmarem gości. Katowicki team po zmianie stron, nie mając nic do stracenia, rzucił się do odrabiania strat. W 30. minucie Maciej Tyrpa zmienia wynik na 3:2, a w 45. Hyży rehabilituje się za swój błąd sprzed przerwy i doprowadza do wyrównania. Boiskowe realia podgrzały atmosferę napędzając obie drużyny do wzmożonej walki. Gdy w 46. minucie niezwykle aktywny w tym meczu Stachański asystuje Michałowi Krawczykowi, a ten zamienia podanie na bramkę, wydawało się, że nic już nie będzie w stanie zagrozić Scousersom. Nic bardziej mylnego, bowiem w 48. minucie kapitan 1FC, Mateusz Sielski, sam postanowił wziąć grę na swoje barki i wykorzystać trzecią w tym spotkaniu asystę Konrada Taszyckiego. Niesamowite zwroty akcji oraz dynamika zakończyły pojedynek rezultatem 4:4. 1FC Katowice na dziewiątej lokacie, z kolei Scousers z czteropunktową stratą do trzeciego miejsca zanotowali skok na piąte miejsce.

Drive Shaft – FC Gwiazda Borki  12:5 (6:2)

Hat-trick i cztery asysty Mateusza Olka oraz pięć bramek i asysta Benedykta Janikowskiego uczyniły z pomocników bohaterów jednostronnego widowiska, podczas którego ich Drive Shaft pokonał Gwiazdę Borki 12:5. Choć trzeba przyznać, że to goście zadali pierwszy cios po trafieniu Dawida Zborowskiego w 5. minucie. Lecz ten incydent jedynie rozpoczął strzelecką kanonadę Drive Shaft’u, który szybko przechylił szalę na swoją korzyść i zszedł z murawy ze sporym prowadzeniem. Druga połowa była kontynuacją pierwszej części meczu – Drive Shaft kontrolował tempo gry i narzucał własne warunki, nie pozwalając na wiele rywalom. Gościom udało się zdobyć pięć bramek, z czego hat-tricka zanotował Zborowski, a po jednej do puli dołożyli Paweł Gołda i Damian Terlecki. Zwieńczeniem sukcesu gospodarzy był pokaz umiejętności Janikowskiego, który w ciągu ośmiu minut (od 32. do 40. minuty) czterokrotnie znajdował piłce drogę do siatki. Prócz Janikowskiego i Olka na listę strzelców z dubletem wpisali się Krystian Ćwikliński i Bartłomiej Leszner. Drive Shaft z drugim kompletem punktów wskoczył na siódme miejsce. Gwiazda bez zmian w samym dole tabeli.

Katowice C.F. – Old Boys Witosa  6:16 (1:7)

Old Boys Witosa nie na darmo spoglądali coraz mocniej w stronę pierwszoligowej korony, pieczętując w kolejnym spotkaniu efektowne zwycięstwo. Zwycięstwo na tyle mocne, by ekipa z Katowic C.F. mogła je boleśnie odczuć i zapamiętać. Totalny pogrom nie tylko ośmieszył defensywę gospodarzy, ale co więcej wrzucił katowicki team w czerwoną otchłań. Sukces Old Boys’ów miał wielu ojców. Spotkanie z hat-trickiem i dwoma asystami zakończyli Konrad Odziemek oraz Jakub Szocik. Dwie bramki zanotował Dariusz Granek, tyle samo – plus dwie dorzucone asysty – zaliczył Daniel Szocik (Junior), ponadto z czterema asystami występ zakończył Marcin Stec. Jednak najbardziej bramkostrzelnym graczem przyjezdnych tego wieczoru był Dominik Owczarczyk, który do puli z bramkami zespołu dorzucił pięć trafień. Po drugiej stronie barykady Sławomir Benek oraz Yevhen Verhun byli najaktywniejszymi zawodnikami, schodząc z murawy z dubletem. „Żółto-czarni” tą wygraną zapewnili sobie mistrzostwo 1 ligi, bowiem pozostały trzy kolejki, a od drugiego miejsca dzieli ich 11-punktowa przewaga.

KS Silesia Katowice – KS Kreple Ochojec  3:6 (1:4)

Kreple Ochojec w arcyważnym spotkaniu o czwarte miejsce pokonali Silesię Katowice 6:3 i to goście są obecnie bliżsi wejścia na najniższy schodek podium. Oba zespoły nie mogły zaliczyć minionych tygodni do udanych, dlatego też ta konfrontacja była tak znacząca u progu końca sezonu. Kreple zapewniły sobie triumf praktycznie w pierwszej połowie, gdy zamknęły ją przy stanie 4:1. Po zmianie stron Silesia postawiła na odważniejszy futbol, dzięki czemu zmusiła rywala do cofnięcia się pod swoje pole karne. Jednakże gole, jakie ustrzelił Adam Kincel oraz jedno trafienie Wojciecha Zagórskiego niestety nie zdołały zakłócić rytmu skutecznie wybijanego w tym spotkaniu przez ochojczan. Dwa gole Pawła Kwiatkowskiego i Łukasza Bartosza oraz bramka Mariusza Jokla i Rafała Tkaczewskiego pozwoliły Kreplom złamać złą passę ostatnich meczów, a przy tym wspiąć się na czwarte miejsce. Teraz tylko jeden punkt dzieli triumfatorów od MKSu Balkony, zatem podium jest w zasięgu ręki.

Gladiators – MKS Balkony  4:3 (2:0)

Hitem 27. kolejki była prawdziwa batalia na czole tabeli, w której Gladiators skrzyżowali miecze z MKSem Balkony. Od pierwszych minut można było poczuć wrzącą atmosferę tej rywalizacji, a strzelona bramka Diego Becerry w 8. minucie dodała jeszcze smaczku temu spotkaniu. W 21. minucie Piotr Gacioch podwyższył prowadzenie i „Gladiatorzy” schodzili z murawy z dwubramkową zaliczką. MKS obudził się dopiero w drugiej połowie, gdy gola kontaktowego w 31. minucie zdobył Szymon Janik. Kolejne minuty to błyskawiczna wymiana ciosów z obydwu stron. Najpierw w 33. minucie David Charles po podaniu Becerry oddala zagrożenie, by minutę później Arkadiusz Bywalec pomógł swoim kolegom zminimalizować rozmiar porażki. Dramaturgia zaczęła narastać wraz z biegnącym nieubłaganie czasem. W 41. minucie Becerra ponownie staje się kreatorem podania, które wykańcza Gacioch. W 45. minucie ostatnim tchem Balkony zdobywają trzecią bramkę, a jej autorem był Piotr Majerski. Walka toczyła się do końca, lecz rezultatu nie zmieniła. Mecz, który dawał Balkonom szanse na walkę o fotel wicelidera niestety ich tego pozbawił, w stawce pozostała jedynie batalia o trzeci schodek podium. Gospodarzom wystarczy jeszcze jedna wygrana, by móc spokojnie zawiesić na szyi srebrny medal.

OldStars Team – Barabasze  8:4 (4:2)

Na koniec niedzielnych potyczek zaplanowane było spotkanie pomiędzy OldStars Team a Barabaszami. Trudno było dopatrywać się faworyta, jednakże obserwując, w jakiej formie ostatnimi tygodniami są OldStarsi, to ich można było stawiać na wygranej pozycji. I tak też się stało. Szybkie objęcie prowadzenia oraz utrzymanie go do przerwy sprawiło, że gospodarze pewni swego panowania na boisku mogą być autorami kolejnej niespodzianki. Hat-trick i dwie asysty Ryszarda Zająca, dwa gole i dwie asysty Dawida Kaczmarka, dwa trafienia Jacka Juraszka i jedno Sebastiana Niedzielskiego zwieńczyły zasłużoną wygraną 8:4 i co więcej, przyczyniły się do opuszczenia strefy spadkowej. OldStars Team kosztem Katowic C.F. wskoczyli na dwunaste miejsce i z punktem przewagi nad ligowym oponentem zuchwale spoglądają w środek tabeli. W szeregach Barabaszy występ z dwoma golami zakończył Wojciech Kozłowski, a dwie asysty i bramkę między innymi dopisał Patryk Jas. Barabasze potrafili zaskakiwać, zwłaszcza na początku sezonu, lecz teraz pewnie i sami siebie zaskakują, bo dziesiąta lokata nie odzwierciedla ich umiejętności.

Tabela 1 Liga – Sezon 2021/2022

PozycjaKlubMZRPBZBS+/-PKTSeria
13025232029211077
W R P W
23021721971009769
W R W W
33019381601085260
P W W P
43019291691214859
W W P W
53017310156975954
R W R P
630154111401152549
P P P P
73013413131133-243
P W P P
83013413129139-1043
W P W P
93011514134148-1438
R W P P
103012315125148-2337
P P W P
113011415118144-2637
P W W W
123011217113154-4134
W W R W
133010218143189-4632
P P W W
14308319108149-4127
W P W W
1530702385155-7021
W P P W
1630322593211-11811
P P P P

DataGospodarzG./Wyn.Na wyjeździeLigaMiejsce spotkania
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022