1 LIGA: Medale przydzielone, pozostałe szczeble ligowej drabiny obsadzone. 1 Liga zamyka sezon

Pierwszoligowe boiska po 30. kolejce zweryfikowały ostateczny układ tabeli. Mistrzowski tytuł trafił w ręce Old Boys Witosa, dwa następne miejsca podium obsadzone przez Gladiators oraz MKS Balkony. Ci ostatni co prawda przegrali swój mecz, jednakże na ich szczęście porażka nie zdołała odebrać medali. Rozwiązała się ponadto sytuacja pozostałych drużyn, które stosownie do prezentowanej formy ukształtowały ligową hierarchię. 1 Liga zamyka sezon, okres nadzwyczaj emocjonujący i przede wszystkim piłkarsko nieprzewidywalny…

Old Boys Witosa – Ajaak  16:2 (7:1)

Old Boys Witosa zamknęli sezon w iście mistrzowskim stylu, udowadniając wszystkim, że nie mają sobie równych i są w stanie powtórzyć wyczyn z 2019 roku. Zarówno runda jesienna, jak i wiosenna była pod panowaniem „Żółto-czarnych”, którzy pod każdym względem zdominowali ligę. Najlepsza ofensywa – 202 gole – oraz szczelna defensywa – tylko 92 stracone bramki – pozwoliły ekipie z Witosa wybić się na szczyt i z ośmiopunktową przewagą nad Gladiators pewnym krokiem sięgnąć po trofeum. Choć z początku nie było łatwo, gdyż na czole tabeli królowali w pierwszych kolejkach Barabasze oraz MKS Balkony. Po kilku wpadkach rywali można było taranować pozostałych konkurentów i z kolejki na kolejkę realizować zamierzone cele, gdzie głównym z nich była przepustka na Turniej „3RogiKarny”. W ostatnim tygodniu podopieczni Daniela Szocika postawili tylko kropkę nad „i” boleśnie nokautując Ajaak. Beniaminek w tym pojedynku nie miał nic do powiedzenia. Pomimo chęci podjęcia walki nie zdołali zatrzymać zabójczych ataków mistrza. Pięć bramek i dwie asysty Jakuba Szocika oraz Dariusza Granka, dwa gole i siedem asyst Konrada Odziemka, czy dwa trafienia Dominika Owczarczyka lub Daniela Szocika Juniora całkowicie obnażyły braki przeciwnika. Aczkolwiek Ajaak trzeba przyznać posiadany potencjał, który podczas rundy jesiennej podrzucił zespół w górną część tabeli, lecz poza podium. Jednakże późniejsze słabsze miejscami mecze zrzuciły ich finalnie na siódmą pozycję.

1FC Katowice – Gladiators  4:12 (1:5)

Nikt z pewnością nie spodziewał się, że beniaminek ligi będzie w stanie powalczyć o wyższe miejsca niż podium. Gladiators pokazali, że nie ma rzeczy niemożliwych. Z biegiem czasu, robiąc spokojnym tempem rozpoznanie w terenie, uderzyli z wielką siłą i niemożliwego dokonali. „Gladiatorzy” zakończyli rundę jesienną na czwartej lokacie i nieraz próbowali pukać do drzwi podium. Na tym polu toczyła się najbardziej zażarta walka. Czwarte, piąte, trzecie, czwarte, trzecie i ostatecznie drugie miejsce było najwidoczniej przeznaczone dla Międzynarodowców, którzy już podczas drugoligowych rozgrywek sezon wstecz nie pozwolili sobie wyszarpać ówczesnego mistrzostwa. Niesamowicie silna, zgrana ekipa zajęła drugą lokatę nie tylko pod względem ilości punktów, ale także strzelonych bramek. Zdobyła ich 197, tracąc przy tym tylko 100, co daje w tym przypadku trzecią pozycję, tuż za Scousers. Co warto też zauważyć, „Czerwoni” zaimponowali niezwykłą serią piętnastu pojedynków bez porażki. A w niedzielę wysoką formę przypieczętowali równie wysokim wynikiem. Pokonanie 1FC Katowice nie było trudnym zadaniem, o czym przekonał nas czterema bramkami i trzema asystami Baligh Hamdi. Obok niego hat-trickiem popisał się Diego Becerra, dwoma trafieniami Alex Bruce Bage, a Mourad Lemrani zszedł z murawy z jednym golem i trzema asystami. Po drugiej stronie barykady najbardziej aktywny w polu karnym rywali był Maciej Pająk, autor trzech bramek. 1FC Katowice również zasługują na duże słowa uznania, bowiem zespół w rundzie wiosennej wspiął się na wyżyny swoich umiejętności, czego dowodem było wyjście ze strefy spadkowej i znalezienie się na dziewiątym miejscu. Niesamowity wyczyn, tym bardziej że konkurencja nie spała, a zdobyte po drodze punkty z takimi drużynami, jak: Old Boys Witosa, MKS Balkony, Silesia Katowice czy Scousers z pewnością były niezwykle istotnym elementem wspierającym rychłe wyjście z dołu tabeli.

MKS Balkony – LGT Squad  2:5 (0:2)

MKS Balkony trzecie miejsce zapewnił sobie w przedostatniej kolejce, więc ewentualna przegrana nie była w stanie brązowemu medaliście zagrozić pewnej już pozycji. Na zakończenie sezonu Balkony uległy 5:2 LGT Squad, dzięki między innymi barwnej grze Igora Grzybka – zdobywcy hat-tricka, co nie tylko sprawiło niespodziankę, ale ukazało nierówną formę gospodarza spotkania. Głównym powodem owej nierównej formy ekipy Pawła Pestki były braki kadrowe, które w perspektywie całego sezonu okazały się sporą bolączką kapitana drużyny. Początek sezonu bardzo udany, gdzie MKS rywalizował z Barabaszami oraz Old Boys Witosa o prym w lidze. Dopiero porażka z Barabaszami przyczyniła się do początkowych problemów, zauważalnych również w rewanżach. Niemniej Balkony oczekiwań nie zawiodły, zajęły po jesieni fotel wicelidera, lecz w końcówce musiały go opuścić na rzecz „Gladiatorów”. Ostatecznie tylko jeden punkt przewagi nad Kreplami Ochojec sprawił, że dla MKSu sezon szczęśliwie się zakończył. Szczęśliwie zwieńczyli go przede wszystkim zawodnicy z LGT. Choć młodzież obsadziła się na jedenastej lokacie, to przez ostatnie tygodnie zachwycali wszystkich swoją grą. Remis z Silesią Katowice i Gladiators, pokonanie wyżej notowanych Ajaak oraz Drive Shaft, czy właśnie triumf nad MKSem pokazały, że Dawid faktycznie nie musi obawiać się Goliata i z mocniejszymi od siebie młodzi piłkarze potrafią rywalizować jak równy z równym.

KS Kreple Ochojec – Drive Shaft  12:3 (6:1)

Czwartą siłą 1 Ligi została drużyna Krepli Ochojec, która w niedzielę pokonała pewnie i wysoko Drive Shaft. Choć po sześciu minutach mieliśmy jednobramkowy remis, to przez dalszą część pojedynku beniaminek mógł tylko oczami odprowadzać piłkę do własnej bramki. Niezawodny kunszt wicekróla strzelców – Maksymiliana Goduli – sprawił, że Kreple po jego siedmiu bramkach mogły praktycznie celebrować zwycięstwo. Co najlepsze Ochojczanie nie byli typowani na faworytów sezonu, lecz do samego końca niezłomnie walczyli o podium. Bez kompleksów pięli się w górę, przez chwilę nawet jedną nogą stając na najniższym schodku. Rywalizacja niestety została minimalna przegrana, ale i tak Kreplom należą się gromkie brawa za podsycenie tej niepewności do ostatnich minut ligowych zmagań. Dla Drive Shaft ósma lokata jest dobrym wynikiem, sugerując się tym, że wicemistrz 2 ligi poprzedniego sezonu, również na wyższym poziomie rozgrywek niejednokrotnie imponował świetnymi występami, jak ten zwycięski z Old Boys w poprzedniej kolejce, czy z Silesią lub Scousers wraz z początkiem zawodów. Zdarzały się i wpadki, nieraz dość bolesne, i to one blokowały ekipie skoki na wyższe lokaty. Potencjał jest, aczkolwiek nie był chwilami w pełni wykorzystany, a w pewnych momentach brakowało kadry i szczęścia, by móc powalczyć o coś więcej. Porażka z Kreplami usytuowała Drive Shaft na wspomnianym ósmym miejscu, można powiedzieć, że pod względem punktowym, eq aequo z drugim beniaminkiem ligi – Ajaak. Jednakże dotkliwe porażki Drive Shaft w kilku meczach na przestrzeni ostatnich tygodni przyczyniły się do tego, że przy stosunku bramkowym minimalnie lepsi okazali się gracze Ajaak. 

Aristocrats Saint-Germain – Scousers  5:4 (1:4)

Bieżący sezon pewnie z wielkim niedosytem zamknęli Scousers zajmując końcowe piąte miejsce. O ile w rundzie jesiennej okazali się największą niespodzianką ligi, wdzierając się przebojem na trzeci schodek podium, tak stracone w ostatnich pięciu kolejkach punkty zrzuciły ambitnie walczących o medale „Żółto-czerwonych” na piąty szczebel. Podkreśleniem wpadek był ostatni mecz z Aristocrats Saint- Germain, przegrany 5:4. Co więcej Scousers jako goście po pierwszej połowie prowadzili 4:1 i trzy oczka praktycznie mieli w kieszeni. Zlekceważenie rywala w drugiej części gry doprowadziło do błędów kosztujących podopiecznych Arkadiusza Brola nie tylko utraty bramek, ale co gorsze poniesienia bolesnej porażki. Cudowny comeback „Arystokratom” zapewnił duet Mariusz Wójcik – Dawid Matusiak, przy czym Wójcik zanotował dublet, a Matusiak zwieńczył występ hat-trickiem. ASG z kolei obsadziło przedostatnie miejsce w tabeli i jak na nowicjusza w lidze całkiem nieźle sobie radziło. Oczywiście niejednokrotnie było zmuszone uznawać wyższość silniejszym od siebie oraz doświadczonym ekipom, ale siedem zwycięstw w ciągu dwóch rund udało się zebrać. Wracając jeszcze do Scousers, pozytywnym aspektem budzącym respekt może być nadzwyczaj zorganizowana linia obronna, która dopuściła do utraty jedynie 97 bramek, co daje pod względem ligowych statystyk drugie miejsce.

OldStars Team – KS Silesia Katowice  7:2 (2:1)

W jednym ze spotkań ostatniej kolejki przyszło zmierzyć się dwóm, można powiedzieć, rewelacjom sezonu. Jedną z nich była Silesia Katowice, która jak dotąd nie miała tak dobrego okresu w katowickich rozgrywkach. Co prawda ostatecznie katowiczanie zajęli szóste miejsce, ale przez cały rok wraz z Kreplami Ochojec i Scousers falowali pomiędzy czwartym, a szóstym miejscem, sięgając nawet przez chwilę podium. Głównym powodem słabnącej z biegiem czasu formy były braki kadrowe prowadzące do tego, że „Żółci” musieli przełknąć gorycze porażki z rywalami będącymi w zasięgu ręki i w efekcie stracić cenne punkty. Tak jak to miało miejsce w ostatniej kolejce przeciwko OldStars Team. Gospodarze tego meczu z kolei okazali się czarnym koniem pierwszoligowego podwórka. Fakt faktem zajęli dwunaste miejsce, ale okoliczności jego zdobycia zasługują na wielkie brawa i wyrazy szacunku. Bowiem „Stare Gwiazdy” przez większą część sezonu okupowały czerwoną strefę. Dopiero wraz z upływem rozgrywek wzięli się w garść wygrywając pojedynek za pojedynkiem i kończąc je z serią sześciu spotkań bez porażki. Efektem znakomitej passy był skok na miejsce gwarantujące wydostanie się ze strefy spadkowej, a pokonanie Silesii, dzięki między innymi skuteczności Marcina Rygola i Rafała Sosnowskiego, ten wyczyn wyraźnie podkreśliło. Odpowiedzią był dublet Bartosza Stolarskiego, który przekonująco pobiegł w stronę korony króla strzelców. Fantastyczna forma napastnika, połączona w duecie z formą Wojciecha Zagórskiego, okazała się być motorem napędowym katowickiego teamu mocnym akcentem dobijającego się do drzwi podium. Niestety losy dwóch konkurujących ze sobą ekip diametralnie się odwróciły i dopóki Silesia rewelacyjnie radziła sobie do pewnego momentu, tak później pałeczkę przejęli OldStars i to oni na swój sposób szczęśliwie mogli zakończyć zawody.

Barabasze – Katowice C.F.  7:8 (6:3)

Kolejną drużyną, która może czuć spore niezadowolenie ze swoich wyników jest kadra Barabaszy. A porażka z Katowicami C.F. może być tego prawdziwym przykładem i dowodem. Barabasze wystartowali z wysokiego C przez pierwsze kolejki szokując wszystkich nie tylko znakomitą formą, ale faktem, iż przodowali w lidze. Fotel lidera był wielką sensacją, lecz w połowie rundy jesiennej coś zaczęło szwankować i Barabasze stopniowo byli zrzucani w środkowe części tabeli. Nadzieje miały pojawić się wiosną, ale było jeszcze gorzej, wobec czego ostatecznie szczyt ich możliwości oscylował na dziesiątym miejscu. Katowice C.F. natomiast obecnego sezonu nie mogą zaliczyć do udanych. Niegdyś wicemistrz ligi, teraz Katowiczanie definitywnie i minimalnie zostali przez ligowych rywali zmuszeni do zanurkowania w najgłębsze rejony tabeli. W głównej mierze wypłynięcie OldStarsów na wysokie fale zaważyło na finalnej, trzynastej pozycji Katowic C.F. Niemniej jednak podopieczni Dawida Prusko zamierzali walczyć do ostatniego tchu, pokazując swój charakter właśnie w starciu z Barabaszami. Do pierwszej połowy przegrywali 6:3, lecz w drugiej odsłonie stanęli na wysokości zadania i w cudownym stylu zamienili boisko w niesamowity spektakl powracając do gry oraz wygrywając morderczy bój 8:7. Bohaterem wydarzenia był autor hat-tricka, Piotr Neumann oraz Paweł Kołodziej, który zdobył dwa gole i jedną asystę. Cóż można więcej dodać, Barabasze zawiedli. Podobnie, jak na początku sezonu, gdy mogli mieć ligę w garści, tak w niedzielnym starciu mogli też w garści mieć swojego kata.

FC Gwiazda Borki – Hasztag United  6:7 (2:4)

Największą niespodzianką, a zarazem sensacją pierwszoligowego sezonu 2021/2022 została Gwiazda Borki. Obrońca tytułu nie wytrzymał ciążącej presji, wskutek czego w fatalnym stylu zamknął rozgrywki na ostatnim miejscu. Ekipa Dawida Zborowskiego rozpoczęła zawody rozczarowując już przy pierwszej kolejce i przegrywając z debiutującym Aristocrats Saint-Germain, co było początkiem fali wielkich rozczarowań. Trzy zwycięstwa i jedynie dwa remisy to ogólny bilans zespołu, który powinien walczyć o wyższe szczeble ligowej hierarchii. Jednak liczne osłabienie kadrowe, a przy tym niepokojący brak formy uczynił z „Czerwonych” największymi przegranymi tego sezonu. Obok Gwiazdy, lecz z o wiele lepszymi wynikami w strefie spadkowej, znalazł się także Hasztag United. Hasztag zaczął nas zachwycać dopiero pod koniec jesieni, a wiosną, począwszy od sensacyjnego triumfu nad MKSem Balkony, udowodnił, że jeszcze nie powiedział ostatniego słowa. Gdy szansa na wyjście z dołu tabeli powoli się oddalała, pozostała jedynie w grze walka o jak najwyższe miejsce. Ostatecznie czternasta lokata była pułapem, do którego Hasztag potrafił doskoczyć. Pokonanie Gwiazdy miało stać się takim mocnym akcentem zakończenia ligi dla Hasztagu. I po wyrównanej walce cel udało się zrealizować. Hat-trick Adama Kusiaka oraz dwa gole i dwie asysty Piotra Aniśko postawiły kropkę nad „i”. W szeregach gospodarzy hat-trickiem mógł pochwalić się Łukasz Wrzal, a kapitan, Dawid Zborowski, swoimi dwoma bramkami w końcówce  nie tylko zakończył strzelecki festiwal, ale także przygodę swojej drużyny w katowickich zmaganiach.

KLASYFIKACJA STRZELCÓW

RangaZawodnikKlubPozycja
1polBartosz StolarskiNapastnik66
2polMaksymilian GodulaPomocnik51
3polJakub SzocikNapastnik45
4polKonrad OdziemekPomocnik45
5polMateusz OlekPomocnik39
6polPiotr NeumannNapastnik34
7polPatryk JasPomocnik34
8polWojciech ZagórskiPomocnik34
9polPaweł KwiatkowskiPomocnik33
10braDavid CharlesPomocnik31

RangaZawodnikKlubPozycja
1polPaweł KwiatkowskiPomocnik45
2polKonrad OdziemekPomocnik42
3polMateusz SielskiObrońca29
4polJakub SzocikNapastnik27
5polŁukasz BartoszNapastnik25
6polMateusz OlekPomocnik24
7polBartek MakośObrońca24
8polKamil ZatońskiObrońca24
9polTomasz PetejaPomocnik22
10braDavid CharlesPomocnik21

RangaZawodnikKlubPozycja
1polŁukasz OwczarczykObrońca5
2polDawid PruskoObrońca4
3polMarcin RygolObrońca4
4colDiego BecerraPomocnik3
5polPiotr WieczorekNapastnik3
6polJacek PawelczykNapastnik3
7polJacek JuraszekObrońca3
8polMateusz KordaczkaPomocnik3
9polBartosz StolarskiNapastnik3
10polDariusz GranekObrońca3

RangaZawodnikKlubPozycja
1colDiego BecerraPomocnik1
2polWiktor PlewińskiPomocnik1
3polPiotr WieczorekNapastnik1
4polMateusz KordaczkaPomocnik1
5polWojciech ZającPomocnik0
6polKamil KołodziejczykPomocnik0
7espJaime SanchezObrońca0
8marYassine ZouhairNapastnik0
9polDawid PietrusińskiBramkarz0
10polWiktor WójcikPomocnik0

RangaZawodnikKlubPozycja
1polBartosz StolarskiNapastnik9
2polMateusz OlekPomocnik6
3polKonrad OdziemekPomocnik6
4polMaksymilian GodulaPomocnik6
5polPaweł KwiatkowskiPomocnik5
6tunBaligh HamdiNapastnik4
7polŁukasz GajdaBramkarz4
8polFilip GawinNapastnik4
9polTomasz PetejaPomocnik4
10polPatryk JasPomocnik4

RangaZawodnikKlubPozycja
1polMarek MolNapastnik2
2polAdrian WąchalskiObrońca2
3polTomasz MigałaPomocnik1
4polPaweł GołdaObrońca1
5polKrzysztof SzpaczyńskiObrońca1
6polKrzysztof BieleckiPomocnik1
7polPaweł KołodziejObrońca1
8polPaweł SzygaObrońca1
9polDawid PruskoObrońca1
10polDamian TerleckiNapastnik1

Koronę króla strzelców 1 Ligi sezonu 2021/2022 zdobył Bartosz Stolarski. Napastnik Silesii Katowice strzelił 66 bramek w 25 występach. Znakomita forma „Stolara” w głównej mierze pomogła poprowadzić katowicką drużynę na wysoką szóstą lokatę w ligowej tabeli. Na drugim miejscu strzeleckiej klasyfikacji uplasował się Maksymilian Godula. Jego 51 goli umożliwiły Kreplom Ochojec do samego końca walczyć o podium, lecz ostatecznie pomocnik wraz z zespołem zajęli czwartą pozycję. Trzecie miejsce podium przypadło dwóm zawodnikom Old Boys Witosa – Jakubowi Szocikowi i Konradowi Odziemkowi. Oboje zamknęli sezon z 45 trafieniami, a ich świetna forma oraz strzelecki kunszt przyczyniły się do zdobycia przez ekipę z Witosa mistrzostwa 1 Ligi.

Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/ksl/domains/katowickaligaszostek.pl/public_html/wp-content/plugins/sportspress-pro/includes/sportspress/includes/class-sp-league-table.php on line 668 Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/ksl/domains/katowickaligaszostek.pl/public_html/wp-content/plugins/sportspress-pro/includes/sportspress/includes/class-sp-league-table.php on line 668 Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/ksl/domains/katowickaligaszostek.pl/public_html/wp-content/plugins/sportspress-pro/includes/sportspress/includes/class-sp-league-table.php on line 668 Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/ksl/domains/katowickaligaszostek.pl/public_html/wp-content/plugins/sportspress-pro/includes/sportspress/includes/class-sp-league-table.php on line 668 Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/ksl/domains/katowickaligaszostek.pl/public_html/wp-content/plugins/sportspress-pro/includes/sportspress/includes/class-sp-league-table.php on line 668 Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/ksl/domains/katowickaligaszostek.pl/public_html/wp-content/plugins/sportspress-pro/includes/sportspress/includes/class-sp-league-table.php on line 668 Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/ksl/domains/katowickaligaszostek.pl/public_html/wp-content/plugins/sportspress-pro/includes/sportspress/includes/class-sp-league-table.php on line 668 Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/ksl/domains/katowickaligaszostek.pl/public_html/wp-content/plugins/sportspress-pro/includes/sportspress/includes/class-sp-league-table.php on line 668 Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/ksl/domains/katowickaligaszostek.pl/public_html/wp-content/plugins/sportspress-pro/includes/sportspress/includes/class-sp-league-table.php on line 668 Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/ksl/domains/katowickaligaszostek.pl/public_html/wp-content/plugins/sportspress-pro/includes/sportspress/includes/class-sp-league-table.php on line 668 Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/ksl/domains/katowickaligaszostek.pl/public_html/wp-content/plugins/sportspress-pro/includes/sportspress/includes/class-sp-league-table.php on line 668 Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/ksl/domains/katowickaligaszostek.pl/public_html/wp-content/plugins/sportspress-pro/includes/sportspress/includes/class-sp-league-table.php on line 668 Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/ksl/domains/katowickaligaszostek.pl/public_html/wp-content/plugins/sportspress-pro/includes/sportspress/includes/class-sp-league-table.php on line 668 Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/ksl/domains/katowickaligaszostek.pl/public_html/wp-content/plugins/sportspress-pro/includes/sportspress/includes/class-sp-league-table.php on line 668 Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/ksl/domains/katowickaligaszostek.pl/public_html/wp-content/plugins/sportspress-pro/includes/sportspress/includes/class-sp-league-table.php on line 668 Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/ksl/domains/katowickaligaszostek.pl/public_html/wp-content/plugins/sportspress-pro/includes/sportspress/includes/class-sp-league-table.php on line 668

Tabela 1 Liga - Sezon 2021/2022

PozycjaKlubMZRPBZBS+/-PKTSeria
130252320292110770
230217219710097690
330193816010852600
430192916912148590
530173101569759540
6301541114011525490
73013413131133-2430
83013413129139-10430
93011514134148-14380
103012315125148-23370
113011415118144-26370
123011217113154-41340
133010218143189-46320
14308319108149-41270
1530702385155-70210
1630322593211-118110

 

***********

Dziękujemy Sponsorom i Partnerom, którzy nas wspierali podczas rozgrywania sezonu KLS 2021/2022: ZINA, MAX ELEKTRO, PIZZERIA BIESIADOWO, ODNOVA FLOAT&SPA, MAGIC CLEAN-R, STUDIO FRYZJERSKIE „MARIA”, MOSiR Katowice oraz Miasto Katowice. Serdecznie dziękujemy za współpracę!