2 LIGA: Ważne zwycięstwo PKSu Gołąb Ławki. Pierwsza porażka FC Dream Team

Na drugoligowych boiskach liczne bramki oraz wysokie wyniki to chleb powszedni. Nieraz zdarzają się niespodzianki, jak np pierwsza w sezonie porażka ekipy FC Dream Team, wpadkę której wykorzystał No Name Team. Z pierwszego z kolei triumfu mogą w końcu cieszyć się Kopacze Złapanki. W ważnym spotkaniu na szczycie PKS Gołąb Ławki lepszy od FC Ogniem i Szklanką, a czoła grup najniższej klasy rozgrywkowej niezmiennie okupywane są przez Falcons, Wybrzeże Klatki Schodowej oraz Bonito Murcki. To tyle w skrócie o wydarzeniach 2 ligi, a więcej szczegółów zawarliśmy w poniższym podsumowaniu 5. kolejki…


Grupa A:

Falcons – F.C. Pawiak Sosnowiec  17:3 (8:2)

W meczu z F.C. Pawiak ekipa Falcons poszybowała wysoko w przestworza, a piorunujące zwycięstwo 17:3 jest idealnym dowodem potwierdzającym świetną formę gospodarzy. Cóż tu więcej można powiedzieć? Festiwal goli, całkowita dominacja, barwna gra, to wszystko sprawia, że Falcons kontynuują znakomitą serię meczów bez porażki. A bohaterem jednostronnego widowiska był Karol Szwarocki, autor pięciu bramek i trzech asyst. Ponadto hat-trickiem mogli pochwalić się Bartłomiej Adamiec oraz Jacek Sobczak, z kolei Mateusz Pacek został najlepszym asystentem z wynikiem pięciu asyst i jednej bramki.

FC Załęże – FC Wódka Juniors  5:2 (1:1)

Trzeci triumf na koncie zainkasowali gracze FC Załęża pokonując FC Wódkę Juniors. I choć po pierwszej połowie goście nieco się naprzykrzyli rywalom doprowadzając do jednobramkowego remisu, to podczas drugiej transzy byli cieniem samego siebie. Piłkarze z Załęża zademonstrowali skuteczny futbol, opierający się głównie na duecie Mirosław Kandziora – Michał Bucior. Bucior zdobył bramkę w 33. minucie, a chwilę później asystował Kandziorze, który w ogólnym zestawieniu dwukrotnie znajdował piłce drogę do siatki oraz dwukrotnie otwierał bramkostrzelne akcje swoim kolegom. Niedzielny wyczyn doprowadził gospodarzy do czwartego miejsca i co warto zaznaczyć, punktowo FC Załęże zrównuje się z dwoma ostatnimi miejscami podium.

FC Dream Team – Golden Lions  4:8 (1:5)

Największa niespodzianka w grupie A, która sprawiła, że FC Dream Team traci pozycję wicelidera. Zwycięstwo Golden Lions nad młodzieżą podrzuciło „Lwy” na siódmą lokatę. Pewne prowadzenie gości w pierwszej połowie pomogło w utrzymaniu przewagi podczas drugiej części gry. Wpadki się zdarzają, ale trzeba z nich wyciągnąć wnioski i do następnych spotkań podejść z pełną determinacją. Jeżeli chodzi o najbardziej aktywnych zawodników kadry Golden Lions to Marek Gnatiuk skończył mecz z hat-trickiem, Mateusz Orzechowski i Tomasz Jężak popisali się dwoma golami, Szymon Urbański miedzy innymi bramką i dwoma asystami.

No Name Team – NASHIVKATOWICE  7:2 (4:2)

Cztery bramki Patryka Wojdy oraz trzy asysty Tadeusza Gwiazdy w głównej mierze przyczyniły się do kolejnego zwycięstwa No Name Team w drugoligowych rozgrywkach. Obydwie odsłony meczu były dyktowane pod tempo gospodarzy, którzy narzucili ekipie NASHIVKATOWICE własne warunki gry, pozwalając rywalowi na strzelenie jedynie dwóch bramek. No Name Team z czwartą wygraną z rzędu wskoczył na drugie miejsce podium, z kolei przyjezdni na ósmej lokacie.

Gladiators II Club Ju – KM Katowice  5:1 (2:0)

KM Katowice jako jedna z dwóch drużyn w grupie A nie miała jeszcze okazji zasmakować przyjemności z wywalczenia trzech punktów. W niedzielę KM tym razem uległ 5:1 Gladiators II Club Ju, co w efekcie zrzuca katowicki team na przedostatnie miejsce w tabeli. Hamed Gharreche oraz Abimbola Abiodun, strzelając po dwie bramki, zapewnili drużynie obcokrajowców szóstą pozycję w tabeli.

Kopacze Złapanki – Dziki Ligota  9:0 (5:0)

Kopacze Złapanki w końcu odnieśli pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie. Zamykające ligową hierarchię Dziki Ligota były bez szans wobec zdeterminowanych tej niedzieli Kopaczy. Pięć goli w pierwszej połowie oraz cztery trafienia w drugiej części gry były obrazem kontroli meczu przez drużynę gospodarzy. Na listę strzelców z hat-trickiem trafił Mikołaj Polok, natomiast Dariusz Ryrych i Paweł Krusz zanotowali po asyście i dwóch golach. Ten długo wyczekiwany triumf podrzucił Kopaczy na dziewiątą lokatę i z pewnością przywrócił kadrowiczom słabnące morale.

FC Internationale – pauza

  • Tabela 2 Liga Grupa A
  • 5 Kolejka
  • 6 Kolejka

Tabela 2 Liga Grupa A – Sezon 2021/2022

PozycjaDrużynaMZRPBZBS+/-PKTSeria
1660054144018
W W W W
2550052104215
W W W W
3650143182515
W W P W
4650130201015
W W W W
5531120101010
W W W P
64310157810
W W W R
752033116156
P P W W
862042631-56
P P W P
961231726-95
P P P R
105014731-241
R P P P
1150141139-281
P P P P
1260061464-500
P P P P
135005640-34-1
P P P P

  • Bramki
  • Asysty
  • Żółte kartki
  • Cz. kartki
  • 6 tyg.
  • Bramki sam.


Grupa B:

PKS Gołąb Ławki – FC Ogniem i Szklanką  3:2 (2:1)

W sobotę doszło do jednego z najciekawszych w grupie B spotkań. PKS Gołąb Ławki starł się w boju o podium z FC Ogniem i Szklanką. Biorąc pod uwagę miejsce w tabeli, w roli faworyta można było obstawiać gości, lecz obie ekipy mają piłkarski potencjał i w tej konfrontacji, poza remisem, zwycięzca mógł być tylko jeden. Już w 3. minucie Kacper Banaś dał prowadzenie „Gołębiom”. W 12. minucie przyjezdni doprowadzają do remisu, lecz po strzale Bartosza Jasiulka w 19. minucie to gospodarze schodzą do szatni z uśmiechami na twarzy. Po zmianie stron oba zespoły ruszyły do walki o każdy metr boiskowej murawy, wszakże po składnej akcji w 35. minucie ponownie Jasiulkowi udało się pokonać golkipera FCOiS. Goście próbowali szukać okazji, szans, lecz defensywa z Ławek w tym spotkaniu było nie do przejścia. Co prawda tuż przed końcem meczu Kamil Brzeski strzelił bramkę kontaktową, ale czas biegł nieubłaganie, zmuszając tym samym FC Ogniem i Szklanką do kapitulacji. PKS rozegrał świetną batalię, dzięki czemu poszybował na trzecią lokatę, a rywale niestety znów na miejscu piątym.

FC Eagles – FC Sporting Zabrze  1:6 (0:3)

Valentin Kostolov oraz Andrii Solianyk swoimi dwoma bramkami zapewnili pewne trzy oczka Sportingowi Zabrze w pojedynku z FC Eagles. „Orły” były bezsilne wobec wybitnej dyspozycji ekipy gości. Zgranie, konsekwentne rozrzucanie piłki oraz techniczne umiejętności zawodników to podstawowe czynniki wpływające na grę całego zespołu. Z serią czterech meczów bez porażki FC Sporting plasuje się na fotelu wicelidera, depcząc po piętach Wybrzeżu Klatki Schodowej.

FC Astronauts – S.W.I.P. Katowice  4:10 (1:5)

Rafał Górny był głównym wirtuozem gry podczas potyczki jego S.W.I.P. Katowice z ostatnim w tabeli FC Astronauts. Dwa gole i sześć asyst obrońcy całkowicie przyćmiły rywali, którzy nie potrafili przerwać ciągłych nalotów swojego oprawcy. Z dobrej strony pokazał się również Aleksander Zajdel, pięciokrotnie umieszczając piłkę w siatce gospodarzy. Przyjezdni kontrolowali mecz i choć FC Astronauts jako pierwsi otworzyli wynik tej rywalizacji, to w późniejszym czasie popełniali liczne błędy przyczyniające się do ostatecznej, wysokiej porażki. Nie pomógł nawet hat-trick Ryszarda Domagały, ale najważniejsza zawsze jest determinacja, a tej „Żółto-niebieskim” nie można było odmówić.

Scousers II – Wybrzeże Klatki Schodowej  0:7 (0:2)

Po małym potknięciu w postaci remisu z FC Eagles, Wybrzeże Klatki Schodowej powróciło na właściwe tory i pewnie rozjechało rezerwy Scousers 7:0. Skromne prowadzenie w pierwszej odsłonie tylko rozpędziło WKS do jeszcze liczniejszych ataków. Hat-trick Kamila Makowskiego oraz dwa gole i dwie asysty Jakuba Czarnucha dały gościom kolejne w tym sezonie trzy punkty, które wciąż sytuują ekipę na piedestale tabeli w grupie B.

MKS Balkony II – Tokyo Drift  8:2 (4:0)

Czwartą porażkę z rzędu odnotowują gracze Tokyo Drift, którzy niedzielnego popołudnia musieli uznać wyższość rezerw MKSu Balkony. Gospodarze po równo rozdzieli bramki, trafiając po cztery w każdej połowie. Na boisku brylował niezawodny Mateusz Simon, ustrzelając hat-tricka i dwukrotnie asystując przy akcjach kolegów. Po dwa gole dopisali na strzeleckie konta Michał Plichta oraz Filip Masłowki. Dwa trafienia, na które pozwolili gospodarze gościom zdobył Arkadiusz Leja. Po raz kolejny MKS pokazuje, że także rezerwy mogą stwarzać innym zespołom wyraźne zagrożenie.

Ligota Phoenix – Futsal Team  2:5 (0:2)

Grupę B drugiej ligi zakończyły ciekawe zawody, w których udział wzięły ekipy Ligoty Phoenix i Futsalu Team.  To był kolejny udany mecz Mateusza Stysia, głównego kreatora gry. Dwa gole i tyle samo asyst dały gościom cenny laur. Co prawda Futsal obsadza czwarte miejsce, ale swoją obecnością na boisku daje o sobie znać pierwszej trójce. „Feniksy”w tym sezonie grają w kratkę, albo ciągle szukają recepty na powrót formy sprzed sezonu. Niemniej zostało jeszcze sporo kolejek, tak więc wszystko może się zdarzyć.

Finimondo – pauza

  • Tabela 2 Liga Grupa B
  • 5 Kolejka
  • 6 Kolejka

Tabela 2 Liga Grupa B – Sezon 2021/2022

PozycjaDrużynaMZRPBZBS+/-PKTSeria
1651033141916
W R W W
254013692712
W W W P
3640228131512
P W P W
463212216611
W W W P
5631222111110
R P W P
653111811710
R W W W
763121616010
R P P W
862131824-67
W R P W
952031920-16
P W W P
1051131318-54
P W P P
1151041530-153
P P P P
1261051648-323
P P P W
1350051541-260
P P P P

  • Bramki
  • Asysty
  • Żółte kartki
  • Cz. kartki
  • 6 tyg.
  • Bramki sam.


Grupa C:

Vestra Vesteris – FC Gwiazda Borki II  8:1 (5:0)

Grupę C inaugurujemy wysokim pogromem Vestry Vesteris. Vestra w tym sezonie nie poniosła jeszcze żadnej porażki, mając na koncie, przed rozegraną w sobotę kolejką, jedno zwycięstwo i dwa remisy. Natomiast po weekendzie do swojej puli mogła dopisać kolejne trzy punkty po pokonaniu aż 8:1 rezerwy Gwiazdy Borki. Kluczowym momentem była pierwsza połowa, którą gospodarze całkowicie zdominowali. W drugiej części nieco uspokoili swoje ataki, pozwalając rywalowi nawet na strzelenie gola honorowego. I mimo iż Gwiazda po trzech zwycięstwach z rzędu musi tym razem przyjąć porażkę na klatę, to wciąż znajduje się o dwa szczeble wyżej niż Vestra. Najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem z Vesteris był Mateusz Piotrkowicz, który popisał się dwoma trafieniami oraz trzema asystami. Po dwa gole na swoje strzeleckie konto dopisali także: Tobiasz Krawczyk, Karol Mierzwa oraz Mateusz Zbieg. Wspomnianą bramkę na otarcie łez w szeregach przyjezdnych zdobył w końcówce spotkania Henryk Szymański.

Biksa – Bonito Murcki  3:9 (2:4)

Dość wysoko swojego przeciwnika zdeklasowała ekipa Bonito Murcki, wygrywając sobotnie starcie z Biksą 9:3. Tutaj, odwrotnie niż w poprzednim spotkaniu, druga połowa była tym przełomowym momentem, podczas którego Bonito złapało wiatr w żagle i nie zamierzało szczędzić bramkami oponenta. Biksa za to pokazała waleczność w tej pierwszej odsłonie, w późniejszym czasie kilka błędów uniemożliwiły już zmianę wyniku na korzystny. Bohaterem rywalizacji był strzelec dwóch goli – Adrian Gałdecki – który poza celnymi uderzeniami zanotował pięć asyst. Ponadto z hat-trickiem mecz zakończył Damian Leszkiewicz. Bonito z piątym triumfem twardo stąpa na pierwszym miejscu podium.

Falstart United – Energia United  6:1 (4:1)

Dość porażkom powiedzieli gracze Falstartu United, którzy odnieśli pewny triumf nad Energią United. Hat-trick Krystiana Kubata już w pierwszej części gry pozwolił na uzyskanie solidnej przewagi, a po przerwie napastnik dołożył jeszcze jedno trafienie i asystę, co wyprowadziło jego drużynę na prowadzenie i zarazem utytułowało go zawodnikiem meczu. Z dobrej strony pokazał się także Igor Darnowski, autor trzech asyst i jednej bramki. Falstart finalnie kończy jednostronne spotkanie 6:1 i plasuje się na szóstym miejscu. Gola honorowego dla Energii, zajmującej dziesiątą lokatę, trafił Michał Trybus.

Nam Strzelać Nie Kazano – PKS Katoszony  2:16 (1:4)

PKS Katoszony, czyli Potężny Klub Sportowy Katoszony podczas swoich zawodów bardzo widocznie podkreślił własną potęgę, całkowicie deklasując Nam Strzelać Nie Kazano aż 16:2. I choć w pierwszej połowie gospodarze odważnie postawili się Katoszonom, to po zmianie stron goście byli już bezlitośni. Dawid Kneć oraz Marek Szalbot zapisali się w protokole meczowym z hat-trickiem, natomiast Michał Krzywda był głównym reżyserem tego pogromu. Napastnik mógł się pochwalić siedmioma golami oraz czterema asystami, co w efekcie podrzuciło PKS Katoszony na trzecią lokatę drugoligowej grupy C. Dwie brameczki na otarcie łez NSNK,  po jednej w każdej z połów, strzelił Paweł Komandera.

KS Silesia II Katowice – Crazy Boys 24  4:8 (2:3)

Na czwartym szczeblu ligowej tabeli, z Pawłem Pluszke na czele, usiedli Crazy Boys 24. Napastnik w konfrontacji z rezerwami Silesii Katowice czterokrotnie zmusił bramkarza rywali do wyciągania piłki z siatki, a jego ekipa pokonała gospodarzy 8:4. Początek dość wyrównany, zakończony niewielką przewagą gości, lecz druga tura to ich ewidentne przejęcie kontroli nad boiskiem. Dwoma asystami i jednym trafieniem mógł się cieszyć również Andrzej Urbanek, zaś w szeregach „Żółtych” Arkadiusz Pytel i Michał Brzuchacz jako jedyni dwukrotnie znajdowali sposób, by przynajmniej zminimalizować nadchodzącą porażkę.

FC Burgut – Max Elektro Team  2:7 (0:4)

Drugą ligę zamykamy pojedynkiem FC Burgut z Max Elektro Team. Wiceliderzy wyciągnęli wnioski z wyszarpanego przez Vestrę tydzień temu remisu i tej niedzieli rzucili się do ataku już od pierwszych sekund. Artur Purzyński, Dawid Buczyński i po dwóch minutach mieliśmy na tablicy wyników 2:0. Chwila oddechu, by skonstruować kolejne akcje przynoszące efekty. Trafienia Sebastiana Kuchty i Purzyńskiego zwiększają przewagę do czterech bramek. Dalsza gra to kontynuacja utrzymywania strategii przez Max Elektro. Lecz w 36. minucie gola kontaktowego zdobywa Hassan Xamidov, na który chwilę później, kompletując hat-tricka, odpowiada niezwykle aktywny tego wieczoru Purzyński. W 41. minucie Kuchta niefortunnym uderzeniem pokonuje własnego bramkarza, ale ta sytuacja nie była w stanie podłamać rozpędzonych gości. To był ich mecz, a festiwal strzelecki kończą po raz drugi Buczyński oraz bramkostrzelny golkiper, Marcin Sularz. Max Elektro Team bez problemu schodzi z boiska z uniesionymi rękoma i nadal wygodnie zasiada na fotelu wicelidera.

Victoria Katowice – pauza

  • Tabela 2 Liga Grupa C
  • 5 Kolejka
  • 5 Kolejka

Tabela 2 Liga Grupa C – Sezon 2021/2022

PozycjaDrużynaMZRPBZBS+/-PKTSeria
1660069135618
W W W W
2550038102815
W W W W
354103883013
W W R W
464022721612
P P W W
5631231171410
W P W R
652302717109
R R W R
76303352969
W W P P
85212261797
W R P W
952031522-76
P W P W
1062041834-166
P W P P
115005532-270
P P P P
1260061353-400
P P P P
1360061079-690
P P P P

  • Bramki
  • Asysty
  • Żółte kartki
  • Cz. kartki
  • 6 tyg.
  • Bramki sam.