EKSTRALIGA  KLS&PLAYARENA:  Sensacyjny awans Snowkids kosztem AC Bogucic. FC Speed Pack zgarnia punkty w ciężkiej potyczce

 „Kwiecień plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę lata”. Zgodnie z tym starym polskim porzekadłem musieliśmy pogodzić się z płatającą nam psikusa aurą i zaakceptować decyzję MOSiR-u Katowice o zamknięciu obiektów sportowych. W związku z tym byliśmy zmuszeni odwołać ostatnie poszczególne kolejki rozgrywek Katowickiej Ligi Szóstek, a tym samym przełożyć je na inny termin, w ciasnym już na chwilę obecną kalendarzu. Niemniej jednak nie poddajemy się, stawiamy czoła przeciwnościom losu i wracając na boiska Hetmana kontynuujemy amatorskie zmagania.
Plusem nagłego załamania pogody, która powoli zaczyna się stabilizować, z pewnością jest rosnący z dnia na dzień meczowy głód walki o ligowe punkty. Choć za niedługo nadejdą wielkanocne święta, to zanim będzie czekać nas kolejna przerwa, tym razem przewidziana, to zawodnicy należycie wykorzystają ten czas, by zagwarantować nam emocje na wysokim poziomie. Zebrane siły i motywację mogliśmy oglądać już na początku 14. kolejki Ekstraligi, gdy Beer Boys Manhattan zaserwowali Chelsea Kenzo przedświąteczne lanie głowy. Ze spokojem weekend udanie zamknął Dentim Clinic Katowice deklasując boleśnie Nankatsu, z kolei zwycięskim krokiem z murawy zeszli zawodnicy FC Speed Pack odnosząc triumf nad Globetekiem. Jednak najwięcej wrażeń dostarczył nam mecz na szczycie, podczas którego AC Bogucice walczyły w stawce o drugie miejsce ze Snowkids. O tym, jakim wynikiem zakończył się hit kolejki oraz jak wyglądały pozostałe zmagania przeczytamy w poniższym podsumowaniu…

Beer Boys Manhattan – Chelsea Kenzo  12:4 (4:1)

Najpierw Nankatsu, teraz solidne lanie od “Piwoszy” zebrała Chelsea Kenzo. Pierwsze dziesięć minut to wyrównany pojedynek, po czym na tablicy wyników widniał jednobramkowy remis. Lecz chwilę później inicjatywę przejęli Beer Boys i szybko zweryfikowali boiskowe realia schodząc do szatni z bezpieczną przewagą. Po zmianie stron odpowiedzieli przyjezdni, ale nie zrobiło to zbytnio wrażenia na będących tego dnia w wysokiej formie gospodarzy, którzy urządzili sobie w drugiej połowie strzelecki festiwal. Finalnie Beer Boys pokonali Chelsea 12:4, a najlepszym zawodnikiem meczu był z trzema bramkami i czterema asystami Bartosz Nawrocki. Obok niego cztery gole zanotował Artur Kotecki, a Kamil Jurski zwieńczył występ hat-trickiem i dwoma asystami. Beer Boys Manhattan na chwilę obecną zajmują czwartą lokatę, natomiast Chelsea Kenzo na ósmym miejscu.

AC Bogucice – Snowkids   4:6 (1:3)

Hitem kolejki była konfrontacja na podium pomiędzy AC Bogucicami a Snowkids. Bogucicki zespół niestety fatalnie rozpoczął wiosenną rundę, nie tylko przegrywając trzy ważne mecze, ale co najgorsze stracił posadę lidera, a po bitwie ze Snowkids nawet i potencjalnego wicemistrza. Do 14. minuty można było patrzeć na grę gospodarzy optymistycznie, gdy na bramkę Marka Todorskiego błyskawicznie odpowiedział Nicolas Sprus. Jednak kolejne dwie akcje przyniosły bramki gościom, po drugim strzale Todorskiego i golu Kamila Lewandowskiego. Snowkids w lepszych nastrojach schodzili do szatni, a po przerwie z impetem zaatakowali gospodarze. Trafienie Mariusza Kuchty w 26. minucie przywróciło nadzieje Bogucicom, które lada chwila bezlitośnie zdeptał Robert Majeranowski. Ekipa Daniela Synala zawsze słynęła z waleczności i charakteru, co też pokazała podczas tego wieczoru. Bramka Daniela Wieczorka w 28. minucie szybko zminimalizowała rozmiary porażki, a drugi gol Kuchty w 48. minucie doprowadził sensacyjnie do wyrównania. I gdy wydawało się, że emocjonujący spektakl zakończy się remisem, Snowkids podkręcili dreszczyk emocji nokautując przeciwnika w ostatnich minutach. Po raz kolejny Lewandowski oraz Majeranowski dobijają Bogucice, stawiając przy tym w meczu pełnym dramaturgii wyraźną kropkę nad „i”. Dzięki zwycięstwu Snowkids zrównali się punktowo z jeszcze niedawnym liderem i wskoczyli kosztem niego na drugie miejsce. AC Bogucice jeśli zamierzają odzyskać utracony fotel muszą jak najszybciej się pozbierać, co więcej w następnych potyczkach podkreślić swoją dominację.

Dentim Clinic Katowice – Nankatsu  12:1 (2:1)

Przewagę na czele podium umocnili gracze Dentimu Clinic Katowice pokonując bez żadnych komplikacji Nankatsu aż 12:1. Choć po pierwszej połowie zapowiadało się ciekawe widowisko zakończone skromnym prowadzeniem gospodarzy 2:1, to po przerwie pod batutą Tomasza Kwiotka  Dentim rozegrał koncertowo drugą część zawodów. Niezawodny Ariel Mnochy oczywiście został wybrany najlepszym graczem spotkania zdobywając cztery bramki i cztery asysty. Cztery gole przypisano również Mateuszowi Górce, z dwoma trafieniami występ zakończył Piotr Makowski, a po jednej bramce na klubowe konto dopisali Jakub Stefaniak i Bartłomiej Bednarz. Gola honorowego dla Nankatsu strzelił Paweł Szklarecki. Nankatsu z trzema porażkami z rzędu notują siódme miejsce, z kolei Dentim z kompletem zwycięstw na pierwszej lokacie, z sześciopunktową przewagą nad Snowkids i AC Bogucicami. Czyżby wiosna już wyklarowała przyszłego mistrza? Dowiemy się w czerwcu.

Globetek – FC Speed Pack  2:3 (0:1)

Na koniec meczów Ekstraligi w ciężkim boju FC Speed Pack wyszarpał cenne punkty Globetekowi. Krzysztof Ruszkowski już w 5. minucie dał prowadzenie gościom i do końca pierwszej części gry zostało ono utrzymane. Gdy na początku drugiej transzy Wiktor Krzewiński podwyższył przewagę, Globetek rzucił się do odrabiania strat. Dopiero w 40. minucie drogę piłce do siatki udało się znaleźć Kostiantynowi Ivasiukowi. Jednak przyjezdni nie zamierzali odpuszczać, czego dowodem była odpowiedź Rafała Raka w 43. minucie. Resztkami sił Globetek próbował powalczyć o korzystny rezultat, lecz bramka Andriija Riznika w 46. minucie jedynie otarła łzy po przegranym spotkaniu. Pokaz walki, wielu prób sforsowania obronnych murów ostatecznie przyniósł triumf FC Speed Pack, co w efekcie daje mu szóste miejsce. Globetek niestety na przedostatniej pozycji.

Skrzydlaty Byk – pauza

Tabela Ekstraliga – Sezon 2021/2022

PozycjaKlubMZRPBZBS+/-PKTSeria
1151401125428342
W W W W
214110380374333
P P W W
315101488612731
W W R W
415100581443730
W W P W
51571781602121
W W R P
61651105191-4016
W P P P
71550104580-3515
P P W P
816421056111-5514
P P W P
91431105083-3310
P P P P
109009048-48-3
P P P P