1 LIGA: Silesia Katowice ratuje cenny remis. Old Stars Team II i MKS Balkony urządzają gradobicie

Katowicka Liga Szóstek powraca na “rapidowskie” boiska. W dobie panujących obostrzeń covidowych, biorąc pod uwagę restrykcje związane ze sportem amatorskim mówiące o uprawianiu sportu w obiektach sportowych na świeżym powietrzu – przy zachowaniu limitu do 25 osób, zdecydowano o rozegraniu spotkań 5. kolejki z udziałem wyłącznie drużyn 1 i 2 ligi. A więc przechodząc do rzeczy, w 1 lidze nie brakowało przede wszystkim emocji i zaciętej walki, która towarzyszyła w starciu Silesii Katowice z Old Boys’ami Witosa czy w hicie kolejki, gdzie 1FC Katowice podejmowały Kreple Ochojec. Tej nie zabrakło także w przypadku drużyny Pawła Pestki, gdzie MKS Balkony otworzyły spory worek z bramkami. Ponadto pierwsze trzy punkty w nowym sezonie zdobyli zawodnicy Katowic C.F.  A to wszystko na tle przykrego incydentu mającego miejsce podczas bitwy pomiędzy FC Śląsk Club Ju a Scousers, zakończonej przyznaniem walkowera gościom. Wiele się działo, a na więcej zapraszamy do podsumowania…

Silesia United – Chelsea Kenzo  3:7 (1:2)

Niedzielny mecz inaugurujący pierwszoligowe zmagania 5. kolejki rozpoczęli zawodnicy Silesii United oraz Chelsea Kenzo. Goście pewnie zwyciężyli, choć na pierwszą bramkę w tym spotkaniu, za sprawą Przemysława Trzciny, musieliśmy czekać kwadrans. Z kolei do przerwy w protokole meczowym widniał wynik 1:2. Opór, który Silesia United stawiła przeciwnikowi w drugiej odsłonie gry zniknął gdzieś za mgłą, mimo iż doszło z początku do wyrównania. Jednak Chelsea niczym natchniony artysta z biegiem czasu zaczęła skutecznie punktować gospodarzy. Dzięki zwycięstwu i świetnej formie Trzciny przyjezdni wskoczyli na czwartą lokatę w tabeli, kontynuując przy tym passę trzech wygranych z rzędu.

FC Gwiazda Borki – Nikisz Thunders  5:1 (2:1)

Po wpadce w 4. kolejce Gwiazda Borki musiała podnieść się z kolan, jeśli zamierzała wciąż walczyć o miejsce na podium. Długą przerwę ekipa Dawida Zborowskiego spożytkowała na zbieranie sił, które w pełni zmagazynowane przełożyły się na wygraną z Nikiszem Thunders. Gwiazda od początku narzuciła rywalowi swoje tempo, aczkolwiek w pierwszej połowie gra była niezwykle wyrównana. Po zmianie stron solidnych ataków ze strony gospodarzy nie brakowało, w efekcie czego Borki pokonują Nikisz 5:1. Warto zaznaczyć, że duży udział przy zdobyciu trzech punktów miał bramkarz Czerwonych – Oskar Terlecki – który dwoił się i troił, by ratować kolegów z opresji. Jego postawa oraz dwa gole Zborowskiego uplasowały młody zespół na trzecim miejscu.

Old Stars Team II – MKS Balkony  7:8 (4:4)

Prawdziwy grad bramek mogliśmy zobaczyć w starciu Old Stars Team II z MKS Balkony. Z wysokiego C rozpoczęli goście, którzy po dwóch golach Tomasza Fabisiaka prowadzili już w 6. minucie 2:0. Chwila oddechu i tempo w późniejszych minutach narzucili Old Stars. Cztery trafienia Krzysztofa Hajduczka dały gospodarzom błyskawiczne prowadzenie, lecz Balkony nie pozostawały bierne i ostatecznie pierwszą połowę kończą czterobramkowym remisem. Druga transza to ciąg dalszy gradobicia. Elementy twardej rywalizacji, walki łeb w łeb i o każdy centymetr murawy towarzyszyły zawodnikom obydwu drużyn. Lecz zwycięzca mógł być jeden i trzy punkty poleciały na konto MKSu Balkony, który finalnie wygrał zacięty oraz emocjonujący pojedynek 8:7. Żółci dzięki barwnej grze Bartka Makosia, autora dwóch bramek i trzech asyst, wskoczyli na dziewiątą pozycję, natomiast Old Stars Team II zasiedli na przedostatnim miejscu. Pięć goli i jedna asysta Hajduczka z pewnością dodały dramaturgii temu starciu, a zarazem skrzydeł kolegom z zespołu, lecz zabrakło dosłownie niewiele, by wywalczyć przynajmniej ten cenny remis.

Barabasze – Jadymy Chopcy  1:5 (0:5)

Kolejne oczka na swoje konta dopisali reprezentanci Jadymy Chopcy. Całkowita dominacja gości widoczna była już od pierwszych minut, a pięciobramkowe prowadzenie do przerwy nie pozostawiało złudzeń, kto z tej batalii wyjdzie z podniesioną ręką. W drugiej połowie Jadymy Chopcy nieco uspokoili grę, dając Barabaszom odrobinę swobody i pola do popisu. Gospodarze jedynie zdołali zdobyć bramkę honorową, a to za mało, by przeszkodzić liderowi w utrzymaniu pierwszeństwa w lidze. Kamil Lewandowski oraz Dominik Zięba podzielili się dorobkiem bramkowym pokonując po dwakroć bramkarza Barabaszy.

KS Silesia Katowice – Old Boys Witosa  4:4 (3:1)

Późnym wieczorem KS Silesia Katowice podejmowała Old Boys Witosa i faworytem tego spotkania oczywiście byli goście. Jednak nie spodziewali się, że przeciwnicy będą w stanie im się zdecydowanie postawić. Obie ekipy rozpoczęły mecz od rozsądnego szanowania piłki, a wynik w 9.minucie otwiera Tymoteusz Dziwosz, któremu asystował Kamil Jasica. Tyle samo czasu potrzebowali Old Boysi, by doprowadzić do remisu, gdzie autorem wyrównującego trafienia był Daniel Wodniok. Piłkarze Silesii nie zamierzali długo rozpaczać, bo chwilę później zdołali zdobyć dwa gole. Najpierw Adam Kincel wykorzystuje podanie Dziwosza, by następnie po precyzyjnym strzale drogę piłce do siatki mógł znaleźć Jasica. Po przerwie walka była nieco bardziej zacięta, a Silesia cofnęła się do obrony. Liczne słupki i poprzeczki oraz dotychczasowe parady bramkarskie ratowały zespół gospodarzy. Balonik w końcu pękł, gdy gola kontaktowego strzelił Robert Musiał, a Marcin Krawuczka zobaczył żółtą i chwilę potem czerwoną kartkę. Takiej szansy żal nie byłoby wykorzystać. Osłabiona Silesia musiała stawić opór bezlitosnym atakom weteranów z Witosa. Uderzenia Wodnioka w 43.  oraz Konrada Odziemka w 45. minucie całkowicie zdemotywowały szeregi Żółtych. Lecz walczy się do końca i Silesia widocznie o tym pamiętała, bo dosłownie w ostatnich sekundach spotkania Arkadiusz Pytel daje kolegom cenny remis. Mecz, w którym było wszystko i nie zabrakło emocji. Silesia mogła schodzić z boiska zwycięsko, jednakże po błędach znów była bliska porażki. Comeback Old Boys podniósł temperaturę rywalizacji, ostatecznie zakończonej podziałem punktów stawiającym ekipy w drugiej części tabeli.

FC Kreple Ochojec – 1FC Katowice  2:3 (0:1)

Dramaturgia towarzyszyła nam w hicie pierwszoligowych potyczek, gdzie naprzeciw siebie stanęli gracze Krepli Ochojec oraz 1FC Katowice. Sygnał do boju jako pierwsi, i to tuż po gwizdku sędziego rozpoczynającego mecz, dali goście za sprawą Macieja Pająka. Od tego momentu byliśmy świadkami pełnej koncentracji bitwy, w której każdy błąd kosztowałby utratę bramki. A te w pełni zobaczyliśmy dopiero w drugiej części gry. Oba zespoły podeszły do spotkania odważniej, a bramkarze już nie mieli tyle szczęścia. Gola na remis w 32., a potem dającego w 33. minucie prowadzenie Kreplom zdobyli Maksymilian Godula oraz Miłosz Pilch, tym samym odwracając losy meczu w ciągu dwóch minut. Radość gospodarzy nie trwała długo, bo nie mające nic do stracenia 1FC postawiło na kontrataki, które przyniosły oczekiwane rezultaty. Konrad Taszycki w 35., a tuż po nim powtórnie Pająk przechyla w 38. minucie szalę na swoją korzyść. Gracze z Ochojca nie poddawali się, próbowali szukać swoich szans, lecz to 1FC Katowice w zaciekłym boju zwycięża 3:2 i plasuje się na krześle wicelidera. Z kolei Kreple notując pechowo drugą porażkę z rzędu spadają na piątą lokatę.

Katowice C.F. – KM Katowice  3:1 (3:0)

Z pierwszego triumfu w szeregach 1 ligi mogą być zadowoleni zawodnicy Katowic C.F. Trzy bramki dla zespołu Dawida Prusko padły podczas pierwszej połowy, co tylko mogło uspokoić grę i pozwolić na pilnowanie wyniku. Przekonywująca ostatecznie wygrana 3:1 nad osłabionym kadrowo KM Katowice nie tylko powinna pozytywnie nastawić gospodarzy do konfrontacji w późniejszych kolejkach, ale co najważniejsze przełamała okropną passę. I mimo iż Katowice C.F. nadal są ostatnią drużyną w tabeli, to po tej niedzieli pojawiło się światełko w tunelu na wyjście z czerwonej strefy.

FC Śląsk Club Ju – Scousers  0:5 (walkower)

Mecz przerwany w 32. minucie wskutek niesportowego zachowania Abdelkadera Lattafiego, efektem czego zawodnik został ukarany czerwoną kartką. Drużynie Scousers przyznano walkower 5:0.

Tabela Wiosna 2021

PozycjaDrużynaMZRPBZBS+/-PKTSeria
114130181295239
W W W W
2141211101396237
W W W W
31492393435029
W W W W
41492382433929
W W W P
51491487483928
R W P P
61582569442526
W W R P
7147166865321
P P P P
8147076563221
W P W W
91461774452919
R P P W
10136167678-219
P W W W
11146085276-2417
P P W W
12145184876-2816
W W P R
13144194690-4411
P P P P
141422104289-478
P P P W
1513111145126-814
P P P P
16150015984-75-3
P P P P

  • 5 Kolejka
  • 6 Kolejka
  • Bramki
  • Asysty
  • Żółte kartki
  • Cz. kartki
  • 6 tyg.
  • Bramki sam.