1 LIGA: Gladiators w pościgu za czołówką. Barabasze w swoim stylu ratują punkty

Po 18. kolejce bez większych roszad w tabeli. Podium obłożone pewniakami, którzy bez problemów inkasują kolejne punkty. W ważnym meczu Gladiators pokonują Scousers umacniając się tym samym na czwartej lokacie. Zwycięski remis uzyskała ekipa Barabaszy zaliczając niesamowity comeback oraz drużyna LGT Squad wyszarpując cenne oczko po potyczce z 1FC Katowicami. Świetna passa nie opuszcza Krepli Ochojec coraz bardziej depczących czołówce po piętach. Ponadto grad bramek i rewelacyjnych akcji był dodatkowym elementem towarzyszącym nam podczas minionych pierwszoligowych zmagań 18. kolejki, o których więcej w podsumowaniu…

Gladiators – Scousers  7:3 (3:1)

Gladiators ani myślą zwolnić w biegu o podium, ciągle depcząc ekipom MKSu Balkony i Silesii Katowice po piętach. W niedzielnym hitowym pojedynku, otwierającym pierwszoligowy terminarz, powalili na kolana kolejnego rywala mogącego stworzyć potencjalne dla nich zagrożenie. Wygrywając ze Scousers 7:3 nieco odskoczyli od „Żółto-czerwonych” zostawiając sobie ewentualne miejsce na popełnienie błędu. Spotkanie od początku pod dyktando gospodarzy, gdzie praktycznie po sześciu minutach objęli bezpieczne prowadzenie. Jeden gol do szatni miał przywrócić Scousers nadzieje i zmotywować przyjezdnych do walki, lecz po zmianie stron „Gladiatorzy” byli jeszcze skuteczniejsi. Dwie bramki oraz asysty Diego Becerry i Baligha Hamdiego, czy gol i trzy asysty Mourada Lemraniego zaakcentowały trzecie z rzędu zwycięstwo gospodarzy. Gladiators na czwartej lokacie z dwoma punktami straty do MKSu Balkony i jednym do Silesii, z kolei Scousers pomimo dzielnej postawy na chwilę obecną zajmują szóstą pozycję.

Ajaak – Barabasze  6:6 (5:2)

Szukali punktów i w końcu się udało. Co prawda Ajaak oraz Barabasze podzielili się łupem wywalczając sześciobramkowy remis, ale w jakim wydaniu. O tym, że obydwa zespoły miały dość porażek sugeruje tabela i ostatnie statystyki, dlatego też zawodnicy przystąpili do tego meczu z wiarą na uzyskanie jak najkorzystniejszego wyniku. Pierwsza połowa po stronie Ajaak, mimo iż po kwadransie gry na tablicy widniał stan 2:2. Jako pierwszy gradobicie rozpoczął w 3. minucie pomocnik gości – Szymon Kaizik. Gola wyrównującego dopisał na konto w 9. minucie Wojciech Szczepaniuk, by chwilę potem strzałem Filipa Gawina Ajaak objęło prowadzenie. Radość nie trwała długo, gdy do piłki doszedł Tytus Szczepaniak. To jeszcze bardziej rozwścieczyło gospodarzy, a właściwie duet Filip Gawin – Krystian Kopiec, przy czym dwa trafienia wpisał Gawin, kompletując tym samym hat-tricka, a jedno Kopiec. Drugą połowę Ajaak rozpoczęło niezwykle ofensywnie, czego dowodem było uderzenie Szczepaniuka. I gdy wydawało się, że gospodarze w końcu mają upragnioną wygraną w garści, Barabasze pokazali niezłomny charakter wykorzystując rozluźnienie w szeregach rywali. Hat-trick Szczepaniaka, który postanowił wziąć grę zespołu na swoje barki oraz bramka Patryka Jasa całkowicie odmieniły losy tego niesamowitego widowiska. Odbić się od dna w tak ciężkich okolicznościach, z wymagającym przeciwnikiem było nie lada wyczynem, a efekt widoczny był w postaci jakże wyrównanego remisu. Podział punktów z pewnością nie zadowoli Ajaak, które jest na ósmym miejscu, natomiast w przypadku Barabaszy, siedzących na dziewiątej lokacie, taki comeback być może będzie zwiastunem powrotu formy z początku sezonu.  

LGT Squad – 1FC Katowice  5:5 (2:4)

Remisem okraszonym twardą rywalizacją zakończyło się spotkanie w dolnej części tabeli pomiędzy LGT Squad a 1FC Katowice. Goście w ostatnich kolejkach zachwycali swoją grą i do potyczki z LGT wyszli z równie bojowym nastawieniem. Pierwsza część zawodów zdecydowanie po stronie katowickiego teamu, który po dwóch bramkach Marcina Tyrpy oraz golach Mateusza Sielskiego i Piotra Wieczorka objął solidne prowadzenie. Gospodarze po jednym trafieniu duetu Igor Grzybek – Cyprian Krzyszkowski jedynie zdołali zminimalizować rozmiary porażki. Porażki, którą w drugiej odsłonie o dziwo przekuli w korzystny rezultat. Dwie bramki Grzybka szybko doprowadziły do remisu i spotkanie rozpoczęto od nowa. Sfrustrowane przebiegiem sytuacji 1FC spróbowało poszukać swoich szans i tą znaleźli w 42. minucie po trzecim uderzeniu Tyrpy. Lecz tego dnia nie było pisane przyjezdnym znów zaskoczyć, bo w 44. minucie Robert Marcinków kończy strzelecką kanonadę dając LGT cenne oczko. Dzięki temu gospodarze w ligowej tabeli wciąż znajdują się minimalnie tuż nad swoim konkurentem, kolejno 11. i 12. miejsce.

Aristocrats Saint-Germain – MKS Balkony  0:11 (0:4)

Arkadiusz Bywalec oraz Patryk Wierdak zostali bohaterami potyczki, która pozwoliła MKSowi Balkony zdeklasować Aristocrats Saint-Germain aż 11:0. Sześć bramek Bywalca i hat-trick Wierdaka stały się pokazem siły ofensywnej drużyny Pawła Pestki. Balkony, pomimo okrojonego składu, od pierwszych minut kontrolowały mecz stwarzając sobie dogodne okazje do strzałów. Dominacja na boisku odzwierciedliła klasę wicelidera, którą debiutanci ligi musieli bezapelacyjnie uznać. Nic dodać, nic ująć.

FC Gwiazda Borki – Old Boys Witosa  0:6 (0:5)

Gwiazda Borki kolejne spotkanie przeciwko drużynie z czoła tabeli ponownie może zaliczyć do nieudanych, bowiem Old Boysi z Witosa nie pozostawili na obecnych mistrzach suchej nitki ogrywając ich 6:0. Już od pierwszych minut tempo zostało narzucone przez gości i to na ich warunkach rozgrywał się mecz. Był to pokaz umiejętności Jakuba Szocika, autora czterech bramek w pierwszej części gry. Jedno trafienie oraz dwie asysty dołożył Konrad Odziemek, a występ zwieńczył swoim pierwszym golem w karierze Daniel Szocik (Junior). Kolejna formalność przybliżyła Old Boys Witosa do korony, Gwiazda niezmiennie w strefie spadkowej.

Katowice C.F. – KS Silesia Katowice  4:8 (0:4)

Dobrą passę z początku rundy wiosennej kontynuują gracze Silesii Katowice. Tym razem w niedzielnym starciu pokonali Katowice C.F. 8:4. Pierwsza część zdominowana przez gości, których grę napędzał niezawodny duet zespołu: Bartosz Stolarski – Wojciech Zagórski. Dwa gole „Stolara”, jeden Zagórskiego przybliżył Silesię do trzeciego z rzędu lauru. Na liście strzelców znalazł się również Paweł Nowicki i po dwunastu minutach „Żółci” rozstrzelali przeciwnika. Inaczej było w drugiej transzy, podczas której nastąpiło przebudzenie ekipy Dawida Prusko. Swoimi dwoma bramkami sygnał do boju dał Piotr Neumann, co pozwoliło przywrócić szczyptę nadziei na powalczenie o punkty. Jednakże liderzy Silesii nie mogli pozwolić na więcej błędów i dzięki czterem asystom Adama Kincela rozprawili się z defensywą gospodarzy. Dwie bramki Stolarskiego oraz Zagórskiego pozamiatały boiskowy kurz. Co prawda Tomasz Leja dwukrotnie pokonał Łukasza Gajdę, ale jego strzały jedynie otarły łzy i zmniejszyły rozmiary porażki. KS Silesia Katowice bacznie pilnuje trzeciego schodka podium, w przypadku Katowic C.F. ciągle przypisana jest dziesiąta lokalizacja.

Drive Shaft – OldStars Team  5:2 (3:1)

W dobrych nastrojach niedzielne zmagania mogli zakończyć piłkarze Drive Shaft odnosząc zwycięstwo nad OldStars Team 5:2. Gospodarze rozpoczęli zawody z wysokiego C, gdy prowadzenie w 4. minucie dał Krystian Ćwikliński. Po szesnastu minutach na tablicy wyników mieliśmy już 3:0, a do Ćwiklińskiego dołączyli się Mateusz Fudała i Mateusz Olek. Bramkę kontaktową udało się jeszcze w pierwszej części gry zdobyć Jackowi Juraszkowi. Po zmianie stron mogliśmy być świadkami o wiele bardziej wyrównanego spotkania, tym bardziej że Marcin Siekiera swoim celnym uderzeniem w 35. minucie postanowił nieco nastraszyć rywali. Jednak Drive Shaft tego wieczoru był zespołem zdecydowanie lepszym, a golami Łukasza Bobryka i Benedykta Janikowskiego w ostatnich siedmiu minutach wysoką formę wyraźnie podkreślili. OldStarsi bez zmian okupują dół tabeli, beniaminek z kolei jej sam środek, notując mały skok w górę.

Hasztag United – KS Kreple Ochojec  2:4 (1:2)

Ostatnie kolejki pokazały nam, że Hasztagu United nie można lekceważyć, o czym przekonał się team MKSu Balkony. Oczywiście mecz meczowi nierówny, lecz trzeba pamiętać, że wpadki mogą przydarzyć się każdemu. Z takim nastawieniem do starcia z niżej notowanym rywalem na „hetmanowską” murawę wychodziły Kreple Ochojec. Świetna forma towarzysząca wraz z początkiem rundy wiosennej nie opuszczała przyjezdnych, którzy już po dziesięciu minutach, po strzałach Łukasza Bartosza i Miłosza Pilcha, prowadzili dwoma bramkami. W 13. minucie Krzysztof Regieć szybko skwitował swoją celną odpowiedzią kontrataki Krepli. Zaciekła bitwa więcej goli w tej części widowiska nie przyniosła, lecz dramaturgię przygotowała dla nas po zmianie stron. Podobnie, jak na początku prowadzenie ochojczanom podwyższył w 35. minucie Bartosz. Bezpieczny rezultat goście dowieźli do ostatnich minut meczu i będąc pewnym uniesienia rąk w górę nie spodziewali się zadanego w 49. minucie przez Szymona Matuszczaka ciosu. Świadomość, że piłka jest w grze z pewnością napędziła Hasztag do walki, lecz Piotr Pawlik w 50. minucie przekreślił gospodarzom wszelkie nadzieje na zwycięstwo. A to, po raz trzeci z rzędu, inkasują Kreple awansując na piąte miejsce.

Tabela 1 Liga – Sezon 2021/2022

PozycjaKlubMZRPBZBS+/-PKTSeria
1262312160728870
P W W W
2261862168828659
W R W W
3261736146945254
P W W W
42616281361023450
W W P R
5261547129923749
R W P P
6261619139855449
W P P R
726124101151021340
W W W P
82611411105113-837
P P P W
92611312108122-1435
W P P W
102610412118119-134
W W W P
1126841491132-4128
R R W W
12268216113153-4026
P P W P
1326811789142-5324
W P W W
1426531883131-4818
P W P P
1526502170135-6515
P P P P
1626322177171-9411
P P P P

DataGospodarzG./Wyn.Na wyjeździeLigaMiejsce spotkania
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022