2 LIGA: Wybrzeże Klatki Schodowej na czele tabeli. Falcons i Bonito Murcki górą w hitach

Falcons oraz FC Dream Team z kompletami punktów przewodzą Grupie A. Pierwszą porażkę ekipy FC Ogniem i Szklanką wykorzystuje w przebojowym stylu Wybrzeże Klatki Schodowej, dzięki czemu samodzielnie zasiada na fotelu lidera Grupy B.  Z kolei w Grupie C bez większych niespodzianek, Max Elektro Team oraz Bonito Murcki nadal niepokonane. O tym, jak prezentowały się również inne spotkania 3. kolejki 2 ligi już w poniższym podsumowaniu…

Grupa A:

FC Internationale – F.C. Pawiak Sosnowiec  2:1 (1:0)

W sobotę jako pierwsze na drugoligowe boiska wyszły ekipy z grupy A – FC Internationale oraz F.C. Pawiak Sosnowiec. Drugi mecz w wydaniu sosnowiczan okazał się dla oponenta nie lada przeprawą przez szczelną defensywę gości. Co prawda obcokrajowcy po raz pierwszy trafili już w 6. minucie, po golu Vasyla Belzetskyi’ego, lecz na drugie celne uderzenie w światło bramki musieli czekać aż do 32. minuty. Wówczas na listę strzelców wpisał się asystent z początku spotkania, Vasyl Lazarovuch. Bramkę honorową dla Pawiaku w 46. minucie strzelił Szymon Juchno. Niestety zabrakło już czasu, by wywalczyć choćby remis, ale podsumowując to spotkanie należą się ogromne brawa dla obydwu zespołów za pozostawione na boisku serce i wylane krople potu. FC Internationale po trzech kolejkach obsadza trzecie miejsce, zaś F.C. Pawiak bezpiecznie w środku tabeli.

Falcons – NASHIVKATOWICE  6:3 (2:0)

Hitem w grupie A było starcie Falcons z NASHIVKATOWICE. „Sokoły” jak zwykle podeszły do spotkania z pełną mobilizacją i konsekwencją w każdej strefie boiska. Po kwadransie gry objęli dwubramkowe prowadzenie, które utrzymali do przerwy. Po zmianie stron poziom meczu wzniósł się na wyższy level, dzięki czemu mogliśmy obejrzeć więcej otwartej gry, a w efekcie idących w parze bramek. Gospodarze udźwignęli ciążącą nad nimi presję i również drugą transzę tej rozgrywki wygrywają minimalną przewagą. Trzeci z rzędu triumf, gwarantujący utrzymanie fotelu lidera, to zasługa między innymi Karola Szwarockiego, który zdobył trzy gole oraz Mateusza Barańskiego, autora dwóch bramek. NASHIVKATOWICE, mimo walki, musi uznać wyższość rywala, co na obecną chwilę zrzuca ich na szóstą pozycję.

FC Załęże – Golden Lions  6:3 (3:1)

Sobotnie popołudnie zdecydowanie należało do Mirosława Kandziory, który czterema golami i dwoma asystami zapewnił pewny czempionat ekipie FC Załęża nad Golden Lions. Wynik spotkania otworzył już w 6. minucie, a po dwudziestej zdążył już wpisać się na listę strzelców z hat-trickiem. „Złote Lwy” rzuciły się do odrabiania strat, lecz zespół z Załęża okazał się być za mocnym rywalem, by wyszarpać choćby cenny punkt. Gospodarze po trzech kolejkach na miejscu piątym, natomiast Golden Lions z dwoma porażkami i jednym zwycięstwem dwa piętra niżej.

Gladiators II Club Ju – Kopacze Złapanki  3:2 (1:2)

Na pierwsze punkty w sezonie wciąż czekają Kopacze Złapanki. Problemy z formą gości obnażyli w swoim  debiucie w lidze zawodnicy rezerw Gladiators Club Ju. Choć trzeba dodać, że po pierwszej połowie to Kopacze schodzili z murawy z podniesionymi głowami, prowadząc 2:1 po dwóch golach Grzegorza Nowaka. W drugiej części gry gospodarze ruszyli do odrabiania strat, a głównym dowódcą ofensywnych ataków został Rafał Zborowski. W 31. minucie napastnik najpierw zaliczył asystę, by pięć minut potem samemu spróbować przechytrzyć bramkarza przyjezdnych. Stawiając kropkę nad „i” dał „Gladiatorom” szansę na komplet oczek w drugoligowym debiucie.

FC Dream Team – KM Katowice  7:1 (2:0)

Błędy w obronie oraz niewykorzystane sytuacje były zmorą piłkarzy KMu Katowice, którzy w niedzielę przegrywają swoje trzecie ligowe spotkanie. Tym razem pogromcą „Różowych” był FC Dream Team. Dwa gole Adriana Krupy oraz Łukasza Szymkiewicza i trzy asysty bramkarza, Patryka Krakowskiego, sprawiły, że gospodarze odnoszą przekonywujące zwycięstwo 7:1. Strzałem honorowym dla KMu, na otarcie łez, przez chwilę mógł się cieszyć Jakub Dąbrowski. Po trzech kolejkach z kompletem punktów FC Dream Team niezmiennie plasuje się na drugim miejscu podium, a KM w czerwonej strefie na przedostatniej lokacie. 

No Name Team – Dziki Ligota  5:0 (walkower)

FC Wódka Juniors – pauza

  • Tabela 2 Liga Grupa A
  • 3 Kolejka
  • 4 Kolejka

Tabela 2 Liga Grupa A – Sezon 2021/2022

PozycjaDrużynaMZRPBZBS+/-PKTSeria
1660054144018
W W W W
2550052104215
W W W W
3650143182515
W W P W
4650130201015
W W W W
5531120101010
W W W P
64310157810
W W W R
752033116156
P P W W
862042631-56
P P W P
961231726-95
P P P R
105014731-241
R P P P
1150141139-281
P P P P
1260061464-500
P P P P
135005640-34-1
P P P P

  • Bramki
  • Asysty
  • Żółte kartki
  • Cz. kartki
  • 6 tyg.
  • Bramki sam.


Grupa B:

PKS Gołąb Ławki – Tokyo Drift  8:2 (2:1)

Sobotnie zmagania w grupie B rozpoczęliśmy od starcia PKSu Gołąb Ławki z Tokyo Drift. Po dwóch remisach „Gołębie” wyszli na murawę z zamiarem zdobycia pierwszych trzech punktów. I choć pierwsza połowa przejawiała się minimalną przewagą ze strony ekipy z Mysłowic, to druga odsłona była jednostronnym koncertem w wydaniu gospodarzy. Klarownym wynikiem 8:2 zakończyli spotkanie realizując tym samym wyznaczony sobie cel. Najbardziej wyróżniającym się na boisku graczem był Kacper Banaś, który popisał się dwoma bramkami i dwoma asystami. Obok niego dwa trafienia na konto zapisał Bartosz Pilarek i Bartosz Jasiulek, z kolei Grzegorz Haśnik i Sebastian Krakowiak dołożyli po jednej bramce.

Finimondo – FC Sporting Zabrze  0:13 (0:4)

Mecz bez historii. Finimondo zostało rozbite przez kadrowiczów FC Sportingu Zabrze aż 13:0, co wybiło Ukraińców, z jednym Polakiem w składzie, na czwarte miejsce. Z kolei gospodarzy trzecia porażka z rzędu zrzuciła na dno tabeli. Andrii Solianyk oraz Valentin Kostolov, strzelając po cztery gole, zostali okrzyknięci głównymi egzekutorami tego pogromu.

FC Astronauts – Wybrzeże Klatki Schodowej  2:8 (1:2)

Potężnym kopniakiem w drzwi drugoligowych potyczek akcentują swoimi występami gracze Wybrzeża Klatki Schodowej. Trzecie spotkanie i trzeci triumf z rzędu podrzucił WKS na fotel lidera grupy B. W minioną sobotę tym razem zaserwowali gradobicie bramek „Astronautom”, pokonując ich 8:2. Początek meczu rozpoczął się dla nich dość niefortunnie, gdyż to gospodarze objęli prowadzenie. Lecz to tylko rozdrażniło szeregi przyjezdnych, którzy po zmianie połów nie mieli już litości dla debiutanta. Dwa gole i jedna asysta Dawida Szewczyka, dwa trafienia Marcina Rosickiego czy między innymi bramka i dwa podania Roberta Segi ustawiły jednostronne spotkanie.

FC Eagles – FC Ogniem i Szklanką  4:2 (1:2)

Pierwsze zwycięstwo w Katowickiej Lidze Szóstek oraz pierwsza porażka to bilans meczu, w którym miecze skrzyżowały debiutujące w sezonie teamy FC Eagles oraz FC Ogniem i Szklanką. Po kwadransie gry goście objęli dwubramkowe prowadzenie i wydawało się, że wszystko idzie zgodnie z planem. Problem pojawił się chwilę później, gdy gola kontaktowego zdobywa Daniel Sosgórnik. „Orły”, mając już dość porażek, w drugiej połowie poszybowały dość wysoko, by wznieść się na wyżyny swoich umiejętności i ugrać pierwsze punkty. Narzuciły gościom swoje warunki gry, co w efekcie przełożyło się na skuteczność. Najpierw Damian Beczek przywrócił kolegom nadzieje doprowadzając do remisu, by dwie minuty później dać drużynie prowadzenie. Wówczas walka nabrała rumieńców, nikt nie odpuszczał, a w 48. minucie Sosgórnik rzutem na taśmę stawia kropkę nad „i”. FC Eagles wskakuje na ósme miejsce, a FC Ogniem i Szklanką brutalnie zostają ściągnięci z ligowego tronu na piątą lokatę.

Ligota Phoenix – MKS Balkony II  1:2 (1:0)

W ciężkim boju okraszonym kroplami potu przyszło grać Ligocie Phoenix i rezerwom MKSu Balkony. Po dłuższym odpoczynku wyraźnie było widać zregenerowane siły zawodników Ligoty, którzy po golu Pawła Mrukwy w 4. minucie objęli prowadzenie. Obie drużyny rozważnie budowały swoje ataki pozycyjne, starając się konsekwentnie rozgrywać każdą piłkę. Utrzymanie jednobramkowego wyniku nie dawało gwarancji wygrania meczu, ale pozwalało utrzymywać przewagę i kontrolę nad spotkaniem. Dopiero w 30. minucie, po trafieniu Marcela Witke i asyście Mateusza Wolskiego, Balkonom udało się przeforsować szczelną defensywę „Feniksów”. Ten sygnał do boju sprawił, że przyjezdni odważniej zaczęli podchodzić pod pole karne rywala. Gol w 41. minucie Filipa Masłowskiego, będący jednocześnie cudownym comebackiem i gwoździem do trumny, pogrzebał wszelkie nadzieje gospodarzy. Czas biegł nieubłaganie, lecz w tym przypadku na korzyść rezerw MKSu.

Scousers II – Futsal Team  3:3 (2:1)

Ostatnim wydarzeniem zaplanowanym na niedzielę oraz zamykającym terminarz grupy B było starcie rezerw Scousers z Futsal Team. Po porażce w tym samym dniu pierwszego zespołu z Drive Shaft, „Czerwono-żółci” szukali pocieszenia na zapleczu 1 ligi. Pojedynek z Futsal Team już na wstępie nie należał do łatwych, bowiem w 13. minucie Mateusz Staś rozpoczyna pokaz strzelecki. Kolejne dogodne akcje należały już do gospodarzy, a właściwie Mateusza Chlebka. Napastnik swoimi podaniami otworzył najpierw w 16. minucie drogę do bramki Dominikowi Grzybkowi, a sześć minut potem powtórzył swój wyczyn i z gola dającego prowadzenie mógł się cieszyć Dominik Orzełek. W drugiej połowie nadzwyczaj aktywny tego dnia Staś zbiera dwie asysty przy trafieniach swojego brata, Przemysława oraz Grzegorza Hadasza. Futsal Team w piorunującym tempie zmienił losy meczu na własną korzyść. Jednak Scousers, mając w głowach niedawną porażkę z Drive Shaft w 1 lidze, pragnęli chociaż na zapleczu wyjechać z Rapidu przynajmniej z jednym punktem. Zapał i wola walki przyniosły efekty w 39. minucie po bramce Mateusza Grochli. Futsal Team traci cenne oczka i wraz z przeciwnikiem zajmują dwa ostatnie miejsca podium.

S.W.I.P. Katowice – pauza

  • Tabela 2 Liga Grupa B
  • 3 Kolejka
  • 4 Kolejka

Tabela 2 Liga Grupa B – Sezon 2021/2022

PozycjaDrużynaMZRPBZBS+/-PKTSeria
1651033141916
W R W W
254013692712
W W W P
3640228131512
P W P W
463212216611
W W W P
5631222111110
R P W P
653111811710
R W W W
763121616010
R P P W
862131824-67
W R P W
952031920-16
P W W P
1051131318-54
P W P P
1151041530-153
P P P P
1261051648-323
P P P W
1350051541-260
P P P P

  • Bramki
  • Asysty
  • Żółte kartki
  • Cz. kartki
  • 6 tyg.
  • Bramki sam.


Grupa C:

Nam Strzelać Nie Kazano – Crazy Boys 24  0:8 (0:4)

Po przegranej w wyrównanej walce z Falstartem United „Szaleni Chłopcy” pojawili się na boisku, by zepsute w ubiegłym tygodniu nastroje poprawić sobie łatwą zdobyczą punktową przeciwko Nam Strzelać Nie Kazano. Od początku meczu narzucili własne warunki gry nie pozwalając na wiele rywalowi. Bezlitosne 8:0 podrzuciło graczy Crazy Boys 24 na czwarte miejsce i z pewnością podniosło ich morale przed następnym spotkaniem. Bohaterem wygranej był z jedną bramką i trzema asystami Dawid Zimny oraz notujący dwa gole, Andrzej Urbanek.

Biksa – FC Gwiazda Borki II  2:7 (1:5)

Po raz kolejny porażki w 1 lidze rekompensują sobie na mniejszym podwórku zawodnicy rezerw Gwiazdy Borki. W sobotę pokonali w wymownym stylu Biksę 7:2 i dzięki temu podskoczyli na trzeci szczebel tabeli grupy C.  Gwiazda rozpędziła się już po pierwszym gwizdku sędziego, natomiast swoje tempo zwolniła po przerwie. Niemniej cały przebieg spotkania był pod kontrolą gości, którzy wykazywali się większą skutecznością. Najbardziej aktywnym piłkarzem „Czerwonych” był Michał Raczyński, który trzykrotnie trafiał do siatki rywali. Ponadto dwa gole na swoje konto dopisał Dawid Zborowski, a po jednym dołożył Henryk Szymański i Oktawiusz Rudek. Dwoma ważnymi asystami oraz kilkoma składnymi akcjami popisał się również Tytus Juszczyk. Natomiast w szeregach Biksy jedynie Konrad Łubianka dwukrotnie potrafił znaleźć piłce drogę do bramki.

Falstart United – Bonito Murcki  5:9 (2:5)

Hitem grupy C, zaplanowanym na sobotni wieczór, była walka pomiędzy Falstartem United z Bonito Murcki. Tą zażartą konfrontację wygrali niezwykle zgrani ze sobą reprezentanci z Murcek, pokonując oponenta 9:5. Sporą przewagę zdołali wywalczyć w pierwszej części gry, co pomogło im utrzymać wynik po zmianie stron. I choć druga odsłona była już bardziej wyrównana, tym razem Falstart musi pogodzić się z pierwszą porażką w lidze. Głównym kreatorem w kadrze Bonito był czterokrotny strzelec, Bartłomiej Mączka. Prócz niego bramka i trzy asysty Sebastiana Kornasa oraz dwa gole i dwie asysty Damiana Leszkiewicza zagwarantowały cenną wygraną, umożliwiającą Bonito dalszą rywalizację z Max Elektro Team o fotel lidera.

Vestra Vesteris – FC Burgut  3:3 (1:1)

Znajdujące się w środku tabeli Vestra Vesteris oraz FC Burgut stoczyły między sobą prawdziwy bój o punkty. Jako pierwszy do siatki w 9. minucie trafił Bakhromjon Sobirjonov dając prowadzenie gościom. Odpowiedź padła w 18. minucie po trafieniu Karola Mierzwy. Po jednobramkowym remisie Vestra zaczyna drugą połowę od mocnego uderzenia. Lecz gol Tobiasza Krawczyka w 26. minucie chwilę później po raz drugi kwituje Sobirjonov. Remis na tablicy wyników nie utrzymywał się długo, bowiem w 33. minucie Mateusz Piotrkowicz wyprowadza Vestrę na prowadzenie. Od tej pory FC Burgut postawił na kontrataki oraz ofensywne akcje, które gospodarze skutecznie odpierali. Decydujący cios przyszedł w 48. minucie, gdy Nodir Shabonov rzutem na taśmę wyszarpuje rywalowi pewne prowadzenie. Vestra Vesteris – 3, FC Burgut – 3 i takim rezultatem arbiter zakończył te emocjonujące zawody.

KS Silesia II Katowice – Max Elektro Team  0:7 (0:5)

Hat-trick Igora Kubisy był główną atrakcją jednostronnego spotkania, w którym Max Elektro Team podejmowało rezerwy KS Silesii Katowice. Lider grupy C bezapelacyjnie pogrążył gospodarzy 7:0, umacniając się tym samym na czele tabeli. „Żółci” dopiero w drugiej części gry zdołali stawić opór gościom, lecz brak skuteczności i błędy niestety były powodem kolejnej z rzędu porażki.

Victoria Katowice – FC Katoszony  1:2 (0:1)

Z dobrej strony prezentują się, zamykający w niedzielę grupę C, piłkarze FC Katoszonów. Debiutanci, choć mając za sobą ciężką potyczkę z Victorią Katowice, odnoszą drugie ligowe zwycięstwo. Skromne prowadzenie do przerwy, po golu Michała Krzywdy w 21. minucie, już stanowi dowód na to, jak ostrożnie do tej potyczki podeszły obie drużyny. Po powtórnym wyjściu na murawę Adam Michel w 29. minucie doprowadza do remisu. Żadna ze stron, dostrzegając swoje szanse na uzyskanie korzystnego wyniku, nie zamierzała się poddać. Zawodnicy walczyli o każdą piłkę, mając świadomość, że jedna akcja może zmienić losy tego spotkania. Na wspomnianą akcję doczekali się goście, gdy w 41. minucie Krzywda asystuje do Dawida Knecia, a ten zamienia idealne podanie na decydującego gola. Victoria nie może sobie niczego zarzucić, ponieważ w tej kolejce pokazała charakter i determinację, ale to FC Katoszony szczęśliwie schodzą z boiska, wskakując przy okazji na piąte miejsce.

Energia United – pauza


  • Tabela 2 Liga Grupa C
  • 3 Kolejka
  • 4 Kolejka

Tabela 2 Liga Grupa C – Sezon 2021/2022

PozycjaDrużynaMZRPBZBS+/-PKTSeria
1660069135618
W W W W
2550038102815
W W W W
354103883013
W W R W
464022721612
P P W W
5631231171410
W P W R
652302717109
R R W R
76303352969
W W P P
85212261797
W R P W
952031522-76
P W P W
1062041834-166
P W P P
115005532-270
P P P P
1260061353-400
P P P P
1360061079-690
P P P P

  • Bramki
  • Asysty
  • Żółte kartki
  • Cz. kartki
  • 6 tyg.
  • Bramki sam.