Słowo wstępu


Artykuł został poświęcony w celu ukazania transformacji jakie przechodziła piłka nożna 6-cio osobowa w Katowicach i na tym będziemy się tylko skupiać. Tekst nie będzie mieć na celu promocji, wychwalania, negowania niczyich pomysłów czy dokonań. Wręcz przeciwnie! Ukazane zostanie to jak bardzo się rozwinęła ta odmiana piłki nożnej w Naszym mieście. Wykorzystane do tego zostaną różnego rodzaju materiały fotograficzne i video. 
Aby zrozumieć Artykuł należy odtwarzać materiały video. Jeśli nie masz możliwości poświęcenia 20 minut na tego typu treści, to ten artykuł nie jest dla Ciebie.

Kilka zasad którymi musimy się kierować, to m.in. będziemy zwracać uwagę na to JAK odbywały się mecze w których nie dochodziło do restrykcji odnośnie tego kto ma grać. Zwrócimy uwagę na kwestie opłat. Nie będziemy również zagłębiać się w Futsal i boisko typu hala sportowa. Skupiamy się wyłącznie na przejściach pomiędzy boiskami tartanowymi, na boiska ze sztuczną nawierzchnią.
Zatem rozpoczynamy! 

Początki 

 

Wiadomo, że dokładną datę będzie bardzo ciężko ustalić ponieważ aktualne osoby które mają 40 lat, czy my – młodsi w okolicach 25-30 lat będziemy mieć inne spojrzenie, lecz dzięki zasadzie trzymania się tylko granic Katowic będziemy w stanie znaleźć złoty środek. 

Dla tego starszego pokolenia na pewno, mecze rozgrywane na zwykłej trawie i ziemi za blokiem czy boisku betonowym nie będzie niczym nowym, natomiast Ci młodsi będą jedynie kojarzyć grę już w głównej mierze na orlikach typu Arena Wełnowiec czy wynajęcie obiektu MOSiR jak Słowian, Hetman czy Rapid klatka. 

Istnieje natomiast jedna osoba która jest łącznikiem obu pokoleń, która doskonale zna realia przed jak i po. Jak to się grało na betonie i jak to się gra teraz z latającymi dronami nad głową. Tą osobą jest Paweł Krotkiewski

Fot. Playarena.pl 
2008r.

Fot. Playarena.pl 
2008r.

Fot. Playarena.pl 
2008r.


Fot. Playarena.pl
2008r.

Czy istnieją jeszcze jakieś boiska betonowe w Katowicach? Istnieją – Są to m.in. betony w Parku na Dąbrówce Małej czy płyta betonowa na terenie byłego gimnazjum nr 5 przy Ul. Granicznej 27. 
Drugie pytanie, to takie czy ktoś jeszcze jest w stanie pomyśleć w tym momencie o umówieniu gierki na tego typu nawierzchni?  śmiem wątpić, choć mogłoby by to być bardzo ciekawym przeżyciem aby aktualnie zagrać na takim boisku (Może jakiś turniej na betonie?).
Kolejne pytania jakie się rzucają w oczy, to czemu mówimy piłka nożna 6-cio osobowa skoro czy to na betonie, czy na tartanie czy na zielonej nawierzchni jak np. przy szkole podstawowej nr 62 na Koszutce, grało się 5 vs 5? otóż w głównej mierze chodzi o wymiary – Więc, czy wymiar ma znaczenie? 

Fot. Playarena.pl 

Fot. Playarena.pl 

W tym przypadku jak najbardziej, ponieważ oczywiście w tamtym okresie – Załóżmy lata 2006-2008 można było korzystać z boisk typu Słowian lub Rapid i zagrać mecz 6 vs 6 ale wiązało się to z kosztami, a one do niskich nie należały. Przyjmując, że mało kto mógł się zebrać aby zagrać mecz w godzinach z użyciem światła dziennego, należało zatem zapłacić za sztuczne oświetlenie. Taki koszt to 150 zł /h (Chyba cennik jest taki sam jak wtedy), więc przy rezerwacji na 90 minut należało zapłacić 225 zł (Oczywiście można było kombinować i wynająć np 30 min bez oświetlenia lub grać tylko 60 min, co zresztą też robiliśmy), co na 12 minimalnych graczy aby zagrać 6 na 6 wynosiło średnio 18,75 zł na osobę.  

Fot. Google/Mateusz Socha
Popularny Stand Up z reakcją na daną kwotę
https://www.youtube.com/watch?v=389vN5kLJxE

Mało czy dużo? dla przykładowego 17 latka w tamtych czasach pewnie dużo, skoro aby się złożyć na taką gierkę trzeba było przepracować prawie 3 godziny. Teraz jest to połowa lub nawet mniej czasu pracy niż wtedy. Dlatego m.in. Ci młodzi decydowali się na pojedynki czy między sobą czy pomiędzy osiedlami na grę 5 vs 5. 

Co dalej? Czyli budowa Orlików i rywalizacja

 

Po przez program Orlik Polska rozpoczęto budowy tysięcy orlików w całej Polsce. Nie jestem w stanie na teraz stwierdzić jaki to miało wpływ na budowę boisk w Katowicach typu MDK Załęże czy Buglę, lecz dzięki tym obiektom możliwości gry 6 vs 6 bez ponoszenia kosztów za rezerwację pozwoliły na coraz to częstsze organizowanie spotkań właśnie na tego typu obiektach. Tartany i boiska z zieloną nawierzchnią odchodziły do lamusa z prostego powodu – jakość rozgrywanych meczy. 
Tu powstaje kolejna historia, czyli rozpoczęcie rywalizacji na skalę miejską jaką były rozgrywki Playarena.pl . Na przełomie dekad 2000/2010 w Katowicach nastąpił boom do tworzenia drużyn amatorskich, a jak wiadomo serwis playarena polegał na internecie więc głównie osoby korzystające z sieci zaczynały dowiadywać się o rozgrywkach za które nie trzeba płacić. Były też akcje plakatowania miasta, przekazywania ulotek, lecz internet odgrywał kluczową rolę. W tym temacie najwięcej mógłby powiedzieć wspomniany na początku Paweł, który był pierwszym Ambasadorem rozgrywek Playarena.pl w Katowicach, tak jak każdy również w innych miastach organizował ligę w formie wolontariatu, a jego drużyna Nankatsu zdominowała Katowice w odmianie piłki 5 vs 5 i  6 vs 6, na kilka lat. 

Fot. Playarena.pl

Paweł Krotkiewski

Jeśli już mówimy o rozgrywkach dotyczące rywalizacji, to należy też wspomnieć o powstających ligach na osiedlu tysiąclecia włącznie ze Stadionem Śląskim. Jednak tak jak założyliśmy na wstępie, to ciężko będzie połączyć te ligi z prostego powodu – były restrykcyjne w których mogły uczestniczyć tylko zakłady Górnicze – Tak – w latach z początkiem dekady 2010 istniała Liga Górnicza na Stadionie Śląskim oraz Fusball Liga na osiedlu Tysiąclecia na boisku “Kajtek i Przyjaciele” 

Fot. Śląska liga górnicza 
Prawdopodobnie Lata 2010-2012 

 

 

Fot. Śląska liga górnicza 
Prawdopodobnie Lata 2010-2012 

Fot. Śląska liga górnicza 
Prawdopodobnie Lata 2010-2012 

Fot. Śląska liga górnicza 
Prawdopodobnie Lata 2010-2012 

Oczywiście powstawały też różnego rodzaju komercyjne rozgrywki które zrzeszały ogromne ilości drużyn – firm, lecz ponownie wracamy do punktu w którym nie powinniśmy się zagłębiać w tematy gdzie dominował ogromny nakład finansowy. Przecież równie dobrze mając odpowiednie środki finansowe można wynająć stadion czy zbudować obiekt i rozgrywać mecze jak zawodowcy w dużej odmianie piłki nożnej, a nie o to w tym artykule chodzi.   

Biedniejsi i bogatsi 

 

To właśnie w tym miejscu następuje skrzyżowanie dróg pomiędzy tym jak wyglądały mecze na jednym biegunie – tych którzy nie chcieli ponosić kosztów, oraz tych którzy mogli zapłacić czy to za boisko, czy to za turniej czy ligę. W poniższych materiałach video możemy zobaczyć przykładowe mecze m.in. w rozgrywkach playarena.pl, amatorskie spotkania, czy turnieje organizowane w Katowicach w latach 2010-2014. 

Kompletnie przypadkowo, z typowego grania między sobą zrodził się w 2012 roku pomysł utworzenia drużyny o nazwie Dąbrówka Athletic. Z racji gry na Dąbrówce Małej musieliśmy korzystać z naszego domowego obiektu z zieloną nawierzchnią i rozgrywać mecze 5 vs 5 gdy nagle…. zrodził się pomysł aby przenieść mecze na pobliski Hetman ze sztuczną nawierzchnią, szatniami, prysznicem, parkingiem. Pomysł udało się zrealizować, a następnie iść za ciosem – czyli zacząć organizować ligę w której uczestniczyliśmy bardziej “profesjonalnie”. 
Dzięki założonemu Stowarzyszeniu zaczęło się od pamiętnego Pucharu Katowic.

Pozwalały na to wspomniane wyżej koszta. Wynajęcie obiektu już nie wiązało się z płatnością 50zł/h bez oświetlenia czy 150zł/h z oświetleniem, lecz było to tylko symboliczne 5zł/h bez oświetlenia oraz 20zł/h z oświetleniem. To właśnie pozwoliło na przebrnięcie przez barierę pieniężną która pozwoliła na coraz to częstsze rozgrywanie meczy czy turniejów na obiektach MOSiR. 

fot. Playarena.pl 

Poznaje ktoś tego Pana? a czy mówi coś komuś portal Konflikty i katastrofy światowe
To właśnie Łukasz Bok – założyciel serwisu który również grywa w piłkę 6cio osobową!

Rywalizacja niesie ze sobą bardzo różne emocje. Niekiedy dochodziło do spięć pomiędzy drużynami czy to słownymi podczas gry, po meczu a nawet niektóre potrafiły się na siebie śmiertelnie obrażać. Były różnego rodzaju oszustwa (większość starano się wyłapywać) jak ustawianie wirtualnych spotkań czy tworzenie nieistniejących zespołów, cz wykorzystywanie znajomości, głównie po to aby móc zdobywać przepustki do gry na organizowanych Mistrzostwach wspomnianej ligi Playarena.pl.
Rywalizacje  były przeróżne ponieważ bardzo małe znaczenie miały niekiedy umiejętności na boisku a liczył się spryt i aktywność. Dlatego aby wyrównać stan zdrowej rywalizacji, to potrzebne były zmiany.  Taką zmianą w 2016 roku okazała się reorganizacja darmowych rozgrywek w postaci ligi granej z terminarzem, na jednej płycie boiska w jednym miejscu gdzie nikt nikogo nie będzie w stanie oszukać, a prawdziwym mistrzem okaże się ten kto wygra na boisku. Dlatego wspólnie w gronie znajomych z wykorzystaniem stowarzyszenia udało się zorganizować ligę z prawdziwego zdarzenia po niskich kosztach gdzie średnia kwota na jednego zawodnika za mecz o ile drużyna liczyła 10/12 osób było ledwo 1 zł za mecz! 
Zwróćmy teraz uwagę na tę złotówkę dla jednego zawodnika w porównaniu do wcześniejszej kwoty średnio około 19 zł za wynajęcie obiektu. Różnica kolosalna prawda?/

Zatem pierwsze porównania zaczynają nabierać kształtów. Zerknijmy jak to wygląda fotograficznie na przestrzeni paru lat.

Fot. Playarena.pl
rok ok 2013 

Fot. Com.tv 
rok 2016

Zmiany w naszym katowickim otoczeniu w latach 2016 i później były ogromne, lecz warto przypomnieć o ciekawych inicjatywach które również wpłynęły bardzo mocno na przechodzenie z piłki 5 vs 5 na tartanach na system 6 vs 6 na orlikach. Otóż w 2017 roku powstał obiekt Areny Wełnowiec którego inicjatorem jest Dawid Walczuk. Boisko powstało w ramach projektu Budżetu Obywatelskiego . Obiekt został oblężony z dnia na dzień przez drużyny amatorskie na tyle, że potrzebne było powstanie grupy społecznościowej na której trzeba zarezerwować termin korzystania z obiektu. Kiedyś istniała jedna zasada – Starsi grają, młodsi schodzą albo czekasz aż pierwsi zejdą. Teraz boiska nie są już tak oblegane jak kiedyś, wpływa na to wiele czynników, lecz właśnie wspomniana wcześniej jakość rozgrywania meczu jest tu czynnikiem decydującym o tym, iż za jakość trzeba znaleźć termin, szczególnie jeśli jest to za darmo. Chyba lepiej jest grać na idealnej sztucznej trawie niż na tartanie prawda ? Przechodząc delikatnie w przyszłość, to w 2018 roku powstał podobny obiekt do Areny Wełnowiec, a mianowicie chodzi o boisko na Witosa spełniające dokładnie tę samą rolę co Arena. 

Trzeba oddać Cesarzowi co Cesarskie

 

Jak już wyżej napisane dość sporo, w kilka osób organizowaliśmy lub inaczej ująć – porządkowaliśmy rozgrywki Playarena.pl w Katowicach, a rozwój jakości szedł w parze z zainteresowaniem, co przerodziło się na dwa sezony gry na Boisku Rapid. Pierwszy sezon na 16 drużyn oraz drugi sezon na 32 zespoły. W wakacje 2017 Centrala rozgrywek we współpracy z Katowicami zorganizowała turniej eliminacyjny na obiekcie Szopienic. Dwie duże płyty boiska podzielone na aż 6 boisk do gry w piłkę nożną 6cio osobową. Turniej był wyjątkowo dziwny ze względu na rezultat w którym żaden zespół ze Śląska nie zakwalifikował się do finałowej 16-tki.  Warto jednak wspomnieć o sukcesie drużyny Dentim Clinic Katowice, którym udało się sięgnąć po tryumf w turnieju Fortuna Puchar Polski Playarena, a dzięki temu uczestniczyć w Lidze Mistrzów 6-tek na Słowenii. 

Jeśli można powiedzieć o piłce 11 osobowej, że osiągnęła pewnego rodzaju szczyt, tak w piłce 6cio osobowej jesteśmy dopiero na samym początku. Piłka 11 osobowa w swoją historię sięgającą 150 lat, a odmiana 6 vs 6 maksymalnie 20 lat. Zliczając ile odbyło się meczów w Katowicach o coś, o punkty, o skrzynkę piwa, o honor osiedla o puchar, mogłoby to być rocznie mniej więcej od 4-8 tysięcy spotkań. Z roku na rok będą powstawać coraz to nowsze obiekty, pomysły organizatorów oraz w piłkę nożną 6cio osobową zaczną wchodzić mali inwestorzy z nakładem finansowym – kiedy? może za 5 lub 10 lat.  

Jedne Projekty powstają, a inne upadają

 

Wspominany rozwój stworzył i zamknął jednocześnie pewne projekty. Ten Artykuł czytacie ze strony organizatora rozgrywek Katowickiej Ligi Szóstek która istnieje dopiero 2 lata. Jaki jest jednak efekt rozwoju? 
Finansowo nie wygląda to wcale źle ponieważ jeśli 12 lat temu za jeden mecz zawodnik płacił za wynajem obiektu ok 19 zł, w połowie minionej dekady kwoty sięgały już 1 zł za mecz w rozgrywkach Playarena Katowice, tak w rozgrywkach KLS jes to około 5 zł za mecz. Umówmy się, kto za 1 zł byłby w stanie coś zorganizować? 
Można też dla porównania podać przykłady lig komercyjnych w których za jeden mecz cena na jednego gracza sięga kwot około 15 do 30 zł. jednak w głównej mierze te kwoty opłacają firmy uczestniczące w danych rozgrywkach. 

Jak to wygląda w końcowym zestawieniu ? 12 lat różnicy pomiędzy zdjęciem meczu na betonie przy Uniwersytecie Śląskim, do w pełni zorganizowanych lig czy to komercyjnych czy ogólnomiejskich z latającymi dronami nad głową. 
Wystarczy, że zobaczycie poniższe dwa materiały.

Zakończenie

 

Podsumowanie w obecnej chwili jest bardzo ciężkie do zrealizowania ponieważ każdy wie z czym się aktualnie borykamy. Cała ta sytuacja również ma realny wpływ na spowolnienie rozowoju futbolu 6-cio osobowego nie tylko w Katowicach, ale i na całym świecie, a jest tego dużo. 
Neymar Jr five (Czy wiecie, że drużyna Ghetto Gospel uczestniczyła w 2018r. w Brazylii?), Federacja  EMF organizująca Mistrzostwa Europy w piłce nożnej 6cio osobowej, Federacja SOCCA organizująca Mistrzostwa Świata. Są też turnieje rangi “Ligi Mistrzów” tych federacji, są Federacje Biznesowe. W polsce dwie Federacje takie jak Playarena.pl oraz PFFS – Polska Federacja Futbolu Szecioosobowego w którego skład wchodzi m.in. Marcin Krzywicki. Dużo lig Biznesowych, aż po amatorskie gry odczują skutki.
Dlatego pamiętajmy o tym aby nasza piłkarska społeczność pomimo różnic jakie posiadamy, abyśmy my jako organizatorzy i wy jako zawodnicy razem przez to przeszli i wspólnie dalej rozwijali Futbol Szecioosobowy !