2 LIGA : Nowicjusze w świetnym stylu inaugurują rozgrywki

Druga liga, czyli najniższa klasa rozgrywkowa obecnego sezonu ze względu na sporą ilość drużyn została podzielona na dwie grupy. Wśród nich znaleźli się debiutanci, którzy odnieśli swoje pierwsze zwycięstwa w oficjalnych zawodach. Tutejsze szeregi wzmocniły również rezerwowe kadry kilku mocarzy z wyższych szczebli ligowych, co może być ciekawym posunięciem dostarczającym dodatkowych emocji. Nie przedłużając z zapartym tchem przenosimy się na drugoligowe boiska…

Grupa A

Finimondo – S.W.I.P. Katowice  2:6 (1:2)

Co prawda najwięcej spotkań nowego sezonu Katowickiej Ligi Szóstek odbyło się w niedzielę, jednak to w sobotę miały miejsce dwa inauguracyjne mecze. Pierwszym z nich było starcie w grupie A 2 Ligi pomiędzy Finimondo, a debiutującym w rozgrywkach zespołem S.W.I.P. Katowice, szerzej teamem Składu Węgla i Papy Katowice. Udany start zaliczają goście, którzy pokonali przeciwnika 6:2. Mimo iż pierwsza połowa była wyrównana to ostatecznie dwie bramki Rafała Górnego, Aleksandra Zajdela oraz Dawida Kobusa przypieczętowują pierwsze ważne trzy punkty.

E.T.B. Dobre Chłopaki II – Tokyo Drift  1:4 (1:2)

W drugim rozegranym w sobotę pojedynkiem rezerwy E.T.B. Dobre Chłopaki zmierzyły się z kolejnym debiutantem katowickich rozgrywek, Tokyo Drift. Mecz zakończył się przekonywującym triumfem gości, którzy przeważali zarówno w pierwszej, jak i w drugiej połowie. Strzelone w 16 oraz 18. minucie przez Filipa Ficka bramki z pewnością w jakimś stopniu zadecydowały o dalszych losach spotkania, co tylko pozwoliło nabrać drużynie Tokyo Drift wiatru w żagle i wejść w nowy sezon z pozytywnym nastawieniem.

Crazy Boys 24 – Drive Shaft  3:4 (2:1)

Następne ciekawe starcie grupy A 2 ligi miało miejsce już w niedzielę i postawiło naprzeciw siebie Crazy Boys 24 oraz Drive Shaft, czyli dawne Veni Vidi Vici. Od pierwszych minut poczuliśmy dramaturgię, która trwała do końca tego jakże emocjonującego boju. Gdy w 2.minucie Bartłomiej Leszner dał prowadzenie swojej drużynie Crazy Boys szybko zabrali się do nadrabiania strat. Bramki Sebastiana Gajdzika i  jego brata Roberta oraz Pawła Pluszke już w 34. minucie stawiały Szalonych Chłopców w roli zwycięzców. Lecz Drive Shaft nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa i z pełną determinacją atakowali bramkę przeciwnika. Liczne próby przyniosły efekty w postaci goli Bartłomieja Lesznera oraz Mateusza Olka. I gdy wszyscy czekali z niecierpliwością na końcowy gwizdek sędziego, Leszner po raz trzeci w ostatniej chwili decyduje się na strzał, który wyszarpuje z rąk wręcz pewne punkty gospodarzom. Cóż za niesamowity comeback Czarnych.

FC Gwiazda Borki II – FC Załęże  6:5 (4:2)

Przykład prawdziwej batalii mogliśmy zobaczyć także na boisku, gdzie miecze skrzyżowały rezerwy Gwiazdy Borki z FC Załęże. Dawid Zborowski, kapitan Gwiazdy, która w końcówce poprzedniego sezonu wręcz pięła się w górę pierwszoligowej drabiny zdecydował się na utworzenie zespołu rezerw. I tak, jego druga ekipa stanęła w szranki z podopiecznymi Dariusza Schpenia. Mimo objęcia szybkiego prowadzenia przez gości to Gwiazda w pierwszej części gry dyktowała swoje warunki. Po zmianie stron nastąpiło ożywienie w szeregach Załęża, które stopniowo zaczęło gonić wynik. Bramki braci Pustelników oraz Michała Buciora sprawiły, że FC Załęże mogło wywieźć z tego meczu cenny remis. Jednak czar prysł, gdy Damian Terlecki w 49.minucie zdobywa swojego trzeciego gola, dającego rezerwom zespołu z Borek pierwsze w świeżo rozpoczętym sezonie trzy punkty.

Ligota Phoenix – MKS Balkony II  3:3 (2:0)

Trzybramkowym remisem, podobnie, jak w przypadku rezultatu pierwszej ekipy, zakończył się mecz pomiędzy rezerwami MKSu Balkony, a Ligotą Phoenix. Co ciekawe debiutant do 28.minuty prowadził już 3:0 i wydawałoby się, że nic już nie odbierze mu pewnego zwycięstwa. Taki obrót sprawy tylko rozdrażnił przyjezdnych. W dodatku biorąc pod uwagę fakt, że piłka nożna jest sportem nieprzewidywalnym i wszystko jest możliwe, z takim podejściem Balkony rzuciły się do ataku. Pressing opłacał się, ponieważ goście niczym feniks z popiołu odrodzili się na nowo i dzięki dwóm bramkom Przemysława Smolaka oraz trafieniu Mateusza Simona uratowali praktycznie przegrany mecz.

No Name Team – KS Silesia Katowice II  4:0 (1:0)

Ostatnią drużyną ze swoimi rezerwami w grupie A jest Silesia Katowice. W niedzielę rywalizowała z kolejnym debiutującym w KLS zespołem, No Name Team. Gospodarze po składnej grze, mimo oporu rywali, kontrolowali przebieg spotkania, dzięki czemu zrealizowali swoje założenie i pewnie odnieśli zwycięstwo. Zawodnikami meczu zostali: Marcel Post oraz strzelec dwóch goli, Karol Kurzaczek.

Grupa B

Wybrzeże Klatki Schodowej – Dynamo Katowice  0:4 (0:1)

W inauguracyjnym pojedynku grupy B 2 ligi Wybrzeże Klatki Schodowej zmierzyło się z Dynamo Katowice, które zadebiutowało w katowickich rozgrywkach szóstek. Dynamo przystąpiło do meczu z wiarą w siebie i pełnym zaangażowaniem, co odzwierciedlało grę na boisku. Już w 2.minucie Pomarańczowo-Czarni objęli prowadzenie po golu Maksyma Verhuna. Kolejne dwa trafienia dołożył Dawid Malordy, a kropkę nad „i” postawił Łukasz Miernik. Kapitan Dynama, Michał Szczecina, może być dumny z udanego startu swojej nowej ekipy, tym bardziej że sam zachował czyste konto. Z kolei WKS pomimo prób niestety w pierwszej kolejce musi przełknąć gorycz porażki.

LGT Squad – Ajaak  2:3 (1:2)

Kolejny debiutant, tym razem o oryginalnej nazwie „Ajaak” w swoim pierwszym w sezonie spotkaniu skonfrontował się z LGT Squad. Poziom był bardzo wyrównany o czym świadczy końcowy wynik tego drugoligowego starcia. Prowadzenie LGT dał Jakub Pawelczyk już w 4.minucie. Zawodnicy Ajaak rychło rzucili się do walki, a na efekty nie musieliśmy długo czekać. Duet Łukasz Walawender – Mateusz Pieszczoch odwalił kawał dobrej roboty przechylając szalę na swoją korzyść. LGT próbowało zmienić losy meczu, lecz druga bramka Pawelczyka w końcówce zawodów jedynie zmniejszyła rozmiar porażki.

Gladiators – PKS Gołąb Ławki  4:2 (1:0)

W następnym spotkaniu grupy B drugoligowej tabeli obejrzeliśmy ciekawy bój pomiędzy debiutującymi zespołami: „międzynarodowym” Gladiators, a PKS Gołąb Ławki. Gladiatorzy odnieśli zasłużone zwycięstwo, które zwieńczyli solidną grą w defensywie oraz ataku. Wyróżniającym się na boisku zawodnikiem był Alex Bruce, strzelec dwóch bramek dla gospodarzy. Rywalom należą się brawa za podjęty wysiłek i wylane krople potu, które z pewnością w następnych meczach będą okupione pierwszymi triumfami.

Max Elektro Team – Korona Katowice  6:1 (1:0)

Max Elektro Team na otwarciu sezonu podejmowało kolejnych debiutantów w rozgrywkach, Koronę Katowice. Doświadczenie zebrane we wcześniejszym czasie miało swoje odbicie w niedzielnym spotkaniu. Max Elektro narzuciło tempo już od pierwszych minut, nie dając zbytniego pola manewru rywalowi. Najbardziej aktywnym na boisku zawodnikiem był Kamil Korus, który mógł poszczycić się tego dnia hattrickiem. Pewne i wysokie zwycięstwo 6:1 tylko potwierdza aspiracje gospodarzy na wysokie miejsce w tabeli.

Golden Lions – Dziki Ligota  5:1 (3:1)

Z łatwych trzech punktów mogą również być zadowoleni piłkarze Golden Lions, którzy ośmieszyli w niedzielę defensywę Dzików z Ligoty. Zasłużone prowadzenie w pierwszej połowie „Złote Lwy” kontynuowali po przerwie, wobec czego zeszli z boiska pokonując rywala 5:1. A dwie bramki na swoje konto zapisał Mateusz Orzechowski, stając się tym samym zawodnikiem meczu.

AKS Górnik Wesoła II – Kopacze Złapanki  5:3 (3:2)

W przeciwieństwie do grupy A, do tego kręgu ekip los przydzielił tylko jeden zespół stanowiący rezerwy drużyn grających w wyższych klasach rozgrywkowych. Mowa tutaj o AKSie Górnik Wesoła, który zamierza zdetronizować ligę na każdym szczeblu. W niedzielę rezerwy Górnika stoczyły bój o punkty z Kopaczami Złapanki. W pierwszej połowie goście zdołali się nieźle naprzykrzyć, lecz koniec końców ostatnie zdanie należało do Biało-zielonych. Na listę strzelców dwukrotnie wpisał się sam pomysłodawca projektu i kapitan – Krystian Mondry – oraz Bartosz Pilarek. Jedno trafienie dołożył Kamil Szyszko.

  • Grupa A
  • Grupa B

Tabela 2 Liga Gr A – Wiosna 2021

PozycjaDrużynaMZRPBZBS+/-PKTSeria
112102061223932
W W W W
21291281364528
W W P W
31282265343126
W R W W
41281360362425
P R W W
51281367382925
W W P W
6115154639716
P P R W
7125256055516
P W W P
8114255456-214
R W P P
9124175159-811
W R P P
10123184573-2810
R W W P
11123093987-488
P P P P
121220103185-546
P P P P
131202103878-402
P R P P

Tabela 2 Liga Gr B – Wiosna 2021

PozycjaDrużynaMZRPBZBS+/-PKTSeria
112102074254932
R W W R
212100270294130
W W W W
31281390424825
P W W W
41281361372425
W W P R
51280457332424
W P P P
61262456391720
W P W P
71161455421319
R P W W
8115064650-415
P W W P
9122373367-349
R P P P
10112182165-447
P R P W
111220102552-276
P W P W
12112092758-315
P P P P
1312111035111-764
W P P P

  • 1 Kolejka Gr. A
  • 2 Kolejka Gr. A
  • 1 Kolejka Gr. B
  • 2 Kolejka Gr. B
  • Bramki
  • Asysty
  • Żółte kartki
  • Cz. kartki
  • 6 tyg.
  • Bramki sam.
  • Bramki
  • Asysty
  • Żółte kartki
  • Cz. kartki
  • 6 tyg.
  • Bramki sam.