1 LIGA: Old Boys Witosa w pogoni za podium. Morderczy pojedynek w dole tabeli

W przedostatniej, 14. kolejce Old Boys Witosa w hicie soboty podejmowali Jadymy Chopcy, a spotkanie to miało zaważyć na losach obydwu drużyn. Chelsea Kenzo bezproblemowo pokonuje swojego rywala, z kolei Silesia Katowice stoczyła niesamowity bój z Katowicami C.F. Więcej w podsumowaniu…

Chelsea Kenzo – Nikisz Thunders  12:0 (4:0)

Mecz bez historii. Chelsea Kenzo była bezlitosna w starciu przeciwko Nikisz Thunders deklasując rywala aż 12:0. Przejęcie inicjatywy przez gospodarzy już od pierwszych minut udowodnił sam Przemysław Trzcina zdobywając hattricka po dwunastu minutach gry. Napastnik zakończył spotkanie z siedmioma bramkami. Hattrickiem również mógł się pochwalić Paweł Mysłek, z kolei sześcioma asystami popisał się Sylwester Sadowski. Chelsea narzuciła swoje warunki oraz kontrolowała przebieg meczu, tym samym kompletując kolejne punkty.

Old Boys Witosa – Jadymy Chopcy  6:3 (3:0)

W jakże ważnym pojedynku udział wzięli gracze Old Boys Witosa podejmując Jadymy Chopcy. Tutaj walka toczyła się w konkretnym celu, a był nim trzeci schodek podium. W świetnym stylu spotkanie rozpoczęli gospodarze prowadząc do pierwszej połowy 3:0. Po zmianie stron przeciwnicy wybudzili się z letargu, lecz także OldBoysi nie odstępowali piłki na krok, zwłaszcza Konrad Odziemek, który w całym meczu zdobył pięć goli. Ostateczne zwycięstwo 6:3 jedynie przybliżyło ekipę z Witosa do miejsca na podium.

Silesia United – KS Kreple Ochojec  2:2 (1:1)

Silesia United ostatnimi czasy stała się zespołem, którego nie można zlekceważyć. W sobotę wyszła naprzeciw drużynie Krepli Ochojec, grającej ostatnio w kratkę. Niemniej jednak to Kreple jako faworyt spotkania objęli już w 3. minucie prowadzenie po golu Rafała Tkaczewskiego. Wyrównanie nastąpiło dopiero w 20. minucie, gdy precyzyjnym strzałem popisał się Krzysztof Regieć. W drugiej części gry Regieć tym razem asystował Mateuszowi Czarnocie, by ten w 30. minucie mógł wyprowadzić swoją drużynę na prowadzenie. Dramaturgia wydarzenia sprawiła, że oba zespoły zaczęły grać bardziej rozważnie i kontrolować tempo meczu, by nie popełnić błędu. W 47. minucie lukę w obronie znajduje Maksymilian Godula, który rzutem na taśmę urywa United trzy punkty.

Barabasze – FC Śląsk Club Ju  5:9 (2:4)

Czwarte z rzędu zwycięstwo odnieśli zawodnicy FC Śląsk Club Ju pokonując Barabaszy 9:5. Obcokrajowcy wraz z gwizdkiem sędziego rzucili się do ataku, dzięki czemu swoimi akcjami stwarzali więcej zagrożenia, zwieńczając tym samym sytuacje podbramkowe celnymi strzałami. Bez wątpienia najbardziej aktywnym piłkarzem był Temur Nabijonov, autor czterech bramek i jednej asysty oraz Ayoub Chardal, który zapisał na swoje konto hattricka i dwa gole.

KS Silesia Katowice – Katowice C.F.  4:4 (2:2)

Spotkanie, które zestawiło ze sobą dwie ekipy znajdujące się w dole tabeli. Z pozoru mógł to być jeden z mniej interesujących meczów, jednakże rzeczywistość okazała się inna, gdyż zarówno Silesia Katowice oraz Katowice C.F. pokazały futbol na wysokim poziomie. Jako pierwsi prowadzenie objęli Silesianie po golu Krzysztofa Dudka w 5. minucie. Chwilę później, wykorzystując podanie Dudka, wynik podwyższa Kamil Jasica. Goście nie zamierzali się poddawać, ale sygnał gotowości do walki golem kontaktowym dał Sławomir Hyży. W 13. minucie w szybkim stylu do wyrównania doprowadza w szczęśliwych okolicznościach Mateusz Sefeld. Zakończona dwubramkowym remisem pierwsza połowa zwiastowała jeszcze większe emocje w drugiej części gry. Po zmianie stron w 30. minucie Sławomir Benek tym razem daje prowadzenie Katowicom C.F., a sześć minut później na 4:2 podwyższa Piotr Neumann. Radość gości nie trwała długo, bowiem w 37. minucie Tomasz Maciechowski minimalizuje rozmiary porażki, by w 44. minucie po podaniu Jasicy Arkadiusz Pytel pewnie uratował Silesii cenny punkt. To był mecz walki i pełnej koncentracji w każdym elemencie gry. Brawa należą się bramkarzowi Katowicom C.F., Dawidowi Prusko, który głównie w drugiej połowie świetnymi interwencjami ratował kolegów z opresji. Ostatecznie obie ekipy kończą ten bój sprawiedliwym wynikiem.

OldStars Team II – KM Katowice  0:5 (walkower)

Gwiazda Borki – 1FC Katowice  5:0 (walkower)

MKS Balkony – Scousers  0:5 (walkower)