2 LIGA: Drive Shaft górą w arcyważnym meczu. Pierwsze punkty Wybrzeża Klatki Schodowej w sezonie

Za nami 11. kolejka drugiej ligi, która przygotowała dla nas wiele ciekawych spotkań. Crazy Boys 24 uratowali cenny remis w ważnym starciu z FC Załężem, z kolei Drive Shaft w bezpośredniej batalii z Ligotą Phoenix potwierdzają swoją dominację. Ponadto z pierwszego zwycięstwa w sezonie przyszło cieszyć się zawodnikom Wybrzeża Klatki Schodowej. O tym i pozostałych rywalizacjach już w podsumowaniu…

Grupa A:

FC Załęże – Crazy Boys 24  5:5 (1:2)

11. kolejkę w grupie A otwiera hitowe spotkanie pomiędzy FC Załęże z Crazy Boys 24. Atmosferę meczu było już czuć od pierwszych minut, gdy w 6. minucie Paweł Pluszke dał prowadzenie „Szalonym Chłopcom”. W 18. minucie Łukasz Chrzanowski podwyższa na 2:0, a tuż przed przerwą gola kontaktowego zdobył Jakub Pustelnik. Po zmianie stron sportowej agresji oraz zaciekłej walki ciąg dalszy. W 28. minucie Damian Beczek doprowadza do wyrównania, lecz radość gospodarzy nie trwała długo, bowiem pięć minut później Pluszke strzela swojego drugiego gola. W 38. i 40. minucie bracia Pustelnik – Szymon I Jakub – zmieniają losy meczu i tym razem to zespół z Załęża stoi na dobrej drodze ku zwycięstwu. Nastroje po raz trzeci ostudza Pluszke i znów mieliśmy remis. Ostatnie minuty to chwile nerwów i ofensywnych ataków. Najpierw w 47. Grzegorz Morawiec pokonuje bramkarza Crazy Boys, by lada moment ten wyczyn powtórzył Robert Gajdzik. W istnej batalii piłkarze obu drużyn wywalczyli cenny remis, który jest sprawiedliwym wynikiem. Biorąc pod uwagę tabelę FC Załęże na miejscu czwartym, a goście z oczkiem mniej na pozycji piątej.

Drive Shaft – Ligota Phoenix  4:2 (2:1)

Drugim największym wydarzeniem grupy A była rywalizacja konfrontująca Drive Shaft z Ligotą Phoenix. Lider kontra wicelider i to spotkanie miało rozstrzygnąć, kto tego wieczoru stanie na najwyższym miejscu podium. Na pierwszego gola musieliśmy czekać do 19. minuty, gdy Łukasz Panasiuk zamienia asystę Krystiana Ćwiklińskiego na bramkę. Odpowiedź padła chwilę później po celnym strzale Grzegorza Waleriańczyka. Gościom nie dane było długo cieszyć się z remisu, bowiem tym razem Bartłomiej Leszner korzysta z podania Ćwiklińskiego, by objąć prowadzenie. Po zmianie stron Robert Kubat staje się graczem, któremu Ligota może zawdzięczać ponowne wyrównanie. Obie ekipy starają się kontrolować tempo meczu, pamiętając o jaką stawkę grają. Każdy błąd może kosztować utratę bramki, dlatego też wszystkie formacje starają się koncentrować na własnych rolach. Lecz większe szczęście oraz skuteczność dopisała gospodarzom. W 44. i 46. minucie Panasiuk dwukrotnie pokonuje bramkarza Ligoty i tym samym staje się egzekutorem rywali. Drive Shaft w arcyważnym wydarzeniu zwycięża 4:2 nad Ligotą Phoenix i umacnia się na fotelu lidera. Z kolei przyjezdni niestety spadli na trzecie miejsce podium ustępując No Name Team.

S.W.I.P. Katowice – No Name Team  4:8 (1:4)

No Name Team bacznie obserwując potyczkę Drive Shaft z Ligotą Phoenix stało przed szansą, by zmienić swoje losy w tabeli grupy A. Wygrana ze S.W.I.P. Katowice pozwoliłaby im na ewentualny skok wzwyż na ligowej drabinie. I bez większych problemów zamierzony cel udało się zrealizować. Już po osiemnastu minutach goście prowadzili 4:0. Gola kontaktowego gospodarze strzelili w 22. minucie. Druga odsłona to już zażarty pojedynek, bowiem S.W.I.P. nie mając nic do stracenia zdecydowało się na ofensywny futbol. Niemniej jednak hattrick Dawida Kobusa nie mógł zagrozić dobrze dysponowanym graczom NNT, którzy wygrywają 8:4. Dwie bramki i dwie asysty najbardziej aktywnego zawodnika gości – Tadeusza Gwiazdy – między innymi pomogły w awansie na drugie miejsce podium, wykorzystując potknięcie wcześniej omawianych reprezentantów Ligoty Phoenix.

Tokyo Drift – MKS Balkony II  5:10 (0:5)

W świetnej formie minionego weekendu byli zawodnicy rezerw MKSu Balkony, którzy podejmowali Tokyo Drift. Po dwudziestu siedmiu minutach goście prowadzili już 7:0, co tylko potwierdzało ich dominację i panowanie w każdym segmencie boiska. Tokyo wzięło się do pracy dopiero w ostatnich minutach spotkania, lecz przewaga, jaką uzyskali zawodnicy Balkonów była na tyle wielka, by rywal mógł im zagrozić. Ostatecznie MKS pokonuje gospodarzy 10:5 i wskakuje na szóste miejsce w tabeli. Bohaterami meczu byli: Arkadiusz Bywalec (cztery bramki i trzy asysty) oraz Wojciech Zając (cztery gole).

KS Silesia Katowice II – Energia United  3:3 (3:1)

Na koniec drugoligowych zmagań grupy A miecze skrzyżowały ekipy rezerw Silesii Katowice z Energią United. Nadzwyczaj dobrze w mecz weszli „Żółci” strzelając pierwszą bramkę już w 3. minucie za sprawą Arkadiusza Pytla. Energia zdołała szybko wyrównać, bo minutę później podanie Michała Trybusa pewnie wykorzystuje Łukasz Krakowski. Jednak pierwsza połowa należała do Silesian, którzy po golach Jakuba Wojakowskiego i Krzysztofa Podgórskiego zamknęli ją prowadzeniem 3:1. Po zmianie stron drużyny na przemian atakowały własne pola karne, by zmienić losy spotkania. Ta sztuka udała się Energii, która niezłomnie szukała swoich szans i znalazła je dzięki dwóm trafieniom Trybusa wyrywając przeciwnikowi z rąk cenne punkty.

Finimondo – E.T.B. Dobre Chłopaki II  0:5 (walkower)

FC Gwiazda Borki II – pauza


Grupa B:

PKS Gołąb Ławki – Wybrzeże Klatki Schodowej  2:4 (0:2)

Dla Wybrzeża Klatki Schodowej 11. kolejka okazała się najszczęśliwszym dniem w sezonie, bowiem zawodnicy tej drużyny odnoszą w końcu pierwsze zwycięstwo w nowych rozgrywkach. Pokonanie PKS Gołąb Ławki nie było łatwą przeprawą, ale mimo tego od początku do końca meczu goście kontrolowali tempo gry i ze spokojem wymierzali Gołębiom ciosy. Do 36. minuty WKS pewnie prowadził 4:0 po dwóch golach Michała Oskędry oraz po jednym Roberta Segi i Przemysława Nowakowskiego. Z kolei dla gospodarzy dwa trafienia zaliczył Sebastian Krakowiak. 

Korona Katowice – FC Śląsk Club Ju II  0:8 (0:2)

Po ostatnim dobrym występie Korona Katowice tym razem musi przełknąć kolejną w sezonie gorycz porażki. Rezerwy FC Śląsk Club Ju pokonali katowicką ekipę aż 8:0. Festiwal strzelecki zarówno rozpoczął, jak i zakończył najlepszy zawodnik spotkania – Hassan Nabijonov, który zanotował hattricka i dwie asysty.

Ajaak – Dziki Ligota  8:0 (5:0)

Identycznym wynikiem, a zarazem pogromem zakończyła się rywalizacja Ajaak z Dzikami Ligota. Gospodarze przez cały mecz byli zespołem, który narzucał swoje warunki gry i wykazywał się niesamowitą skutecznością. Dwa gole Krystiana Kopca, Konrada Iwana, Tomasz Łabusia oraz po jednym trafieniu, jakie dołożyli Krzysztof Budzyń i Kuba Szota ustawiły ostatecznie pojedynek. Ajaak pewnie wspinają się po drugoligowej drabinie obsadzając na chwilę obecną drugie miejsce podium.

Kopacze Złapanki – Max Elektro Team  6:2 (3:0)

Fenomenalnej formy nie można odmówić Kopaczom Złapanki, którzy kontynuują serię zwycięstw. W niedzielę stali się katem Max Elektro Team pokonując solidnego rywala 6:2. Gospodarze odważnie zaczęli spotkanie stawiając na ofensywny futbol, efektem czego budowane akcje kończyli sumiennie bramkami. Do 35. minuty, głównie dzięki czterem golom Dawida Sikorskiego, prowadzili już 5:0. Max Elektro walczyło do końca, lecz nie potrafiło znaleźć sposobu na dobrze dysponowanego przeciwnika. Trzy punkty lądują na konto Kopaczy, którzy zajmują czwarte miejsce zrównując się oczkami z trzecim Górnikiem Wesoła II.

AKS Górnik Wesoła II – LGT Squad  2:4 (1:2)

Grupę B zamyka walka rezerw AKSu Górnika Wesoła z LGT Squad. Górnicy, by odzyskać utracone drugie miejsce musieli to spotkanie wygrać, lecz LGT również wyszła na boisku z identycznym planem. Po zaciekłych zawodach z uśmiechami z murawy schodzą goście, którzy odnieśli zasłużony triumf. Autorem sukcesu był duet Łukasz Wykrota – Igor Grzybek, gdyż po trzech golach Wykroty oraz bramce i dwóch asystach Grzybka goście wyjeżdżają z trzema punktami. LGT po 11. kolejce na miejscu piątym, a Górnicy na trzeciej lokacie mając tyle samo punktów co Ajaak i Kopacze Złapanki. Na czele tabeli zrobiło się niezwykle ciasno i ostatnie kolejki zweryfikują, kto wygra tę walkę nerwów.

Dynamo Katowice – Golden Lions  5:0 (walkower)

Gladiators – pauza

  • Grupa A
  • Grupa B

Tabela 2 Liga Gr A – Wiosna 2021

PozycjaDrużynaMZRPBZBS+/-PKTSeria
112102061223932
W W W W
21291281364528
W W P W
31282265343126
W R W W
41281360362425
P R W W
51281367382925
W W P W
6115154639716
P P R W
7125256055516
P W W P
8114255456-214
R W P P
9124175159-811
W R P P
10123184573-2810
R W W P
11123093987-488
P P P P
121220103185-546
P P P P
131202103878-402
P R P P

Tabela 2 Liga Gr B – Wiosna 2021

PozycjaDrużynaMZRPBZBS+/-PKTSeria
112102074254932
R W W R
212100270294130
W W W W
31281390424825
P W W W
41281361372425
W W P R
51280457332424
W P P P
61262456391720
W P W P
71161455421319
R P W W
8115064650-415
P W W P
9122373367-349
R P P P
10112182165-447
P R P W
111220102552-276
P W P W
12112092758-315
P P P P
1312111035111-764
W P P P

  • 11 Kolejka Gr. A
  • 12 Kolejka Gr. A
  • 11 Kolejka Gr. B
  • 12 Kolejka Gr. B
  • Bramki
  • Asysty
  • Żółte kartki
  • Cz. kartki
  • 6 tyg.
  • Bramki sam.
  • Bramki
  • Asysty
  • Żółte kartki
  • Cz. kartki
  • 6 tyg.
  • Bramki sam.