Partnerzy Katowickiej Ligi Szóstek w Sezonie 2019/2020

Podsumowanie 20. kolejki KLS

W końcu się doczekaliśmy! Po półrocznej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa rozgrywki Katowickiej Ligi Szóstek zostały wznowione. Co prawda, by zrekompensować brak możliwości ligowej rywalizacji, zorganizowano Letni Turniej KLS, który odbył się na przełomie czerwca i lipca. Jednakże mimo emocjonujących konfrontacji w tych zawodach, wszyscy wyczekiwali kontynuacji sezonu.  I tak, po wielu dotychczasowych obostrzeniach, nastąpiła ona już w pierwszym weekendzie września, gdzie swoje mecze rozegrały jedynie drużyny 1 i 2 ligi. Z kolei spotkania 3 ligi zostały przeniesione na inny termin tj … zaległa 15. kolejka odbędzie się 29.11.2020, natomiast 20. kolejka odbędzie się 06.12.2020.  Warto też zaznaczyć, że dwa zespoły: TS RLŚG Katowice oraz Les BG z powodu licznych kontuzji oraz braków kadrowych podjęły decyzję o niedokończaniu sezonu. Stąd mecze z ich udziałem będą oddawane walkowerem.  Już teraz organizatorzy KLS oraz wszyscy związani z tymi rozgrywkami dziękują wspomnianym ekipom za świetną rywalizację i przebytą drogę. A wracając do niedzielnych zmagań, jak zatem prezentowały się one na „rapidowskich” boiskach? Odpowiedzi znajdziecie w podsumowaniu 20. kolejki…

1 Liga
Niedziela, 6 września 2020

Silesia United – FC WTS  2:7 (0:3)
Pierwszoligowe zmagania otworzyli zawodnicy Silesii United oraz FC WTS. Oczywiście faworytem spotkania była młodzież z Witosa i niespodzianki tutaj nie było. Pewne prowadzenie w pierwszej połowie miało również odzwierciedlenie w drugiej części gry. Bohaterami meczu zostali Adam Lewandowski, strzelec dwóch bramek, oraz Bartosz Żurek, który też znacznie wyróżniał się na boisku. Dzięki zwycięstwu FC WTS umocnił się na drugim miejscu i ciągle depcze po piętach liderowi.

Golden Team – MKS Balkony  7:1 (4:1)
Na kolejny pojedynek do „rapidowskiej” klatki zaprosili nas piłkarze Golden Team’u i MKSu Balkony. W zapowiedzi zanosiło się na wyrównany bój, jednakże rzeczywistość okazała się brutalna i sprowadziła gości na ziemię. Ostatecznie „Złota drużyna” wysoko pogromiła rywali aż 7:1 i tym samym wskoczyła na trzecią pozycję. Duży udział w sukcesie miał Patryk Stefaniak, który czterokrotnie trafiał do siatki oraz zaliczył dwie asysty.

Old Boys Witosa – Nankatsu  2:3 (1:2)
Jeden z hitów niedzielnej transzy. Mistrz ubiegłego sezonu kontra zwycięzca Letniego Turnieju Pocieszenia. Już od pierwszych minut sędzia miał sporo pracy, bowiem zawodnicy postawili na twardą walkę i grę do ostatnich kropli potu. Prowadzenie w 4.minucie, po niefortunnym samobójczym golu gospodarzy, obejmują Nankatsu. Chwilę później dokładają drugie trafienie. Dopiero, gdy Nankatsu po raz trzeci pakują rywalom piłkę do siatki, Old Boysi jeszcze tuż przed przerwą rozwścieczeni zdołali zdobyć kontaktową bramkę. Po zmianie stron Artur Wodniok rehabilituje się za wcześniejszy błąd i ustanawia wynik na 2:3. Mimo hartu ducha zabrakło już czasu i szczęścia, by zmienić losy meczu. Nankatsu wygrywają i zajmują czwarte miejsce. Z kolei panowie z Witosa na siódmej lokacie.

Gwiazda Borki – AC Bogucice  3:8 (1:3)
Na kontynuację sezonu z niecierpliwością czekali podopieczni Daniela Synala, którzy pewnie zmierzają po mistrzowski tytuł. W niedzielę na ich drodze stanęła Gwiazda Borki. Młody zespół po kilku wzmocnieniach odważnie postawił się faworytowi spotkania. Świadczyć może o tym rezultat kończący pierwszą połowę. Szybkie prowadzenie, bo już w 2.minucie, objęli goście po golu Karola Borysiuka. Jeszcze szybsze wyrównanie zapewnił Maciej Marek, który też swoją drogą ostatecznie zakończył bramkowy festiwal tego spotkania. AC Bogucice, dzięki doświadczeniu i konsekwencji w grze pozycyjnej, pokonują Gwiazdę 8:3. Warto odnotować dorobek czterech bramek, którymi może pochwalić się Daniel Kuliga. Wszak należą się brawa zawodnikom Dawida Zborowskiego, którzy swoje wybiegali i spróbowali stawić opór przeciwnikowi. Potencjał w drużynie jest, pozostaje kwestia wyciągnięcia wniosków z gry i przełożenia ich na następne konfrontacje. Natomiast lider wciąż pozostaje liderem.

OldStars Team II – Kreple Ochojec  7:4 (4:3)
W kolejnym meczu padło najwięcej goli, jeśli chodzi o pierwszą połowę. OldStars Team II podejmował Kreple Ochojec. I ku zaskoczeniu rywali to drużyna z Ochojca otworzyła worek z bramkami. Zacięta bitwa na obydwu połowach boiska sprawiła, że do przerwy na tablicy widniał wynik 4:3. Po drugim gwizdku sędziego rozpoczynającego spotkanie inicjatywę przejęli OldStarsi, dzięki czemu finalnie pokonali swojego przeciwnika. Niemałą cegiełkę w meczowy trud dołożył Ryszard Zając, autor czterech bramek i dwóch asyst. A Kreple niezmiennie w strefie spadkowej.

Internationals K-ce & Club Ju – KKS Rawa Katowice  6:6 (2:3)
Mieliśmy wysokie zwycięstwa, teraz nadszedł czas na jedyny w tym dniu pierwszoligowy remis. A takim rezultatem zakończyła się batalia pomiędzy „Międzynarodowcami”, a „Rawiarzami”. Wydawało się, że KKS Rawa poradzi sobie z Internationals K-ce & Club Ju, jednakże problemy kadrowe gości zrobiły swoje i Piotr Makowski wraz z kolegami musieli nieźle się natrudzić, by wywalczyć korzystny punkt. Choć pierwsza połowa należała do Rawy, to potyczka pomiędzy drużynami była niebywale wyrównana, jak i charakteryzująca się twardą grą. Koniec końców niezawodny Piotr Makowski przesądza o losach meczu, ratując grającej w osłabieniu ekipie jakże cenny remis. Wspomniany zawodnik oczywiście zostaje bohaterem spotkania wpisując się czterokrotnie na liście strzelców, a przy tym notując dwie asysty. Natomiast biorąc pod uwagę układ w tabeli, Internationals obsadza strefę barażową, z kolei KKS Rawa Katowice powędrowała na szóstą pozycję.

Uwolnić Barabasza – KS Silesia Katowice  1:5 (0:1)
Boiskowe starcia pierwszej ligi zamykają gracze Uwolnić Barabasza oraz KS Silesii Katowice. Ważny mecz dla obydwu zespołów, bo w grę wchodziła ucieczka od czerwonej strefy i miejsca barażowego. Z realizacji zadania mogą być dumni „Silesianie”, którzy łatwo zdobyli trzy punkty. „Żółci” bezpiecznie wskoczyli na środek tabeli, czego nie mogą powiedzieć fani Barabasza, gdyż ich pupile zapisują na swoim koncie trzecią porażkę z rzędu, a przez to zatrzymują się tuż nad przepaścią.

TS RLŚG Katowice  0:5  Studencka Moc (walkower)

2 Liga
Niedziela, 6 września 2020

Max Elektro Team – Pro Amators  2:3 (2:2)
Po półrocznej przerwie rozgrywki drugiej ligi otworzyło spotkanie Max Elektro Team’u przeciwko Pro Amators. Trudno było wyłonić faworyta tych zawodów, bowiem oba zespoły obsadzone są w środkowej części tabeli. I jedynie błędy mogły zadecydować o końcowym wyniku. Szybkie prowadzenie przyjezdnych tuż po pierwszym gwizdku sędziego zniwelował gol samobójczy, a tym samym Max Elektro mogło cieszyć się z wyrównania. Kilka minut później role się odwróciły, ale gospodarzom nie dane było długo cieszyć się dyktowaniem tempa. Kropkę nad „i” postawił Paweł Bończyk, jednocześnie przyczyniając się do triumfu swojej drużyny. Pro Amators kontynuuje znakomitą passę i zrównuje się punktowo z Max Elektro.

1FC Katowice – Crazy Boys 24  6:5 (2:3)
Cóż to był za spektakl. Faworyzowane 1FC Katowice raczej nie spodziewało się tak mozolnej przeprawy przez mur obronny „Szalonych Chłopców”. Skuteczny pressing gości już od pierwszych minut zaskoczył przeciwnika. Podyktowanie tempa przyniosło efekty w postaci dwóch bramek strzelonych przez Pawła Pluszke. Radość nie trwała zbyt długo, bo na listę strzelców, tym razem po drugiej stronie barykady, dwukrotnie wpisał się Aleksander Rutkowski. Tak zacięty pojedynek musiał obfitować w kolejne bramki. Niezwykle aktywny i wyróżniający się tego dnia Pluszke dołożył jeszcze jedno trafienie oraz dwie asysty. Aczkolwiek to było mało, by ostatecznie odnieść upragnione zwycięstwo. A tym, po serii fatalnych porażek, mogą w końcu cieszyć się piłkarze 1FC Katowice, którzy usiedli na piątej lokacie. Porażka z kolei zrzuciła Crazy Boys 24 do strefy barażowej. Byli bliscy sprawienia niespodzianki, ale mimo dobrej postawy na boisku zabrakło tutaj jakże potrzebnego w sporcie szczęścia.

FC Under Forest – Veni Vidi Vici  14:3 (5:0)
Podczas tego spotkania nie było wątpliwości, która z drużyn wyjdzie bez szwanku. FC Under Forest pewnie i bezapelacyjnie pokonało Veni Vidi Vici. Grad bramek obnażył braki gości zapewniając drużynie z Podlasia fotel lidera. Świetnymi występami mogą pochwalić się Radosław Kempa – autor czterech goli oraz Mateusz Muller, zaliczając trzy gole oraz dwie asysty. Swoje trzy grosze dołożył również bramkarz gospodarzy, Jakub Korek – zmuszając ekipę rywala do potrójnej kapitulacji – oraz Mateusz Rawicki. Nic dodać, nic ująć. Festiwal strzelecki urządzony w tej grze mówi sam za siebie. FC Under Forest murowanym faworytem do awansu.

Śląskie Laboratoria Analityczne – FC Załęże  3:3 (2:1)
Niezwykle interesującym i pełnym dramaturgii popisem umiejętności było starcie pomiędzy Śląskimi Laboratoriami Analitycznymi a FC Załęże. Tym bardziej, że oba zespoły walczą o miejsca premiowane barażami do pierwszej ligi. Trzybramkowy remis świadczy o wyrównanym pojedynku, niemniej jednak przeważającą stroną byli zawodnicy z Załęża. Mecz obfitował w wiele składnych zagrań i podbramkowych sytuacji. Szczęśliwy oraz jakże cenny punkt sprawił, że dobra passa dwunastu spotkań bez porażki ŚLA nadal trwa, dzięki czemu okupują szóstą lokatę. Natomiast piłkarze Załęża póki co pilnują czwartego miejsca. Chociaż przewaga jednego punktu powoduje, że nie można spocząć na laurach, bo rywale tylko czekają na potknięcie.

KM Katowice – Katowice C.F.  1:7 (1:3)
Kolejny hit drugoligowych zmagań. Wicelider, KM Katowice podejmował Katowice C.F., zajmujące trzecie miejsce podium. Po fantastycznej grze goście odnieśli miażdżące zwycięstwo, a najciekawszym wydarzeniem był hattrick Mirosława Kandziory. Spotkanie przerodziło się w ostrą batalią, podczas której zawodnicy ujrzeli kilka żółtych kartek oraz jedną czerwoną (Łukasz Todorski).  Katowice C.F. tego dnia było na fali, dzięki czemu zrównało się dorobkiem punktowym z rywalem. Mimo słabszej formy i porażki KM Katowice wciąż na drugim miejscu. Jeśli chcą myśleć o bezpośrednim awansie muszą jak najszybciej zapomnieć o niepowodzeniu i już w następnej kolejce pokazać się z lepszej strony.

Finimondo – Golden Lions  3:2 (1:1)
Zaskakująco dobrą formę podtrzymują gracze Finimondo, dla których triumf po meczu z Golden Lions jest czwartym z rzędu. Początek jak i koniec boju z pewnością należał do nich. Oklaski należą się bramkarzowi gospodarzy, Mateuszowi Szeferowi, wyróżniającemu się na boisku swoją świetną postawą. Jego interwencje zatrzymały ataki „Złotych Lwów”, z kolei asysta już w 2.minucie uczyniła go współautorem bramki. Strzelcem był Bartłomiej Matlachowski, który jeszcze dołożył jedno trafienie w drugiej części gry. Mały hit w dole tabeli sprawiedliwie zakończony sukcesem Finimondo sprawia, że kosztem przeciwnika wypłynęli na bezpieczne rejony drugoligowej drabiny. Golden Lions niestety nie mogą przerwać złej passy siedmiu spotkań bez zwycięstwa, co w efekcie zrzuciło ich do czerwonej strefy.

KS Silesia II Katowice – Wybrzeże Klatki Schodowej  6:6 (3:4)
Ostatnia potyczka niedzielnych zawodów na „rapidowskich” boiskach zaserwowała nam istny festiwal goli. Rezerwy KS Silesii Katowice wysoko zremisowały z Wybrzeżem Klatki Schodowej. Biorąc pod uwagę tabelę faworytem byli zawodnicy WKS i wynik do przerwy właśnie ich stawiał na wygranej pozycji. Niemniej jednak „Żółci” nie zamierzali się poddawać i jak równy z równym walczyli o każdy centymetr murawy. Bohaterem widowiska był Albert Szymańczyk, zapisując na swoje strzeleckie konto hattricka. Efektownym strzałem zza połowy boiska popisał się także Grzegorz Zbroja. Oba zespoły pokazały charakter grając bez wytchnienia do ostatnich minut.

Les BG  0:5  Scousers  (walkower)

———————————————————————-

To tyle, jeśli chodzi o podsumowanie 20. kolejki. Na następną zapraszamy już 27 września 2020 roku. Pandemia spowodowała, że zawodnicy wszystkich drużyn byli głodni gry. Miejmy nadzieję, że miniona niedziela była tylko przystawką przed tym, co będzie nas czekać już za trzy tygodnie. A apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc spodziewajmy się jeszcze bardziej fascynujących pojedynków.

Zostań Patronem KLS!
Zajrzyj na nasz profil! 


Nasz partner Ligi KLS – ZINA Katowice wychodzi  ze świetną propozycją oferty dla drużyn.
Szczególnie oferta idealna dla drużyn które nie posiadają strojów przed zbliżającymi się rozgrywkami KLS

Treningi wznowione, przygotowania do sezonu idą pełną parą, dlatego i my nie zwalniamy tempa i z tego też powodu przygotowaliśmy dla całej społeczności KLS promocje na 3 różne nowe modele kompletów piłkarskich. Podane niżej ceny obowiązują przy zakupie min 10 kompletów:
KOMPLETY
1. Komplet ILUVIO SENIOR
cena po rabacie – SR 74 zł (koszulka + spodenki + herb/ksywa + numer)
cena po rabacie – SR 44 zł (koszulka + herb/ksywa + numer)
2. Komplet FORMATION SENIOR
cena po rabacie – SR 80 zł (koszulka + spodenki + herb/ksywa + numer)
cena po rabacie – SR 50 zł (koszulka + herb/ksywa + numer)
*3. Komplet TIGRA SENIOR
cena po rabacie – SR 130 zł (komplet z nadrukami)
cena po rabacie – SR 102 zł (koszulka z nadrukami)
Getry Libra – cena po rabacie +17 zł do każdego kompletu
*Komplet Tigra to koszulki sublimowane z dowolnym wzorem i kolorami. Można przejrzeć wzory z których można skorzystać, przedstawione są w różnych wariantach kolorystycznych, które można jednak zestawić dowolnie, możemy oczywiście także wykonać projekt indywidualny. Do koszulek Tigra nie doliczamy kosztów nadruków, ilość nadruków jest dowolna. https://zina.pl/pl/i/Sublimacja/53
Czas realizacji zamówienia z nadrukami to ok 5-7 dni roboczych / max 10-14 dni roboczych przy zamówieniu strojów TIGRA
Z chęcią wykonamy wizualizację produktów w danych kolorach, w tym wypadku prosilibyśmy o kontakt z nami.
Poniżej także podsyłamy katalog online do przejrzenia wszystkich dostępnych produktów: https://zina.pl/public/assets/ZINA-Katalog-high.pdf, ceny katalogowe nie są cenami ostatecznymi, od nich przysługuje oczywiście rabat (35% na hasło KLS, zakupy klubowe do indywidualnej wyceny).
W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do kontaktu:
tel 32 781 43 79
katowice@zina.pl
bądź zapraszamy osobiście do naszego salonu w Katowicach, ul Warszawska 61.
Udanego sezonu! 😉

Jesteśmy na Patronite.pl ! 
Zostań Patronem i rozwijaj  ligę razem z Nami!
Zobacz nasz profil!