EKSTRALIGA  KLS&PLAYARENA: Globetek rzutem na taśmę zdobywcą trzech punktów. Pewne triumfy AC Bogucic i Dentimu Clinic Katowic

AC Bogucice oraz Dentim Clinic Katowice bez żadnych zbędnych słów nie zatrzymują się w biegu po koronę Ekstraligi. Snowkids górą w starciu z Nankatsu, natomiast w najbardziej zaciętym pojedynku wieczoru Globetek w końcówce meczu ze Skrzydlatym Bykiem przypieczętowuje trzy punkty. Problemy kadrowe nie opuszczają FC Under Forest, co zmusza ostatnią w tabeli ekipę do kolejnej kapitulacji. Więcej o zmaganiach 8. kolejki w podsumowaniu…

AC Bogucice – Chelsea Kenzo  7:1 (2:0)

Przedostatnią kolejkę Ekstraligi w rundzie jesiennej rozpoczęli gracze AC Bogucic oraz Chelsea Kenzo. Faworytem spotkania oczywiście byli gospodarze i, jak na lidera tabeli przystało, odnieśli przekonywujące zwycięstwo 7:1. Worek z bramkami rozwiązał już w 4. minucie Maksym Kravets, który w ostatecznym rozrachunku został najlepszym zawodnikiem potyczki strzelając hat-tricka oraz notując jedną asystę. Trzema asystami mógł się również pochwalić główny kreator gry bogucickiego zespołu, Gustaw Tomkowicz. Z kolei bramkę honorową dla Chelsea zdobył Michał Bareła. Podopieczni Daniela Synala skompletowali następne pełne punkty i wciąż dyrygują ekstraligową tabelą.

Dentim Clinic Katowice – Beer Boys Manhattan  13:3 (7:0)

Pojedynek na szczycie, bowiem drugi Dentim Clinic Katowice podejmował zespół z trzeciego miejsca, Beer Boys Manhattan. Jednak tego dnia drużyna Tomasza Kwiotka nie pozostawiła rywalom żadnych złudzeń i bez żadnych skrupułów przejechała się po gościach. Siedmiobramkowe prowadzenie do przerwy praktycznie już ustawiło mecz i gwarantowało Dentimowi trzy oczka. Po zmianie stron „Piwosze”, nie mając już nic do stracenia, odważyli się postawić mistrzowi Katowic, dzięki czemu trzykrotnie znaleźli piłce drogę do siatki. Niezawodny Ariel Mnochy, który strzelił pięć bramek i zanotował dwie asysty oraz biegnący po koronę króla strzelców Mateusz Górka (cztery gole i dwie asysty) zostali bohaterami tego jednostronnego widowiska. Dentim Clinic Katowice nadal depcze po piętach Bogucicom tracąc do swojego konkurenta jedynie trzy punkty, natomiast Beer Boys, pomimo porażki, pewnie utrzymali trzecią lokatę.

Snowkids – Nankatsu  4:0 (0:0)

Meczem dwóch połów można by określić starcie Snowkids z Nankatsu. Pierwsza część obfitowała w twardą walkę o każdą piłkę, liczne próby ataków na bramkę przeciwnika oraz udane interwencje bramkarzy. Szczelna defensywa sprawiła, że ten etap spotkania gracze zamknęli bezbramkowym remisem. Po zmianie stron Snowkids z determinacją uderzyli na szyki obronne gości i tym razem wykazali się lepszą skutecznością. Cztery gole, jakie padły w drugiej połowie, całkowicie rozbiły Nankatsu oraz zapewniły gospodarzom ważne trzy punkty. Dwa z nich zdobył Marek Todorski. Ten niełatwy mecz sprawił, że Snowkids zrównali się punktami ze Skrzydlatym Bykiem i obsadzając piąte miejsce ciągle będą szukać szansy włączenia się do walki o podium.

Globetek – Skrzydlaty Byk  4:3 (2:1)

Ostatnia para ekstraligowych drużyn dostarczyła nam spektaklu pełnego emocji i dramaturgii. Globetek skrzyżował miecze ze Skrzydlatym Bykiem i już od pierwszych minut można było poczuć wojenną atmosferę. Jako pierwszy na listę strzelców w 5. minucie trafił Bartosz Borowiec, dzięki czemu Skrzydlaty Byk wyszedł na prowadzenie. Dziesięć minut później Roman Vakhula doprowadził do wyrównania, a w 21. minucie Andrii Riznik precyzyjnym uderzeniem przechyla losy na korzyść Globeteku. Druga odsłona to kontynuacja budowania składnych ataków pozycyjnych z obydwu stron oraz próby zagrożenia bramce przeciwnika. W 30. minucie drugiego gola zdobywa Riznik, co w efekcie sprawiło, że goście stanęli pod ścianą. Szczelna defensywa Globeteku nie ułatwiała ekipie Piotra Łabusia zadania i dopiero w 48. minucie Artur Koschny zmniejszył rozmiary porażki. Ostatnie minuty, nieubłaganie uciekające, to istna dramaturgia, którą ostatecznie wygrali gospodarze. W 50. minucie z podania Vladyslava Vaschenki skorzystał Denys Yemets podwyższając wynik, a trafienie chwilę później Bartosza Borowca jedynie zakończyło ten jakże pełen wrażeń bój. Skrzydlaty Byk, po dobrej i walecznej grze, niestety musi uznać wyższość Globeteku, lecz wciąż pilnuje czwartej lokaty, zaś zawodnicy w żółto-niebieskich barwach odnoszą trzecie zwycięstwo w sezonie i z siódmego miejsca spoglądają na ligową tabelę.

FC Under Forest – FC Speed Pack  0:5 (walkower)

Tabela Ekstraliga – Sezon 2021/2022

PozycjaKlubMZRPBZBS+/-PKTSeria
1990047212627
W W W W
2980168254324
W W W W
3950444291515
W P W W
495044846215
W W P P
5940559451412
P W P P
693153551-1610
R P W P
793153352-1910
P P W P
893062941-129
P W P W
992252852-248
R P P W
1091082049-290
P P P P

  • Bramki
  • Asysty
  • Żółte kartki
  • Cz. kartki
  • 6 tyg.
  • Bramki sam.