Partnerzy Katowickiej Ligi Szóstek w Sezonie 2019/2020


Podsumowanie 21. kolejki KLS

Po trzytygodniowej przerwie wracamy pełną parą na boiska „Rapidu”, by powoli zmierzać ku końcowi sezonu w Katowickiej Lidze Szóstek. W 21. kolejce tym razem zobaczymy także zmagania pauzującej ostatnio trzeciej ligi. A czym najbardziej charakteryzowała się miniona niedziela? Z pewnością hucznym festiwalem bramek w każdej z lig, kilkoma spotkaniami z górnej półki oraz jak zwykle nieopuszczającą katowickie rozgrywki dawką emocji. To wszystko już w podsumowaniu…

1 liga
Niedziela, 27 września 2020

Nankatsu – TS RLŚG Katowice  5:0 (walkower)
Nankatsu – SSC Zamkowe (mecz towarzyski)  4:7 (2:5)

Jak już wcześniej wspomnieliśmy zasłużona drużyna TS RLŚG Katowice z powodu braków kadrowych wycofała się z rozgrywek KLS. Każdy mecz z udziałem pierwszoligowych ekip przeciwko „Górnikom” będzie zakończony przyznaniem im walkowera. Organizatorzy zawodów wyszli naprzeciw tej sytuacji i aby wypełnić lukę po nieobecnym zespole postanowili „włączyć” nowy team, jakim jest SSC Zamkowe. I tak, w ramach spotkań czysto towarzyskich, poszczególne drużyny będą mierzyć się z zastępcą TS RLŚG. Na pierwszy ogień poszli piłkarze Nankatsu, którzy w tej kolejce pauzowali od ligowych potyczek. Jednakże spotkanie przeciwko klubowi z Będzina zakończyło się niespodzianką. Nowo przyjezdni pokazali się z bardzo dobrej strony, grając świetną piłkę oraz efektownie wygrywając. To znak, że SSC Zamkowe jest ekipą z potencjałem i w przyszłości, kto wie, może stać się jedną z sił w ligach KLS.

Zostań Patronem KLS!
Zajrzyj na nasz profil! 


Internationals K-ce & Club Ju – Uwolnić Barabasza  2:6 (1:2)

W starciu w dole tabeli drużyna Uwolnić Barabasza łatwo pokonuje Internationals K-ce & Club Ju. Gospodarze jako pierwsi objęli prowadzenie i przez dwadzieścia pięć minut stawiali opór rywalom. Po zmianie stron sytuacja nieco się zmieniła, przez co „Międzynarodowcy” pozwolili obrońcom Barabasza bardziej rozwinąć skrzydła. Bohaterem spotkania został Patryk Jas, który popisał się piłkarskim kunsztem trafiając cztery razy do siatki. Z kolei zawodnicy Internationals K-ce wciąż bez zwycięstwa okupują strefę barażową.

AC Bogucice – Golden Team  8:1 (2:1)

Pierwszy z hitów 21. kolejki, podczas którego AC Bogucice podejmowali czwarty w tabeli Golden Team. Początek niezwykle zacięty i wynik meczu dla żadnej z ekip nie był do końca rozstrzygnięty. A otworzyli go podopieczni Daniela Synala. Bramka kontaktowa – i jedyna jak się później okazało dla gości – padła tuż przed zmianą stron. Po przerwie żółto-czarni nabrali wiatru w żagle i urządzili sobie istny pokaz strzelecki. Idealnie budowany atak pozycyjny przyniósł kolejne gole, dzięki czemu AC Bogucice pewnie deklasują przeciwnika. Bohaterami widowiska zostali Daniel Kuliga, który zanotował hattricka oraz Karol Borysiuk.  „Walec z Bogucic” bez żadnych skrupułów wręcz zmiażdżył konkurenta i umocnił się na fotelu lidera. „Złoci” bez zmian na czwartej lokacie.

KS Silesia Katowice – Gwiazda Borki  1:5 (1:2)

Mecz pomiędzy KS Silesią Katowice a Gwiazdą Borki należał do tych, w których faworyt nie był do końca znany. Oba zespoły nastawiły się na wyrównany pojedynek, jednak finalnie to Gwiazda, w nieco okrojonym składzie, tego dnia wyszła z niego zwycięsko. O ile w pierwszej połowie mogliśmy być świadkami zaciętego boju, to po zmianie stron goście, dzięki solidnej obronie oraz podbramkowych wojażach Patryka Wojdy, pewnie pokonali Silesię. Wspomniany pomocnik niewątpliwie był bohaterem starcia czterokrotnie wpisując się na listę strzelców. Zwycięstwo i konsekwentna gra z pewnością pozytywnie wpłynęły na morale zawodników Gwiazdy, która jeszcze nie zamierza składać broni. Natomiast błędy, bezradność w polu karnym rywali oraz czerwona kartka Marcina Krawuczki sprawiły, że Silesia po dwóch triumfach z rzędu ponosi porażkę. Aczkolwiek wciąż jest o lokatę wyżej ze względu jedynie na korzystny bilans bramkowy.

FC WTS – Old Boys Witosa  5:4 (2:2)

Drugi w tym dniu hit kolejki, w którym młodzież z Witosa skonfrontowała się z pochodzącą również z tego samego osiedla starszyzną. Oczywiście nad FC WTS ciążyła presja faworytów i młodzi swoich kibiców nie zawiedli. Chociaż to Old Boysi wyszli na prowadzenie już w 3.minucie spotkania. Na bramkę wyrównującą musieliśmy czekać do 15.minuty. Wówczas obie drużyny zaczęły grać odważniej. Do przerwy dwubramkowy remis, a po zmianie stron spektaklu ciąg dalszy. Twarda i nieustępliwa walka przynosiła kolejne gole. Jednakże to Nicolas Sprus i Bartosz Chwila mogli tego dnia celebrować cenne trzy punkty, pozwalające na umocnienie pozycji wicelidera. Derby Witosa zakończone wiktorią FC WTS były jednym z najlepszych meczów wieczoru, w którym obejrzeliśmy festiwal bramek oraz widowiskową grę do ostatnich minut w wykonaniu obydwu drużyn.

Kreple Ochojec – Silesia United  10:1 (5:0)

Kreple Ochojec pierwsze zwycięstwo odniosły 1 września 2019 roku podczas inauguracji sezonu. Na kolejne musieli czekać aż… 18 kolejek. W niedzielę sensacyjnie, bo wysoko, pokonali Silesię United. Choć rywal nie był zbytnio wymagający wydawało się, że gospodarze tak łatwo punktów nie zdobędą. Realia okazały się być inne i Kreple, zarówno jak w pierwszej tak i w drugiej części gry swobodnie dyktowali swoje warunki. Silesia wobec oblicza kata zdołała ustrzelić jedynie gola honorowego. Upragniony triumf w tabeli wiele nie zmienił, bo panowie z Ochojca wciąż znajdują się w strefie spadkowej. Niemniej świadomość, że zła passa w końcu została przerwana optymistycznie nastawia ich na możliwość odważnej rywalizacji z pozostałymi ekipami.

Studencka Moc – KKS Rawa Katowice  11:3 (4:2)

To miał być pojedynek pomiędzy dwiema osobistościami, Maksem Kravetsem ze Studenckiej Mocy oraz Piotrem Makowskim z KKS Rawy Katowice. Potyczka promująca trzeci hit niedzielnej kolejki zakończyła się bezwzględną dominacją Ukraińców. O ile pierwsza połowa oparta była na zaciętym boju i wspomniani piłkarze jako pierwsi wpisali się na listę strzelców swoich drużyn, to w drugiej transzy balonik pękł i Studencka Moc pokazała swoje ofensywne oblicze. Gol za golem tworzył jednostronny festiwal strzelecki coraz bardziej pogrążający osłabionych kadrowo „Rawiarzy”. Zdecydowanie najlepszym zawodnikiem spotkania był Maksym Kravets, który na swoje meczowe konto wpisał  jedną asystę i aż 7 bramek. Napastnik, dzięki swojej skuteczności pomógł zespołowi przybliżyć się do walki o podium, z kolei Rawa bezpiecznie obsadza szóste stanowisko.

MKS Balkony – OldStars Team II  9:2 (3:0)

Ostatnia batalia pierwszoligowych zmagań. MKS Balkony w optymalnym składzie potwierdzili swoje piłkarskie umiejętności i pewnie pokonali OldStars Team II. Wykorzystując osłabienie przeciwnika, po ujrzeniu w 14.minucie czerwonej kartki przez Marcina Rygola, drużyna Pawła Pestki zaczęła dyktować tempo. Spokojne wyprowadzanie ataków kończyło się bramkami Arkadiusza Bywalca (4 trafienia) oraz Grzegorza Brzyskiego (3 gole). Świetna forma gospodarzy pozwoliła na zrównanie się ilością punktów z mistrzem ubiegłego sezonu, Old Boys Witosa.

2 liga
Niedziela, 27 września 2020

Scousers – Finimondo  3:2 (2:1)

Na pauzujących w ostatniej kolejce Scousersów czekali zawodnicy Finimondo. Wynik spotkania już w 2.minucie otworzył Krzysztof Pindur. Podwyższenie rezultatu nastąpiło kilkanaście minut później. Wówczas do gry włączyło się Finimondo. Dzięki asyście bramkarza, Mateusza Szefera, do Tomasza Woźnika, goście strzelili gola kontaktowego. Gdy nerwówka towarzyszyła obydwu zespołom, z ulgą w końcu mogli odetchnąć gracze Scousers po drugim już trafieniu Mateusza Chlebka. Jednak przyjezdni się nie poddawali i ciągle wierzyli w swoje szanse. Ten sam wspomniany powyżej duet w podobnym wykonaniu zmniejszył ostatecznie rozmiar porażki. „Żółci” zajmują 11. miejsce, natomiast Finimondo, wciąż okupujące strefę barażową, po czterech zwycięstwach z rzędu tym razem musi pogodzić się z przegraną.

WKS – FC Under Forest  0:8 (0:3)

Mecz bez historii. Lider drugiej ligi sprostał zadaniu i pewnie pokonał Wybrzeże Klatki Schodowej 8:0. Hattrickiem popisali się Mateusza Rawicki oraz Szymon Rak, który ponadto zanotował cztery asysty.

Golden Lions – Max Elektro Team  1:7 (0:1)

Zdecydowany sukces odnieśli także piłkarze Max Elektro Team boleśnie nokautując „Złote Lwy”. Cenne punkty w starciach ze słabszymi drużynami są niezwykle ważne. Chociaż pierwsza połowa nie zanosiła się na tak wysoki wynik. Jednobramkowe prowadzenie do przerwy dawało swobodę gry, ale nie pewność wygrania spotkania. Na szczęście po zmianie stron Max Elektro wzniosło się na wyżyny swoich umiejętności i pokazało kawał skutecznego futbolu. A Golden Lions kompletuje dziewiątą porażkę z rzędu, przez co czerwona strefa coraz bardziej przybliża ich do spadku.

Veni Vidi Vici – Les BG  5:0 (walkower)
Veni Vidi Vici – Nikisz Thunders ( mecz towarzyski)  1:4 (1:1)

Podobnie jak w pierwszoligowej sytuacji również na zapleczu zespół Les BG zdecydował się o zakończeniu swojego udziału w KLS, wobec czego z góry rozdał już punkty pomiędzy drugoligowych przeciwników. W jego miejsce, w ramach rozgrywania sparingów i ogrywania się w rozgrywkach lig amatorskich, zaproszono Nikisz Thunders. Debiutanci towarzysko, lecz z przytupem pokonali Veni Vidi Vici, choć po pierwszych dwudziestu pięciu minutach mieliśmy jednobramkowy remis.

Pro Amators – 1FC Katowice  7:3 (3:2)

Pojedynek pomiędzy Pro Amators a 1FC Katowice miał zwiastować mnóstwo wylanych kropel potu. Tak też było, aczkolwiek faworyt tego dnia zawiódł i trzy punkty trafiły na konto lepszych w każdym calu piłkarzy Pro Amators. Co prawda pierwsza część gry była niezwykle wyrównana, najpierw dwie bramki strzelili gospodarze, by w kolejnych minutach inicjatywę przejęli Katowiczanie doprowadzając do remisu. Jednakże gwizdek sędziego po zmianie stron zainicjował już skuteczne ataki Pro Amators. Hattrick Grzegorza Nowaka pomógł drużynie zrównać się punktami z Max Elektro Team, a 1FC Katowice spadło na lokatę szóstą.

Katowice C.F. – FC Załęże  5:2 (3:1)

Bez wątpienia hit kolejki drugiej ligi. Katowice C.F. podejmowało na „rapidowskich” boiskach FC Załęże. Dla obydwu stron był to niezwykle ważny mecz, by postawić krok w kierunku podium. O wiele bardziej zależało na tym drużynie Katowic C.F., dla której triumf oznaczałby zajęcie drugiego miejsca. I owy cel został zrealizowany. Obecny wicelider po składnych akcjach pokonał FC Załęże, przez co goście zanotowali spadek na piątą pozycję. Pomimo tego, jak przystało na hit, starcie ekip z górnej części tabeli dostarczyło nam sporo emocji oraz oczywiście świetnych goli.

Śląskie Laboratoria Analityczne – KS Silesia II Katowice  7:2 (5:0)

W tej rozgrywce Śląskie Laboratoria Analityczne w 100% odrobiły swoje zadanie domowe pokonując rezerwy Silesii Katowice. Znakomita pierwsza połowa w wykonaniu gospodarzy już na dobrą sprawę ustawiła wynik meczu. Zawodnicy opanowali środek pola i wykorzystując bezradność rywali skutecznie trafiali w światło bramki. Po przerwie Silesia nieco odważniej zaczęła walczyć z przeciwnikiem, czego efektem są dwie bramki. Koniec końców ŚLA, dzięki pięciu bramkom Wojciecha Szpitola, odnoszą trzynaste zwycięstwo z rzędu, które wypromowało ich na czwarte miejsce w tabeli.

Crazy Boys 24 – KM Katowice  18:5 (11:2)

Niedzielną transzę drugoligowych zmagań zamknął sensacyjny sukces Crazy Boys 24, którzy niebywale wysoko rozgromili osłabiony kadrowo KM Katowice. Przed rozpoczęciem meczu KM miał się zrehabilitować za porażkę z Katowicami C.F., ale wyznaczony plan po raz kolejny okazał się fiaskiem. Gospodarze już od pierwszych minut postawili na wysoki pressing i ofensywną grę, czego efektem były co chwilę padające gole. Świetną postawą, nieszablonowym dryblingiem oraz ośmioma bramkami wykazał się Paweł Pluszke, który stał się bohaterem meczu, a zarazem ojcem sukcesu swojej drużyny. Dzięki strzeleckiemu instynktowi wyprowadził kolegów ze strefy barażowej. A w szeregach KM’u Katowice bezsilność oraz słaba forma przyczyniająca się do tego, że z fotelu lidera zespół powoli schodzi po szczeblach drugoligowej tabeli.

 

3 liga
Niedziela, 27 września 2020

V.I.P. Team Katowice – Chelsea Kenzo  0:5 (walkower)

Kopacze Złapanki – Dziki Ligota  4:2 (1:0)

Kontynuację rozgrywek w trzeciej lidze Kopacze Złapanki rozpoczęli od zwycięstwa z Dzikami Ligota. Rozważna gra w środku pola i stwarzane sytuacje przyniosły rezultaty głównie w drugiej połowie. Szczęśliwą nogą może poszczycić się Diego Becerra, autor trzech bramek.

LGT Family – AKS Górnik Wesoła  4:6 (0:5)

AKS Górnik Wesoła, zwycięzca Letniego Pucharu KLS, skrzyżował miecze z LGT Family. Pewniakiem w tym spotkaniu byli Górnicy i jak na pewniaka przystało nie zawiedli. Pokonali gospodarzy, chociaż nie bez problemu. Pierwsza część gry bezkompromisowo należała do piłkarzy z Wesołej. Tuż po drugim gwizdku sędziego LGT weszli na murawę odmienieni i mało brakowało, by sprawili przyjezdnym niespodziankę. Koniec końców AKS Górnik triumfuje i zajmuje drugiej miejsce tracąc jedynie punkt do E.T.B.

Jadymy Chopcy – E.T.B. Dobre Chłopaki  5:5 (2:4)

Szlagierem trzeciej ligi była walka Jadymy Chopcy z E.T.B. Dobre Chłopaki. Zawody obfitowały w pełen dramaturgii scenariusz, zakończony wysokim, pięciobramkowym remisem. E.T.B dyktowało swoje warunki w pierwszej części gry i gdy wydawało się, że zwycięstwo jest już w zasięgu ręki, druga połowa obnażyła ich braki. Jadymy Chopcy uwierzyli, że mogą jeszcze w tym spotkaniu uzyskać korzystny rezultat, czego efektem jest doprowadzenie do wyrównania. Mecz, w którym emocje sięgnęły zenitu zakończył się sprawiedliwym wynikiem. E.T.B. niezmiennie na tronie, a Jadymy Chopcy zamykają podiumową stawkę.

Nasz partner Ligi KLS – ZINA Katowice wychodzi  ze świetną propozycją oferty dla drużyn.
Szczególnie oferta idealna dla drużyn które nie posiadają strojów przed zbliżającymi się rozgrywkami KLS
Treningi wznowione, przygotowania do sezonu idą pełną parą, dlatego i my nie zwalniamy tempa i z tego też powodu przygotowaliśmy dla całej społeczności KLS promocje na 3 różne nowe modele kompletów piłkarskich. Podane niżej ceny obowiązują przy zakupie min 10 kompletów:
KOMPLETY
1. Komplet ILUVIO SENIOR
cena po rabacie – SR 74 zł (koszulka + spodenki + herb/ksywa + numer)
cena po rabacie – SR 44 zł (koszulka + herb/ksywa + numer)
2. Komplet FORMATION SENIOR
cena po rabacie – SR 80 zł (koszulka + spodenki + herb/ksywa + numer)
cena po rabacie – SR 50 zł (koszulka + herb/ksywa + numer)
*3. Komplet TIGRA SENIOR
cena po rabacie – SR 130 zł (komplet z nadrukami)
cena po rabacie – SR 102 zł (koszulka z nadrukami)
Getry Libra – cena po rabacie +17 zł do każdego kompletu
*Komplet Tigra to koszulki sublimowane z dowolnym wzorem i kolorami. Można przejrzeć wzory z których można skorzystać, przedstawione są w różnych wariantach kolorystycznych, które można jednak zestawić dowolnie, możemy oczywiście także wykonać projekt indywidualny. Do koszulek Tigra nie doliczamy kosztów nadruków, ilość nadruków jest dowolna. https://zina.pl/pl/i/Sublimacja/53
Czas realizacji zamówienia z nadrukami to ok 5-7 dni roboczych / max 10-14 dni roboczych przy zamówieniu strojów TIGRA
Z chęcią wykonamy wizualizację produktów w danych kolorach, w tym wypadku prosilibyśmy o kontakt z nami.
Poniżej także podsyłamy katalog online do przejrzenia wszystkich dostępnych produktów: https://zina.pl/public/assets/ZINA-Katalog-high.pdf, ceny katalogowe nie są cenami ostatecznymi, od nich przysługuje oczywiście rabat (35% na hasło KLS, zakupy klubowe do indywidualnej wyceny).
W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do kontaktu:
tel 32 781 43 79
katowice@zina.pl
bądź zapraszamy osobiście do naszego salonu w Katowicach, ul Warszawska 61.
Udanego sezonu! 😉

Jesteśmy na Patronite.pl ! 
Zostań Patronem i rozwijaj  ligę razem z Nami!
Zobacz nasz profil!