1 LIGA:  Kryzys MKSu Balkony. Comeback Silesii Katowice w starciu z Ajaak

Niespodzianką, a właściwie sensacją starć 1 ligi podczas 21. kolejki jest bolesna porażka MKSu Balkony z 1FC Katowice. Spadek formy niedawnego wicelidera może budzić niepokój, ale z drugiej strony podkręcać walkę o podium. Czoło tabeli wciąż okupowane przez Old Boys Witosa oraz będących w świetnej kondycji reprezentantów Gladiators. W iście dramatycznych okolicznościach cudowny comeback, dzięki Bartoszowi Stolarskiemu, notuje Silesia Katowice ratując punkty w pojedynku przeciwko Ajaak. Z ambicjami o trzecim szczeblu ligowej drabiny nieustannie marzą Scousers, natomiast  Barabasze, Drive Shaft oraz OldStars Team zgarniają kolejne punkty w sezonie. Więcej o niedzielnych spotkaniach znajdziecie w poniższym podsumowaniu 21. kolejki…

Scousers – LGT Squad  5:2 (4:1)

Trzecie ważne zwycięstwo przywróciło Scousers do walki o podium. Choć na chwilę obecną „Żółto-czerwoni” plasują się na piątym miejscu, to zważywszy na fakt, iż rywale gubią po drodze cenne punkty sytuacja w tabeli daje Scousersom zielone światło ku temu, by sprawić niespodziankę. W niedzielnym meczu, otwierającym pierwszoligowe zmagania, gospodarze gładko pokonali LGT Squad. Już w 1. minucie Paweł Karpiel zmotywował kolegów do pressingu, co było niezwykle kluczowym momentem narzucenia swojego tempa podczas pierwszej połowy. To z kolei przekładało się na skuteczność. Po zmianie stron gospodarze postawili na defensywę, by utrzymać solidne prowadzenie. Goście, mimo prób przedarcia się w strefę rywala, nie zapobiegli kolejnej porażce z rzędu. Man of the match pojedynku został dwukrotny strzelec, Dominik Orzełek oraz zdobywca jednej bramki i asysty, Sebastian Stachański. Scousers wraz z MKSem Balkony i Silesią Katowice posiadają identyczny bilans punktowy, co sprawia, że szansa powrotu na czoło tabeli znów stała się realnym marzeniem.

Katowice C.F. – Drive Shaft  3:6 (1:5)

Po dwóch wpadkach Drive Shaft budzi się chwilowego letargu. Hat-trick Bartłomieja Lesznera oraz dublet Mateusza Olka w potyczce z Katowicami C.F. po pierwszej połowie wyklarował zdecydowanego faworyta. Spotkanie pod całkowitą kontrolą przyjezdnych, którzy nie pozwolili na wiele rywalom. Po zmianie stron pewni swego nieco osiedli na laurach, co wykorzystali gospodarze. Druga część gry należała do podopiecznych Dawida Prusko, lecz przewaga, jaką wywalczyli goście przed przerwą pozwoliła im na dowiezienie punktów do samego końca. Czwartego gola udało się zdobyć Lesznerowi, który niedzielnego wieczoru był wyróżniającą się postacią. Wynik nie zaważył na losach żadnej z ekip, Drive Shaft nadal w samym sercu tabeli – na ósmym miejscu, z kolei Katowice C.F. na lokacie jedenastej.

Barabasze – FC Gwiazda Borki  8:4 (5:3)

Kryzys nie opuszcza mistrzów 1 ligi, którzy na wszelaki sposób szukają pomysłów, by odbić się od dna i opuścić spadkową strefę. Na mecz z Barabaszami Dawid Zborowski przygotował się z optymistycznym nastawieniem, co też można było zauważyć po pierwszej połowie zakończonej niewielką przewagą gospodarzy. Tym bardziej że po kwadransie gry, po golach właśnie Zborowskiego i Henryka Szymańskiego, to Gwiazda prowadziła 2:0. Chwilowe rozluźnienie oraz błędy w ustawieniach sprawiły, że Barabasze bezwzględnie zaczęły ośmieszać defensywę rywali. Sygnałem do boju okazała się bramka Tytusa Szczepaniaka w 19. minucie. Co prawda trzy minutę później Szymański powiększa przewagę, lecz kolejne minuty należały już do gospodarzy. Dwa trafienia Patryka Jasa i dwa następne Szczepaniaka, kompletujące napastnikowi hat-tricka, w szybkim stylu przechyliły szalę na korzyść Barabaszy powracających do gry w spektakularny sposób. Gwiazda nie spodziewała się z pewnością takiego obrotu sprawy, co tylko jeszcze bardziej pogrążyło zespół z Borek. Będący w gazie Barabasze prowadzenia nie wypuścili, a na listę strzelców po zmianie stron dwukrotnie wpisał się Jan Zapiór oraz jednego gola dopisał na swoje konto Jas. Dla gości w międzyczasie trafił Arkadiusz Żmurko. W tabeli bez zmian, Barabasze obsadzają dziewiąty szczebel, a Gwiazda wciąż bezradnie szuka ucieczki z ligowego piekła.

1FC Katowice – MKS Balkony  7:1 (3:0)

Runda wiosenna nie sprzyja MKSowi Balkony, który po raz kolejny traci punkty z niżej notowanym rywalem. Tym razem naprzeciw niedawnemu wiceliderowi wyszli zawodnicy 1FC Katowice. Gospodarze podeszli do spotkania bez żadnych kompleksów, o czym świadczyła pierwsza połowa zakończona ich trzybramkowym prowadzeniem. Po przerwie Szymon Janik zdobył gola kontaktowego, lecz, jak się potem okazało, było to jednocześnie trafienie honorowe i ocierające łzy rozpaczy. 1FC tego wieczoru byli na wysokiej fali, co udowadniali w każdym aspekcie gry. Kontrolowali tempo meczu narzucając własne warunki, a podbramkowe sytuacje zamykali ważnymi bramkami. Hat-trick i asysta Macieja Tyrpy oraz Filipa Kozickiego, a także bramka i trzy asysty nieszablonowego Mateusza Sielskiego zapewniły katowickiemu zespołowi trzy sensacyjne punkty utrzymujące go na dziesiątej pozycji. MKS pomimo kolejnej wpadki wciąż obsadza najniższy schodek podium, jednakże konkurencja nie śpi i chcąc odrobić straty podopieczni Pawła Pestki muszą jak najszybciej się otrząsnąć, by nie przespać następnych spotkań.

KS Silesia Katowice – Ajaak  5:5 (2:2)

Bartosz Stolarski ponownie staje się bohaterem Silesii Katowice. Tym razem napastnikowi przyszło odegrać rolę ratownika okrętu, który próbowali zatopić piłkarze Ajaak. Mecz od pierwszych minut był pod dyktandem gości. Już w 2. minucie prowadzenie Ajaak dał Filip Gawin. Na odpowiedź czekaliśmy do 11. minuty, gdy do bramki trafił Stolarski. W 13. minucie Krzysztof Budzyń wyprowadza przyjezdnych na prowadzenie, ale i jego uderzenie kilka minut później kwestionuje Stolarski. Remis do przerwy musiał zwiastować emocje po zmianie stron, gdyż obie ekipy ani myślały łatwo oddać zwycięstwa. Ajaak weszło w drugą połowę z przytupem zdecydowanie akcentując swoją siłę. Bramki Wojciecha Baranowskiego w 28, Konrada Iwana w 30. oraz Budzynia w 32. minucie wywołały euforię wśród gości oraz solidne zaskoczenie w obozie katowiczan. Jednak Silesia nieraz udowadniała, że potrafi grać do końca, a ze Stolarskim w ataku może złamać niejedną defensywę. Nie mający nic do stracenia gospodarze rzucili się do odrabiania strat. Na efekty nie kazali nam długo czekać, bowiem w 39. minucie „Stolar” indywidualną akcją kompletuje hat-tricka. W 44. minucie Adam Kincel wykorzystał podanie Grzegorza Wojdy zamieniając je na gola przywracającego nadzieje. Wraz z uciekającym nieubłaganie czasem zaczęła narastać dramaturgia spotkania. Walka o każdą piłkę potęgowała boiskowe emocje, a sędzia z uwagą śledził poczynania zawodników. Gdy goście z niecierpliwością odliczali ułamki sekund do ostatniego gwizdka, Stolarski w akcji z Wojdą dokonał czegoś niemożliwego. Jego czwarta bramka w 50. minucie wyszarpała przeciwnikowi jakże cenne punkty. Silesia w pełnych napięcia okolicznościach ratuje remis i czwartą lokatę w tabeli. Ajaak niezmiennie na siódmym miejscu, lecz z niedosytem może pluć sobie w brodę, bo zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki.

KS Kreple Ochojec – Old Boys Witosa  4:6 (3:4)

W hicie wieczoru pierwszoligowego harmonogramu Kreple Ochojec zmierzyły się z Old Boys Witosa. Faworytem oczywiście był lider tabeli i początek spotkania, po golu Łukasza Owczarczyka już w 2. minucie napawał optymizmem. Jednak strzelona bramka podziałała na gospodarzy niczym zimny prysznic. Mimo twardej walki o każdą piłkę kolejne minuty należały do Krepli, które swoją przewagę odpowiednio wykorzystały. Trafienie Łukasza Bartosza i dwa Pawła Kwiatkowskiego w szybkim stylu zdołały zmienić losy pojedynku. Goście nie pozostali dłużni i sprawiając wrażenie, że nic takiego się nie stało, jeszcze szybciej przechylili szalę na własną korzyść. Gol Dariusza Granka w 20. minucie, Ł. Owczarczyka w 21. i Jakuba Szocika w 22. wyraźnie podkreśliły siłę ekipy z Witosa. Po zmianie stron zawziętego boju ciąg dalszy, a boiskowa temperatura wzrosła, gdy w 35. minucie Miłosz Pilch doprowadza do wyrównania. Żadna z drużyn nie zamierzała odpuszczać, walka o piłkę toczyła się w każdym sektorze boiska i jedna pomyłka mogła prowadzić do utraty bramki. Tą w 46. minucie wykorzystał Dariusz Granek przedzierając się przez linię obronną Krepli dając prowadzenie Old Boysom. Ochojczanie resztkami sił próbowali odrobić stratę, lecz trzecie trafienie Ł. Owczarczyka w 48. minucie wbiło gospodarzom gwoździa do trumny. Old Boys w męczarniach zgarnęło kolejne punkty umacniające „Żółto-czarnych” na czele ligowej stawki. Kreple bliskie powstrzymania tytana, który przerywa ich passę wygranych, zostały zmuszone zejść lokatę niżej, na szóste miejsce.

Aristocrats Saint-Germain – Gladiators  1:10 (0:5)

Gladiators bez żadnych skrupułów rozprawili się z Aristocrats Saint-Germain deklasując debiutanta 10:1. Mecz pod całkowitą kontrolą obcokrajowców, którzy narzucili rywalowi własne tempo i warunki gry. Wszelkie próby wejścia ASG w pole karne gości było niwelowane skuteczną obroną. Dopiero w końcówce pozwolili Kevinowi Szołtyskowi na zdobycie bramki honorowej. Najjaśniejszymi postaciami jednostronnego wydarzenia byli Baligh Hamdi, autor trzech bramek i trzech asyst oraz David Charles, któremu udało się czterokrotnie znaleźć piłce drogę do siatki. Gladiators wykorzystując potknięcie Balkonów zwiększają przewagę do czterech punktów, co umożliwia im umocnienie się na drugim miejscu podium.

OldStars Team – Hasztag United  6:4 (4:1)

Niedzielny wieczór 21. kolejki zakończyliśmy ciekawym spotkaniem drużyn reprezentujących dół tabeli. Zarówno Oldstars Team, jak i Hasztag United miały za sobą udane mecze, co automatycznie wpływało na morale zawodników. Sam początek był świetną wróżbą na kolejne kilkadziesiąt minut gwarantujących emocje na wysokim poziomie. Celne strzały Janusza Szewczyka, Piotra Piwonia i Tomasza Maciasia sprawiły, że OldStars po ośmiu minutach objęli solidne prowadzenie. W 16. minucie Mateusz Czarnota zdobył bramkę honorową, lecz tuż przed przerwą Piwoń powiększył przewagę Po zmianie stron Szymon Matuszczak dwukrotnie pokonuje golkipera OldStarsów i przybliża Hasztag do remisu. Twardej walki i wymiany ciosów nie można było odmówić żadnej z ekip, a dowodem tego były dwie kolejne akcje z trzydziestej minuty. Na bramkę Ryszarda Zająca w 37. minucie chwilę później zareagował Dominik Cieślak. Wynik wciąż pozostawał kwestią nierozstrzygniętą i dopiero gol Szewczyka w 50. minucie zakończył wojnę w dole tabeli. „Stare Gwiazdy” bez zmian na przedostatnim miejscu, natomiast Hasztag, po sportowej rywalizacji, tym razem bez punktów nadal otwiera czerwoną strefę.

Tabela 1 Liga – Sezon 2021/2022

PozycjaKlubMZRPBZBS+/-PKTSeria
1262312160728870
P W W W
2261862168828659
W R W W
3261736146945254
P W W W
42616281361023450
W W P R
5261547129923749
R W P P
6261619139855449
W P P R
726124101151021340
W W W P
82611411105113-837
P P P W
92611312108122-1435
W P P W
102610412118119-134
W W W P
1126841491132-4128
R R W W
12268216113153-4026
P P W P
1326811789142-5324
W P W W
1426531883131-4818
P W P P
1526502170135-6515
P P P P
1626322177171-9411
P P P P

DataGospodarzG./Wyn.Na wyjeździeLigaMiejsce spotkania
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022