2 LIGA: Fantastyczny comeback MKSu Balkony II. Bonito Murcki cudem ratuje się przed zgubą

Na nowym obiekcie także drugoligowe zmagania zagwarantowały nam interesujące widowiska. Najbardziej emocjonującym starciem była konfrontacja nieszablonowej Vestry Vesteris z Bonito Murcki, które wręcz uciekło spod gilotyny nowicjuszy ratując cenny punkt. Ze swojego występu z pewnością nie będą zadowoleni gracze FC Ogniem I Szklanką. W meczu przeciwko rezerwom MKSu Balkony boleśnie odczuli na własnej skórze popełniane błędy, co w efekcie pozwoliło Balkonom w fenomenalnym stylu powrócić z zaświatów. Ponadto swoje pierwsze punkty w sezonie może celebrować KM Katowice. W pozostałych spotkaniach obyło się bez większych niespodzianek, a jeszcze więcej o rywalizacjach 7. kolejki na boiskach „Hetmana” już w poniższym podsumowaniu…

Grupa A:

Dziki Ligota – KM Katowice  0:4 (0:3)

Sześć porażek z rzędu dla takiej drużyny, jak KM to zbyt wiele i nadszedł najwyższy czas, by powiedzieć „Stop!”. Gdzie nie szukać niezbędnych punktów, jak w starciach z rywalami z najniższej półki. Z taką myślą na murawę Hetmana wychodzili jako pierwsi gracze KMu Katowice oraz Dzików Ligota. Gdy padła pierwsza bramka po strzale Dominika Cieszyńskiego w 7.minucie szanse na wygranie tego spotkania stały się coraz bardziej realne. Strzały Oskara Buczkowskiego w 16. minucie oraz kolejny gol Cieszyńskiego w 24. minucie sprawiły, że goście schodzili do szatni ze sporą przewagą. Po zmianie stron Dziki nieco postawiły się przyjezdnym, o czym świadczy już tylko jedna strzelona przez rywali bramka, której autorem dopiero w 40. minucie był Piotr Górski. KM przekonywująco zwycięża i szybuje na dziesiątej pozycji, z kolei Dziki jako jedyny zespół wciąż bez punktów obsadza dół tabeli.

FC Dream Team – FC Wódka Juniors  5:2 (2:1)

Hat-trick Martina Gołmana stał się główną ozdobą potyczki FC Dream Team z FC Wódką Juniors. Po pierwszej części, dość wyrównanej z udziałem obydwu stron, z lekką przewagą schodzili z murawy gospodarze. Po drugim gwizdku sędziego rozpoczynającym mecz FC Dream Team wykazał się już większą skutecznością, finalnie zamykając się w wyniku 5:2. Ekipa młodzieży pewnym krokiem nadal stąpa na ostatnim miejscu podium, a obcokrajowcy na jedenastej lokacie czekają, by przerwać passę przegranych spotkań.

Kopacze Złapanki – NASHIVKATOWICE  5:3 (2:1)

Trzy kolejne oczka do swojej puli po raz trzeci z rzędu mogą dopisać zawodnicy Kopaczy Złapanki. Gospodarze złapali wiatr w żagle i krok po kroku zaczynają wdrażać się w drugoligowe potyczki rozbijając rywali. Tym razem naciskom Kopaczy ustąpili przedstawiciele NASHIVKATOWICE. Już po dziesięciu minutach musieli wyjmować dwukrotnie piłkę z bramki. Gola kontaktowego przed przerwą zdobył Vadym Moroz. Druga połowa to powtórka z rozrywki. Kopacze odskakują przeciwnikowi pakując mu kolejne trzy bramki. Koniec, na otarcie łez, zwieńcza samodzielną akcją ponownie Moroz. Triumf usadowił gospodarzy na siódmym miejscu, a najbardziej aktywnym zawodnikiem zwycięskiej drużyny był z jednym golem i trzema asystami Grzegorz Nowak.

Gladiators II Club Ju – Golden Lions  7:6 (4:4)

Konfrontacja Gladiators II Club Ju z Golden Lions była najbardziej zaciętą i obfitą w bramki rywalizacją w grupie A. Drużyny bez żadnych zahamowań od pierwszych minut rzuciły się do ataku stawiając na ofensywny futbol. Wymiana ciosów i gol za golem sprawiły, że po pierwszej połowie mieliśmy czterobramkowy remis. Druga połowa to jeszcze bardziej spotęgowane emocje. Kulminacyjny punkt dramaturgii pojawił się w 45. minucie, gdy na tablicy wyników mieliśmy 6:6. Żadna z ekip nie zamierzała odpuścić, przy czym ostatnie akty walki można by określić zwrotem: wóz albo przewóz. Meczową presję wytrzymali jednak gospodarze, a właściwie Temur Nabijonov, który w 49. minucie nie tylko stał się bohaterem swojej drużyny stawiając kropkę nad „i”, ale także gwiazdą spektaklu trafiając pięciokrotnie na listę strzelców. „Gladiatorzy” utrzymują świetną passę meczów bez porażki, co sytuuje ich na piątej pozycji, „Złote Lwy” niestety po ciężkim boju muszą przełknąć gorycz przegranej.

No Name Team – F.C. Pawiak Sosnowiec  18:2 (6:1)

Kolejne łatwe zwycięstwo w swoim spotkaniu odnieśli podopieczni Marcela Posta. No Name Team bezdyskusyjnie rozprawił się z osłabionym mocno kadrowo zespołem z Sosnowca aż 18:2. Festiwal strzelecki co prawda rozpoczął Łukasz Potępa, ale reszta należała już do gospodarzy. Sześć goli i dwie asysty niezawodnego Patryka Wojdy, cztery bramki i trzy asysty Mateusza Mullera, czy sześć trafień i jedna asysta kapitana NNT – Marcela Posta – zweryfikowały boiskową rzeczywistość. No Name Team pewnie obsadza fotel wicelidera i prawdopodobnie bezpośrednie starcie z Falcons może być tym decydującym o tronie grupy A.

Falcons – FC Internationale  3:1 (1:0)

Na koniec harmonogramu w grupie A lider podejmował w niełatwym boju FC Internationale. Ukraińcy mocno postawili się „Sokołom” pozwalając im jedynie na strzelenie jednej bramki w pierwszej połowie. W drugiej części gry gole padały dopiero w końcówce spotkania. Do Mateusza Packa na listę strzelców w 43. i 47. minucie dołączył Mateusz Barański. Trafienie honorowe w 50.minucie zapisano Vasylovi Belzetskyi’emu. Falcons nadal niepokonani na szczycie tabeli z kompletem punktów. FC Internationale spadło o jedno oczko niżej, na szóstą lokatę.

FC Załęże – pauza

  • Tabela 2 Liga Grupa A
  • 7 Kolejka
  • 8 Kolejka

Tabela 2 Liga Grupa A – Sezon 2021/2022

PozycjaKlubMZRPBZBS+/-PKTSeria
110910100247628
W R W W
21081177275025
W W R P
3981049222725
W W W W
41071259302922
W W P R
51061358243419
R W W W
6106044253-1118
P W P P
7114164448-413
R W P W
8103252633-711
P R P P
9103253241-911
P W W P
10103073972-339
W P W W
11102082056-365
P P W W
12100191857-391
P P P P
13100192097-771
P P P P

  • Bramki
  • Asysty
  • Żółte kartki
  • Cz. kartki
  • 6 tyg.
  • Bramki sam.


Grupa B:

Scousers II – S.W.I.P. Katowice  5:3 (2:1)

Ten weekend sprzyjał zespołom Scousers. Pierwszy skład odniósł zdecydowane zwycięstwo, również rezerwy „Czerwono-żółtych” dobrze spisały się na inauguracji rozgrywek w grupie B podczas potyczki ze S.W.I.P. Katowice. Początek meczu aż do przerwy całkowicie był pod kontrolą gospodarzy. Dopiero po zmianie stron mogliśmy poczuć dreszczyk emocji. Hat-trick Mateusza Chlebka oraz dwa gole samobójcze, po jednym z każdej ze stron, były głównymi atrakcjami zakończonego 5:3 pojedynku. Trzy oczka wznoszą rezerwy Scousers na czwartą lokatę, a S.W.I.P. na miejscu dziewiątym.

FC Eagles – Finimondo  11:2 (5:1)

Finimondo nie może znaleźć sposobu na swoich rywali, po raz szósty z rzędu schodząc z murawy z opuszczonymi głowami. Tym razem katem gości stały się „Orły”, które bez żadnych skrupułów obnażyły braki rywali. Pomimo tego, że to w 1. minucie Finimondo otworzyło mecz, to chwilę później szybko zostało skarcone za śmiały występek. Hat-trick Damiana Beczka, dwa gole i dwie asysty Pawła Oracza oraz dwie bramki i trzy asysty Jakuba Pustelnika wybiły FC Eagles na siódmą lokatę.

Ligota Phoenix – Wybrzeże Klatki Schodowej  4:7 (1:3)

Po remisie, który jakiś czas temu graczom Wybrzeża Klatki Schodowej urwali FC Eagles, liderzy grupy B przywożą do domu kolejne trofeum. W starciu z Ligotą Phoenix, mimo iż nie należało do łatwych przepraw, odnieśli przekonywujące zwycięstwo 7:4. Goście nie pozwolili na nowo odrodzić się „Feniksom”, a głównym oprawcą był Adam Lewandowski zdobywając hat-tricka i notując jedną asystę. Po drugiej stronie barykady Paweł Mrukwa dwoił się i troił, by zmniejszyć rozmiary porażki, lecz jego dwa trafienia i asysta to za mało na dobrze spisujących się w tym sezonie reprezentantów WKSu.

MKS Balkony II – FC Ogniem i Szklanką  5:4 (1:4)

Bez wątpienia najlepsza batalia tego weekendu w grupie B. Rezerwy MKSu Balkony skrzyżowały rękawice z FC Ogniem i Szklanką, a biorąc pod uwagę, że obie ekipy znajdowały się na górnej półce ligowych zmagań, tym bardziej widowisko to zostało okraszone niemałą dawką wrażeń. Jako pierwsi na trzybramkowe prowadzenie wyszli już po dwunastu minutach piłkarze FCOiS. Chwilę później gola kontaktowego zdobył Filip Masłowski, którego szybko kwituje po raz drugi tego dnia Aleksander Borys. Zdecydowana przewaga do przerwy stawiała na wygranej pozycji gości, lecz to, co działo się w drugiej części gry przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. MKS z pełną parą rzucił się do odrabiania strat. Bramka Tyberiusza Serwickiego w 35. minucie przywróciła nadzieje na uzyskanie korzystnego rezultatu. Natomiast dwa gole Michała Plichty w 42. i 46. minucie już z miejsca, obok Serwickiego, uczyniły z napastnika bohatera spotkania. Gwoździem do trumny zrzucającym automatycznie FC Ogniem i Szklanką na piąte miejsce w tabeli był samobójczy gol Adama Józefioka, który niefortunnie skierował futbolówkę do własnej bramki. MKS zaliczył fenomenalny comeback, dzięki czemu przedarł się na trzecie miejsce podium kosztem niemogących pewnie odżałować popełnionych błędów rywali z Rudy Śląskiej. Piłka nożna bywa niesprawiedliwa, lecz prócz wyników czasami potrzebne jest również szczęście, a ono sprzyjało w tym przypadku rezerwom Balkonów.

PKS Gołąb Ławki – FC Sporting Zabrze  1:3 (0:3)

Grupę B zamykamy meczem także z górnej części tabeli, gdzie mysłowicki PKS Gołąb Ławki zmierzył się z zabrzańskim Sportingiem. Ostatnia wpadka Sportingu podziała na gości niczym zimny prysznic i do tego spotkania podeszli już bardziej zmobilizowani. Andrii Solianyk już w 2. minucie dał prowadzenie swoim kolegom. Kolejne bramki padały w końcówce połowy po strzałach Vitalliego Tereshchuka oraz Valentina Kostolova. Po zmianie stron Bartosz Pilarek zdobył gola kontaktowego, lecz to było już ostatnie trafienie, jakie mogliśmy w tym boju zobaczyć. Obie drużyny rozegrały dobry mecz rozważnie budując swoje ataki i szukając okazji podbramkowych. Większą skutecznością wykazał się Sporting, wobec czego nadal nie ustępuje z fotelu wicelidera, a PKS schodzi na szósty schodek drugoligowej tabeli grupy B.

Tokyo Drift – Futsal Team  5:0 (walkower)

FC Astronauts – pauza

  • Tabela 2 Liga Grupa B
  • 7 Kolejka
  • 8 Kolejka

Tabela 2 Liga Grupa B – Sezon 2021/2022

PozycjaKlubMZRPBZBS+/-PKTSeria
11090163144927
W W W W
21181257352225
P W P W
31163258382021
R W W W
4106133633319
W W W P
51060441271418
P W W P
6105323832618
W P R R
71051445351016
W W W P
8104244442214
R W R W
9104152925412
P P W P
10103163747-1010
P P W W
11102082853-256
P P P P
12101093079-493
P P P P
13100193682-461
P P P R

  • Bramki
  • Asysty
  • Żółte kartki
  • Cz. kartki
  • 6 tyg.
  • Bramki sam.


Grupa C:

Biksa – Energia United  5:11 (2:7)

Pierwszymi drużynami, które zainaugurowały całe rozgrywki Katowickiej Ligi Szóstek na nowym obiekcie były ekipy Biksy oraz Energii United. Zawodnicy obydwu zespołów zagwarantowali kibicom z pewnością sporo bramek i konkretnej dawki boiskowych wrażeń. Najbardziej widocznym i aktywnym graczem był bez wątpienia Paweł Pisarczyk. Napastnik zdobył aż osiem bramek i zanotował jedną asystę, a co za tym idzie, można powiedzieć, że w pojedynkę rozliczył się z obroną Biksy. Energia zbiera drugi komplet punktów i wędruje na ósmą lokatę, z kolei gospodarze schodzą dwa piętra niżej.

Nam Strzelać Nie Kazano – Victoria Katowice  3:6 (0:3)

Mały hit w dole tabeli, w którym wzięły udział kadry Nam Strzelać Nie Kazano oraz Victorii Katowice. Z pierwszych trzech debiutanckich punktów w sezonie mogli cieszyć się gracze Victorii pokonując rywali 6:3. Pierwsza część jednogłośnie zdominowana przez katowiczan, a trzybramkowa przewaga powoli zbliżała ich do zwycięstwa. Lecz NSNK, podobnie, jak w poprzedniej kolejce w starciu z Energią United, nie zamierzało składać broni i na drugą połowę wyszło solidnie zdeterminowane. Remis 3:3 praktycznie już nie zmienił wyniku, gdyż prowadzenie sprzed przerwy wykorzystała Victoria, ale należą się brawa za postawę i walkę do samego końca.

KS Silesia II Katowice – PKS Katoszony  0:8 (0:7)

Na pierwsze punkty w sezonie czekają również rezerwy Silesii Katowice, lecz po siódmej kolejce owe marzenie musi niestety jeszcze poczekać. PKS Katoszony nie znał litości i już w pierwszej połowie pogromił gospodarzy, pakując im aż siedem bramek. Można by pomyśleć, że po zmianie stron bombardowania nastąpi ciąg dalszy, ale nie mająca nic do stracenia Silesia odważnie postawiła się silniejszemu rywalowi. Goście mimo wielu szarż zdołali tylko raz pokonać golkipera „Żółtych”, a mecz zakończyli przekonywującym 8:0. PKS jako jedyna drużyna w grupie może pochwalić się kompletem zwycięstw i tym samym z drugiego miejsca czyha na błąd Bonito Murcki.

Vestra Vesteris – Bonito Murcki  6:6 (2:2)

Oglądając mecze Vestry Vesteris ciśnie się na usta jedno słowo: fenomen. Bo jak inaczej można nazwać to, czego dokonują gracze Vestry w debiutanckim sezonie rozgrywek Katowickiej Ligi Szóstek. Punkty urwane takim ekipom, jak Max Elektro, czy Crazy Boys 24 już potrafiły nadać gospodarzom miano specjalisty, ale odniesienie zwycięstwa nad świetnie spisującym się Bonito Murcki to byłby niesamowity wyczyn. Ostatecznie lider grupy C zdołał dosłownie w ostatnich dwóch minutach wyszarpać Vestrze jakże cenny punkt. Batalia, w której nie było straconych piłek, każda akcja jednej ze stron tworzyła kontratak drugiej, a walka była widoczna na każdym metrze „hetmanowskiej” murawy. Po pierwszej połowie zakończonej dwubramkowym remisem, druga odsłona była istną dramaturgią. Vestra była blisko sprawienia sensacji, lecz Bonito, mimo utraty punktowej przewagi nad pozostałymi miejscami podium ratuje się z opresji i nadal z pierwszego miejsca może spoglądać na resztę stawki. A szósta w ligowym zestawieniu Vestra, wciąż bez porażki, za to z największą ilością remisów, już zaciera ręce na myśl o przyszłym starciu z PKSem Katoszony. Najbardziej aktywnym graczem, któremu nadano miano zawodnika meczu w szeregach z Vesteris był z hat-trickiem na koncie Tobiasz Krawczyk, po drugiej stronie barykady z dwoma golami oraz jedną asystą, Bartłomiej Mączka.

FC Burgut – Crazy Boys 24  4:7 (2:4)

Udany powrót pod podium zanotowali Crazy Boys 24 wygrywając rywalizację z FC Burgut. Z wysokiego C zaczęli goście obejmując po siedmiu minutach dwubramkowe prowadzenie, po uderzeniach Pawła Pluszke oraz Łukasza Kołodzieja. Na zadane ciosy obcokrajowcy odpowiedzieli w kolejnych dziesięciu minutach doprowadzając do wyrównania. Kropkę nad „i” w pierwszej części spotkania postawił Paweł Ochojski oraz ponownie Pluszke. Wywalczoną przewagę goście postanowili bronić, ale też nie pozostawali dłużni na ataki rywali. Trafienia Roberta Gajdzika oraz niezawodnych sobotniego wieczoru, Pluszke i Kołodzieja, wyklarowały ostateczny wynik. Dobra postawa oraz dwa gole i asysta Hassana Xamidova nie zdołały ocalić jego drużyny przed klęską. Pluszke notuje kolejnego hat-tricka w swojej karierze, Kołodziej, prócz dwóch bramek, do puli dodaje dwie asysty i tym samym trzy oczka dają szanse „Szalonym Chłopcom” na włączenie się do walki o podium.

Max Elektro Team – FC Gwiazda Borki II  6:2 (1:2)

Tygodniowa pauza pozwoliła Max Elektro na zebranie sił i skierowanie ich na zamykający zmagania w grupie C niedzielny pojedynek z rezerwami Gwiazdy Borki. Pierwsza część meczu to wyrównana walka w środku pola i mądre podejście do szanowania piłki. Na bramki czekaliśmy prawie dwadzieścia minut, gdy Ireneusz Żmurko dał prowadzenie ekipie z Borek. W 23. minucie Dawid Buczyński szybko odpowiedział na błąd swojej drużyny, lecz chwilę później Henryk Szymański ucina wszelkie wątpliwości, komu należą się trzy punkty. Kubeł zimnej wody wylany na głowy gospodarzy zaczął przynosić rezultaty po wyjściu na murawę. Trafienie Kamila Korusa sprawiło, że spotkanie zaczęliśmy oglądać na nowo. Żadna ze stron nie zamierzała oddać pola walki, zawodnicy gryźli trawę, by przechylić szalę na swoją korzyść. Kluczowe przełamanie nastąpiło dopiero w 40. minucie po golu bramkarza Max Elektro, Marcina Sularza. To zagranie otworzyło drogę do bramki Gwiazdy. Kolejne dwa trafienia Buczyńskiego, dające napastnikowi zasłużony hat-trick, oraz asysta do Korusa w 49. minucie przypieczętowały wywalczony w końcówce laur. Rezerwy Gwiazdy z trzecią porażką z rzędu obsadzają siódmą lokatę, tymczasem Max Elektro z passą sześciu meczów bez porażki obserwuje z trzeciego miejsca podium sytuację u oponentów z góry.

Falstart United – pauza

  • Tabela 2 Liga Grupa C
  • 7 Kolejka
  • 8 Kolejka

Tabela 2 Liga Grupa C – Sezon 2021/2022

PozycjaKlubMZRPBZBS+/-PKTSeria
11191192306228
W W W P
21071261214022
P P W W
31071263293422
P W P R
41071267353222
W W W R
51055072373520
W W W R
61062251321920
W W R W
71041559372213
P P W W
8104064153-1212
W P P P
9103254748-111
P R P R
10103164067-2710
P W P R
11102082182-616
P W P P
121110102693-673
P P P W
131001932108-761
P P R P

  • Bramki
  • Asysty
  • Żółte kartki
  • Cz. kartki
  • 6 tyg.
  • Bramki sam.