1 LIGA: Znaczący awans Gladiators. Silesia Katowice i Kreple Ochojec w pogoni za podium

Scenariusz, jaki pisze w tym sezonie 1 liga potrafi nie tylko spotęgować emocje, ale przede wszystkim zapewnić nieoczekiwaną ilość zwrotów akcji. Dwa tygodnie wystarczyły „Gladiatorom”, by z czwartego miejsca przebojem awansować i zasiąść na fotelu wicelidera. Duży w tym udział miało zwycięstwo Krepli Ochojec, które skutecznie rozszyfrowały defensywę MKSu Balkony pogrążając rywala, jak i zapewniając sobie nadzieje w walce o podium. W podobnych nastrojach z murawy schodziła Silesia Katowice nosząc na rękach Bartosza Stolarskiego, autora trzech punktów i głównego kandydata do tytułu króla strzelców rozgrywek. Ponadto fala dobrych wyników sprzyja Hasztagowi United, a długo wyczekiwany triumf przerwał fatalną passę OldStars Team.  20.kolejka to obraz dynamiki, niespodzianek i nieprzerwanej walki o jak najwyższe miejsca, który szczegółowo zawarty w podsumowaniu odzwierciedli boiskowe wydarzenia minionego weekendu…

FC Gwiazda Borki – 1FC Katowice  2:4 (1:1)

Gwiazda Borki coraz bardziej pogrążona w rozpaczy. Porażka z 1FC Katowice jest czwartym przegranym spotkaniem z rzędu, co w efekcie zrzuciło mistrzów 1 ligi na ostatnie miejsce w tabeli. Początek meczu zapowiadał się obiecująco, gdy w 7. minucie Damian Terlecki zamienił podanie Macieja Marka na celny strzał. Goście rzucili się do odrabiania strat, lecz szczelna defensywa zespołu z Borek uniemożliwiała stworzenie zagrożenia. Dopiero w samej końcówce pierwszej połowy Filip Kozicki doprowadził do wyrównania. Druga część gry to spektakl jednego aktora, Mateusza Sielskiego, który swoimi trzema asystami rozłożył gospodarzy na łopatki. W 30. minucie po jego podaniu Radosław Pawłowski dał prowadzenie 1FC. Trzy minuty później duet Terlecki – Marek zaserwował nam powtórkę z rozrywki, dzięki czemu ponownie na tablicy wyników widniał remis. Obie strony miały szanse przechylić szalę na własną korzyść i sztuka ta udała się ostatecznie gościom. Po dwóch składnych akcjach Sielski najpierw w 44. minucie dogrywa do Marcina Tyrpy, by ten znalazł piłce drogę do siatki, po czym w 48. Damian Mazur mógł podwyższyć wynik i przypieczętować ważne punkty podrzucające 1FC Katowice o jedno oczko, na dziesiątą pozycję.

Gladiators – Katowice C.F.  10:4 (4:3)

“Gladiatorzy” złapali wiatr w żagle i z animuszem biegną po koronę 1 ligi. W niedzielę wyzwanie rzuciły im Katowice C.F. . Do przerwy spotkanie opierało się na ostrej wymianie ciosów. Gospodarze po sześciu minutach objęli dwubramkowe prowadzenie, dzięki dwóm bramkom Walida Mossie. W 10. minucie gola kontaktowego zdobył Krzysztof Stefański. Jego wyczyn “Czerwoni” podwoili dwukrotnie, a zwiększenie przewagi zapewnili Jaime Sanchez i Brayan Leal. Lecz Katowice C.F. nie zamierzały składać broni. Odpowiedzi Piotra Neumanna w 18. minucie oraz Maksyma Verhuna dwie minuty później zmniejszyły rozmiary porażki dając nadzieje na uzyskanie korzystnego wyniku. Po przerwie Gladiators wyszli na murawę z innym nastawieniem, a przyświecającym im celem było zwycięstwo. Kolejne trzy trafienia Sancheza czy hat-trick Baligha Hamdiego bezlitośnie rozbiły obronę gości. Co prawda w międzyczasie kapitan katowickiego teamu, Dawid Prusko, pokusił się o skromną bramkę, lecz w porównaniu z atakami gospodarzy była to kropla w morzu. Gladiators przebojem wdrapują się na fotel wicelidera wykorzystując porażkę MKSu Balkony. Choć do ekipy Old Boysów tracą dwanaście punktów z pewnością nie zniechęcą się i będą próbować przeskoczyć dzielącą ich przepaść. Tymczasem Katowice C.F. kontynuują niechlubną passę czterech przegranych z rzędu, co w efekcie zrzuciło podopiecznych Prusko na jedenastą lokatę.

Hasztag United – Barabasze  6:3 (4:3)

Krzysztof Regiec został bohaterem emocjonującego widowiska, podczas którego Hasztag United starł się z Barabaszami. Spotkanie pod kątem wyników i pozycji w tabeli na pierwszy rzut oka mogło nie przyciągnąć uwagi, lecz nic bardziej mylnego, bo dostarczyło nam sporej dawki wrażeń. Losy Barabaszy po niezwykle udanym i zaskakującym starcie najpierw wyrzuciły ekipę na fotel lidera, by następnie z biegiem czasu ustępować silniejszym i schodzić na coraz niższy schodek. Sytuacja Hasztagu z kolei jest przeciwieństwem, ponieważ słaby początek i okupowanie dołu ligowej stawki bliżej końca rundy jesiennej pompowało balonik, który w efekcie unosi się stopniowo w powietrze. Zwycięstwo z Barabaszami 6:3 nie tylko udowodniło umiejętności strzeleckie, jakimi imponuje Regiec, autor pięciu bramek, lecz pokazało, że Dawid może pokonać Goliata, o czym wcześniej przekonał się MKS Balkony. W pierwszej części walka toczyła się o każdą piłkę, a zacięty bój sprawił, że Hasztag schodził z murawy z jednobramkową przewagą. Prócz dwóch goli Regca jednego na konto dopisał Mateusz Czarnota, w przypadku gości na listę strzelców dwukrotnie trafił Krzysztof Bielecki i raz Patryk Jas. Po zmianie stron Barabasze nie potrafili zatrzymać ofensywnych ataków gospodarzy, co skutkowało przejęciem przez nich kontroli nad przebiegiem wydarzenia. Hasztag po raz czwarty w sezonie zgarnia komplet punktów i awansując minimalnie w górę otwiera strefę spadkową, natomiast Barabasze niezmiennie na dziewiątej pozycji.

LGT Squad – OldStars Team  3:6 (2:5)

Dość! złej passie dziewięciu porażek z rzędu zdecydowanie powiedzieli gracze OldStars Team pokonując LGT Squad 6:3. Goście uderzyli na rywala z impetem obejmując prowadzenie już w 2.minucie, po strzale Ryszarda Zająca. Po kwadransie gry Igor Grzybek doprowadził do wyrównania, lecz na nic zdały się jego starania, gdyż chwilę później „Czerwoni” zaatakowali ze zdwojoną siłą. Dwie bramki Marcina Siekiery oraz jedno trafienie Zająca i Janusza Szewczyka pozwoliły ich zespołowi zanotować solidną zaliczkę zapewniającą bezpieczną pogoń do wymarzonego triumfu. Przed przerwą o bramkę dla gospodarzy pokusił się Patryk Mol minimalizując rozmiary spotkania. Druga odsłona to całkiem inny obraz gry, podczas której ujrzeliśmy zaledwie dwie bramki, a przede wszystkim solidną współpracę bramkarzy z defensywą. Wspomniane gole zanotowali: dla LGT Grzybek, w przypadku OldStars występ ze skompletowanym hat-trickiem zakończył Zając. „Stare Gwiazdy” w końcu stanęły na nogi i po niedzielnym wieczorze mogły delektować się słodkim smakiem zwycięstwa oraz małym skokiem na przedostatnie miejsce. Młodzieży z LGT szczęście ostatnimi czasy nie sprzyja, tudzież gromadząc na koncie kolejną przegraną potyczkę znaleźli się tuż na czerwoną strefą.

Drive Shaft – KS Silesia Katowice  2:7 (0:4)

Bartosza Stolarskiego po minionym weekendzie z pewnością nie zapamiętają mile gracze Drive Shaft, którym napastnik Silesii Katowice aż pięciokrotnie zdążył się naprzykrzyć. Choć gra w wykonaniu gospodarzy nie zasługiwała na krytykę, to w pierwszej części po błędach w obronie górą była kadra katowickiego zespołu. Hat-trick Stolarskiego plus trafienie Michała Brzuchacza zapewniły gościom bezpieczne prowadzenie. W drugiej połowie spotkanie nabrało rumieńców i nie było już jednostronnym widowiskiem. W 39. minucie bramkę kontaktową Drive Shaft dał Mateusz Olek, ale jego zagranie szybko zostało zweryfikowane przez niezwykle aktywnego w tym dniu Stolarskiego. Gdy w 45. minucie Benedykt Janikowski wykorzystuje podanie Kamila Zatońskiego, również przy tej akcji kropkę nad „i” chwilę później postawił „Stolar”. Całość strzeleckiego festiwalu w końcówce zamknął Paweł Nowicki. Silesia Katowice pewnie zwycięża i zgarniając trzy punkty wzmacnia się na czwartym miejscu. Nieszczelna defensywa zmusiła Drive Shaft do drugiej z rzędu kapitulacji zakończonej wysokim wynikiem, jednakże mimo słabszej formy beniaminek niezmiennie obsadza sam środek tabeli.

Aristocrats Saint-Germain – Old Boys Witosa  3:6 (1:2)

Nie lada przeszkodę na drodze ku kolejnemu zwycięstwu postawili liderowi „Arystokraci”. Faworyt nie zawiódł naszych oczekiwań, Old Boysi skompletowali trzy punkty, a w głównej mierze sukces mogą zawdzięczać Dominikowi Owczarczykowi i jego hat-trickowi. Jednakże musieli się nieźle napracować, by wyłuskać laur, zwłaszcza świadczyć może o tym pierwsza część, podczas której zeszli do szatni z minimalną przewagą, natomiast inaugurujący gol padł dopiero po kwadransie gry. Po zmianie stron weterani katowickich zmagań realizowali swój plan zgodnie z założeniami, co skutkowało dodatkowymi trafieniami. Prócz Owczarczyka na listę strzelców wpisał się także Marcin Stec oraz Jakub Szocik. W szeregach ASG dwukrotnie udało się oszukać rywali Pawłowi Sontagowi i raz Mariuszowi Wójcikowi. Drzwi spotkania niefortunnym zagraniem zamknął Michał Ciszczoń wbijając futbolówkę do własnej bramki. Cóż można więcej powiedzieć, Old Boys Witosa na czele tabeli, Aristocrats Saint-Germain zeszli na czternastą lokatę.

Ajaak – Scousers  1:4 (1:2)

Niedzielny wieczór skonfrontował ze sobą dwie nieobliczalne ekipy, które obsadzają środek ligowej stawki. W znacznie korzystniejszej sytuacji znajdują się Scousers, gdyż zwycięstwo gwarantowało „Żółto-czerwonym” uczestnictwo w walce o podium. W przypadku Ajaak ta szansa oddalała się od beniaminka wraz z porażkami w końcówce rundy jesiennej. Pierwsze minuty spotkania opierały się na umiejętnym rozgrywaniu piłek oraz konsekwentną realizacją założeń taktycznych. Przełamanie nastąpiło po kwadransie gry, gdy w 17. minucie Szymon Kaczmarczyk dał prowadzenie gościom. Minutę później odważniej zaatakowali gracze Ajaak, a do szybkiego wyrównania doprowadził Filip Gawin. Scousers nie zamierzali poprzestawać na atakach. Gol Kacpra Strzeleckiego tuż przed przerwą wywołał lepsze nastroje na twarzach przyjezdnych. Druga transza obfitowała w jeszcze bardziej zaciętą rywalizacją, zespoły walczyły o każdą piłkę szukając swoich szans w polu karnym oponenta, lecz interwencje bramkarzy niejednokrotnie zasługiwały na oklaski. Na kolejne bramki musieliśmy czekać praktycznie do końca spotkania. Wówczas w 48. minucie Sebastian Stachański przerwał długą ciszę, a w 50. minucie Kamil Woźniak wbił Ajaak gwoździa do trumny. Scousers serwują kibicom drugi z rzędu pokaźny triumf z prawie czystym kontem, dzięki czemu z szóstej lokaty wciąż mogą pokusić się o pokrzyżowanie konkurentom planów. Ajaak z dziewięcioma punktami straty do swojego niedzielnego ciemiężcy z pewnością na chwilę obecną będzie walczył o utrzymanie się na siódmym szczeblu.

MKS Balkony – KS Kreple Ochojec  4:10 (2:5)

Finisz 20. kolejki został zwieńczony hitem krzyżującym ze sobą kadry MKSu Balkony i Krepli Ochojec. MKS przed tym spotkaniem utrzymywał się na pozycji wicelidera, lecz forma w rundzie wiosennej ekipy Pawła Pestki pozostawia wiele do życzenia. Usprawiedliwieniem dla gospodarzy mogą być nieobecności kilku czołowych graczy. Mimo to do walki przystąpić trzeba, bo rywale zza pleców ligowej tabeli tylko czekają na potknięcie. I już po siedmiu minutach z uśmiechami na twarzy zacierali ręce, gdy Maksymilian Godula dwukrotnie wykorzystując podanie Pawła Kwiatkowskiego dał prowadzenie ochojczanom. Radość gości nie trwała długo, bo MKS pokazał pazury i w ciągu następnych kilku minut zdążył odrobić straty, dzięki trafieniom Patryka Wierdaka oraz Szymona Janika. Kreple nie pozostawały dłużne, a na barki grę z kontrataków ponownie wziął Kwiatkowski. Jego zagrania otworzyły po raz trzeci Goduli drogę do bramkę, raz z asysty kolegi skorzystał Mariusz Jokel, po czym obrońca gości w 19. minucie sam pokusił się o indywidualną akcję. Bezpieczną przewagę „Czerwono-czarnych” do przerwy tuż po niej zmniejszył Arkadiusz Bywalec. Jednakże hit zdecydowanie był zdominowany przez Kreple rozgrywające tego wieczoru świetny futbol. Ojcem sukcesu niewątpliwie był Kwiatkowski, który poza statystykami z pierwszej części widowiska na swoje konto dopisał jeszcze jedną asystę i trzy bramki. Gola i dwie asysty do puli dorzucił także Godula, druga w szeregach przyjezdnych postać mianowana tytułem zawodnika meczu. Dla Balkonów w końcówce drugą bramkę, zmniejszającą upokarzającą porażkę, zdobył Janik. MKS nie stanął na wysokości zadania, wskutek czego został zmuszony ustąpić „Gladiatorom” fotelu wicelidera. Ochojczanie wciąż na piątym miejscu kontynuują znakomitą passę pięciu zwycięstw z rzędu i wielką pewnością siebie kierują wzrok ku podium.

Tabela 1 Liga – Sezon 2021/2022

PozycjaKlubMZRPBZBS+/-PKTSeria
13025232029211077
W R P W
23021721971009769
W R W W
33019381601085260
P W W P
43019291691214859
W W P W
53017310156975954
R W R P
630154111401152549
P P P P
73013413131133-243
P W P P
83013413129139-1043
W P W P
93011514134148-1438
R W P P
103012315125148-2337
P P W P
113011415118144-2637
P W W W
123011217113154-4134
W W R W
133010218143189-4632
P P W W
14308319108149-4127
W P W W
1530702385155-7021
W P P W
1630322593211-11811
P P P P

RangaZawodnikKlubPozycjaBramki
1polBartosz StolarskiNapastnik66
2polMaksymilian GodulaPomocnik51
3polJakub SzocikNapastnik45
4polKonrad OdziemekPomocnik45
5polMateusz OlekPomocnik39
6polPiotr NeumannNapastnik34
7polPatryk JasPomocnik34
8polWojciech ZagórskiPomocnik34
9polPaweł KwiatkowskiPomocnik33
10braDavid CharlesPomocnik31

RangaZawodnikKlubPozycjaAsysty
1polPaweł KwiatkowskiPomocnik45
2polKonrad OdziemekPomocnik42
3polMateusz SielskiObrońca29
4polJakub SzocikNapastnik27
5polŁukasz BartoszNapastnik25
6polMateusz OlekPomocnik24
7polBartek MakośObrońca24
8polKamil ZatońskiObrońca24
9polTomasz PetejaPomocnik22
10braDavid CharlesPomocnik21

RangaZawodnikKlubPozycjaŻ.K.
1polŁukasz OwczarczykObrońca5
2polDawid PruskoObrońca4
3polMarcin RygolObrońca4
4colDiego BecerraPomocnik3
5polPiotr WieczorekNapastnik3
6polJacek PawelczykNapastnik3
7polJacek JuraszekObrońca3
8polMateusz KordaczkaPomocnik3
9polBartosz StolarskiNapastnik3
10polDariusz GranekObrońca3

RangaZawodnikKlubPozycjaCZ.K.
1colDiego BecerraPomocnik1
2polWiktor PlewińskiPomocnik1
3polPiotr WieczorekNapastnik1
4polMateusz KordaczkaPomocnik1
5polWojciech ZającPomocnik0
6polKamil KołodziejczykPomocnik0
7espJaime SanchezObrońca0
8marYassine ZouhairNapastnik0
9polDawid PietrusińskiBramkarz0
10polWiktor WójcikPomocnik0

RangaZawodnikKlubPozycja6 tygodnia
1polBartosz StolarskiNapastnik9
2polMateusz OlekPomocnik6
3polKonrad OdziemekPomocnik6
4polMaksymilian GodulaPomocnik6
5polPaweł KwiatkowskiPomocnik5
6tunBaligh HamdiNapastnik4
7polŁukasz GajdaBramkarz4
8polFilip GawinNapastnik4
9polTomasz PetejaPomocnik4
10polPatryk JasPomocnik4

RangaZawodnikKlubPozycjaB.Sam.
1polMarek MolNapastnik2
2polAdrian WąchalskiObrońca2
3polTomasz MigałaPomocnik1
4polPaweł GołdaObrońca1
5polKrzysztof SzpaczyńskiObrońca1
6polKrzysztof BieleckiPomocnik1
7polPaweł KołodziejObrońca1
8polPaweł SzygaObrońca1
9polDawid PruskoObrońca1
10polDamian TerleckiNapastnik1

DataGospodarzG./Wyn.Na wyjeździeLigaMiejsce spotkania
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022
1 Liga - Sezon 2021/2022